Lekarze o projekcie min. zdrowia: "możliwe drastyczne i katastrofalne skutki dla pacjentów"

Związek Anestezjologów przestrzega, że projektowane przez ministerstwo zdrowia rozporządzenie spowoduje wzrost ryzyka "zdarzeń niepożądanych", w tym zgonów pacjentów w szpitalach. Ostrzega też, że takie przypadki będą nagłaśniane i zgłaszane do prokuratury.

"Wszystkie zdarzenia niepożądane, w szczególności zgony hospitalizowanych pacjentów związane z brakiem personelu medycznego będą podawane do publicznej wiadomości i zgłaszane organom ścigania..." - to ostra reakcja Związku Zawodowego Anestezjologów na projekt rozporządzenia ministra zdrowia z 19 grudnia. Przepisy te miałyby pozwalać dyrektorom szpitali na zlecanie lekarzom bycia podczas dyżuru do dyspozycji pacjentów nawet na kilku oddziałach w tym samym czasie, o tych pomysłach pisaliśmy tutaj.

W uwagach do projektu MZ, zamieszczonych na stronie Zarządu Głównego Związku Zawodowego Anestezjologów czytamy, że rozporządzenie ministra Radziwiłła „w drastyczny sposób zwiększy ryzyko oraz częstość wystąpienia zdarzeń niepożądanych u hospitalizowanych pacjentów, spowodowanych brakiem odpowiedniej liczby personelu medycznego”.

Lekarze podkreślają, że pełnienie przez nich dyżurów na kilku oddziałach naraz po pierwsze obniży jakość usług szpitalnych, ponadto zdezorganizuje pracę w placówkach, wreszcie, co najważniejsze - jak piszą - Zarząd Główny Związku Zawodowego Anestezjologów

z ubolewaniem stwierdza, że Minister Zdrowia odpowiedzialny za bezpieczeństwo zdrowotne obywateli przedstawił projekt rozporządzenia, który może spowodować drastyczne i katastrofalne skutki zdrowotne dla hospitalizowanych pacjentów

dlatego lekarze chcą odrzucenia rozporządzenia w takim kształcie w całości.

Pomysły na zmianę przepisów nie są przypadkowe, w ten sposób szef resortu chce łatać braki kadrowe związane z wypowiadaniem przez lekarzy klauzuli opt-out, która umożliwia im pracę w wymiarze przekraczającym 48 godzin tygodniowo.

O tym, jak wyglądać może taka praca pisaliśmy tutaj.

O problemie poziomu zatrudnienia w polskim systemie ochrony zdrowia, jego przyczynach i skutkach, jakie może wywołać rezygnowanie przez lekarzy z klauzuli opt-out piszemy także tutaj.

Podcastu na ten temat posłuchasz tutaj:

Na ten sam temat jest też video:

Lekarz rezydent mówi skąd wziąć pieniądze na służbę zdrowia

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (34)
Lekarze o projekcie min. zdrowia: "możliwe drastyczne i katastrofalne skutki dla pacjentów"
Zaloguj się
  • marudna.maruda

    Oceniono 13 razy 13

    Rządzący zawsze myślą, że władza jest im dana na wieki. Radziwiłł najwyraźniej tak uważa i żyje w przekonaniu, że on i jego rodzina w razie choroby będzie leczona w rządowej klinice, gdzie zapewne żaden "przypadkowy i roszczeniowy" rezydent nie będzie zatrudniony, a żaden lekarz nie będzie łatać etatów w kliku punktach miasta (dzięki dobrej zmianie tak pracują obecnie niektórzy nauczyciele).Sądzę, że wynagrodzenie służby zdrowia w rządowej klinice jest na poziomie innym, niż w przeciętnej polskiej jednostce... Ale władza dana jest na czas jakiś :).

  • stefffon

    Oceniono 10 razy 10

    wazne ze na kosciól dają, przecież zycie tu jest tylko przejsciowe i niestotne, każdy katolik świadomie albo podświadomie chce jak najszybciej trafic do nieba, a lekarze tylko w tym przeszkadzają

  • justcause70

    Oceniono 10 razy 10

    Od wielu lat nikogo z rządzących nie obchodzi sytuacja w służbie zdrowia, działania pozorne i szczucie na lekarzy i pielęgniarki. Tylko dywersyfikacja ubezpieczeń i wolny rynek może poprawi sytuację- al eżeby to zrobić trzeba mieć klasę i minimum wiedzy oraz wyobraźni, no a tego ministrom zdrowia poprzednich lat brakuje.

  • basiacan

    Oceniono 9 razy 9

    Definicja zycia wg wyznawcow PiS-u: "Od momentu poczecia do naturalnej smierci." Niech nikt nie wazy sie ingerowac w boza wole gdy ma przed soba cierpiacego albo umierajacego PiSiaka!!!! Pan Bog wola go Nieba!!! Lekarze tylko dla reszty spoleczenstwa.

  • zerozer52

    Oceniono 11 razy 9

    Radziwiłł vel Mengele to taki PiS dzielski esesman.

  • kzet69

    Oceniono 8 razy 8

    Pisowski okupant cofa polską medycynę do lat 50-tych i 60-tych ubiegłego stulecia, bo później już takich numerów nie robiono. Takiego wała jak zgodzę się na równoległe dyżury na 2 oddziałach, nie ma obowiązku dyżurowania....

  • hastatrespasos

    Oceniono 7 razy 7

    Prowokator generalny otrzymał obywatelskie zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez ministra zdrowia. Zarzuca mu się, że zmuszanie lekarzy do pracy ponad 48 godzin w tygodniu, do dyżurowania nawet na kilku oddziałach w tym samym czasie, stwarza groźbę liczby zgonów pacjentów szpitali z powodu braku personelu medycznego. Ta decyzja, wiodąca do chaosu w lecznictwie, zagraża bezpieczeństwu zdrowotnemu obywateli, za które minister zdrowia ponosi odpowiedzialność. Dyskwalifikuje go to więc jako lekarza, polityka, a nawet jako człowieka.

  • Helga Baum

    Oceniono 7 razy 7

    RZAD WYDAL W GRUDNIU 200MLN NA NAGRODY,A NA ZDROWIE BRAK. SPOLKI SKARBU PANSTWA PLACA ZA WARIACKIE BILBORDY, KTORE TYLKO SZKODZA , CZY CI LUDZIE POGLUPIELI?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX