Rekordowo niskie poparcie prezydenta Trumpa w USA i Europie. Lubią go za to... Polacy

Wizerunek Donalda Trumpa, po roku prezydentury, jest wyjątkowo zły, zarówno w USA, jak i w Europie. Na trochę większą sympatię może za to liczyć w Polsce.

Rok prezydentury Donalda Trumpa podsumowali w "Popołudniu Radia TOK FM" Michał Baranowski, dyrektor warszawskiego biura instytutu analitycznego German Marshall Fund of the United States oraz dr Tomasz Płudowski, amerykanista i medioznawca.

Instytut Gallupa opublikował raport z którego wynika, że prezydent Donald Trump “cieszy się” rekordowo małą popularnością wśród amerykańskich wyborców.  Jego poparcie po pierwszym roku sprawowania urzędu wynosi 39 proc. Dotychczas najgorszy wynik w analogicznym okresie należał do Billa Clintona - 41 proc.

Instytut opublikował też dane z których wynika, że 41 proc. respondentów uważa, że liderem świata są dziś Niemcy. USA nie uplasowały się nawet na drugim miejscu. Są na nim Chiny z wynikiem 31 proc. wskazań. Ameryka trafiła na 3. miejsce, zdobywając 30 proc.

Polaryzacja

- Trump jest postacią bardzo polaryzująca, odrzuca go połowa społeczeństwa, jako kogoś zupełnie nieakceptowalnego. Wielu Amerykanów postrzega go też jako “nieprezydenckiego” prezydenta. Małej grupie, która go popiera, nadal jednak podoba się jego postawa. Czyli to, że nie ma takiego szacunku do urzędu, jaki mieli jego poprzednicy. Jego postawa sprawia, że nie tylko Partia Demokratyczna, ale również część republikanów jest wobec niego opozycją - mówił Michał Baranowski, szef warszawskiego biura Fundacji Marshalla.

- Ma tylko jedno pozytywne osiągnięcie legislacyjne, czyli ustawę podatkową. To nie był rok osiągnięć, tylko podkręcania temperatury, skandali, śledztw - dodał.

Jak zauważył dr Tomasz Płudowski z Collegium Civitas, wyjątkowe, w porównaniu do tego, co robili jego poprzednicy, jest też zachowanie Trumpa po wygranych wyborach. Amerykanie są przyzwyczajeni do tego, że prezydent łączy społeczeństwo po ostrej i negatywnej kampanii. Trump po wyborach kontynuował swoje polaryzujące zachowanie znane z kampanii. - Konserwatywni wyborcy głosowali na niego trochę z przymrużonymi oczami. Przecież w nim nie ma nic konserwatywnego, przy Trumpie Hillary Clinton wypada jak zakonnica. Wcześniej też był przecież blisko z Demokratami. Clintonowie byli nawet gośćmi na jego ślubie - mówił ekspert.

W kontekście braku konserwatyzmu Trumpa, Michał Baranowski przypomniał też ujawnione niedawno przez "Wall Street Journal" związki prezydenta z aktorką występującą w filmach pornograficznych.

Niskie poparcie prezydent Trump ma też w Europie - od 10 do 30 proc. Dla porównania, Baracka Obamę po 8 latach prezydentury popierało od 60 do 80 proc. Europejczyków.

Znikające przywództwo

- Ameryka traci pozycję moralnego przywódcy. Chociaż gospodarka rośnie, wojsko też, to Trump nie jest postrzegany jako poważny przywódca - zauważa Michał Baranowski. Dodaje, że w Europie demokraci zawsze byli bardziej popularni od republikanów, ale różnice nie były aż tak duże. Jako przykład niechęci podaje sytuację z Niemiec. Kiedy Trump przekonywał Niemców, że trzeba więcej wydawać na wojsko, SPD zajęło przeciwne stanowisko, mając świadomość, jak bardzo Trump jest nielubiany.

W Polsce, która jest tradycyjnie proamerykańska, Trump jest postrzegany bardzie pozytywnie.

- Co  by nie mówić o Trumpie, rzeczy idą w dobrym kierunku jeżeli chodzi o obecność USA w Polsce. Oczywiście to jest coś, co zaczęła poprzednia administracja. Żołnierzy amerykańskich jest coraz więcej, a nam zależy na bezpieczeństwie. Rozmawiamy ponadto o jeszcze większej obecności wojsk amerykańskich w naszym kraju w przyszłości, wizyt dyplomatycznych jest dużo. Powinniśmy się jednocześnie martwić tym, co Trump mówi o Rosji, a jednocześnie współpracować z jego bardziej “dorosłymi” współpracownikami, takimi jak sekretarz obrony i sekretarz stanu - przekonywał Baranowski.

Całej audycji Radia TOK FM wysłuchasz tu:

Czy Donald Trump płacił gwiazdom porno za milczenie? Kolejna aktorka mówi o kontaktach z prezydentem

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (14)
Donald Trump po roku prezydentury ma rekordowo niskie poparcie
Zaloguj się
  • jggc

    Oceniono 14 razy 8

    to parweniusz zachowujący sie jak psychol. takich polski plebs lubi.......przykład cały PiS

  • Oceniono 10 razy 8

    Osaczyli go pod kiblem. Ledwo ręce wytarł
    Jak go dorwał nasz prezydent. On i jego świta

    Zbył ich szybko. Jednym gestem i stanowczym słowem
    W Polskę poszło, że to Tramp sam prosił o rozmowę…

  • kowalska-kowalska

    Oceniono 15 razy 7

    No, 39%, jak na psychotycznego i chamskiego głupka, to bardzo dużo.

  • daisy2005

    Oceniono 4 razy 2

    Nie Polacy tylko PIS i prezydent Duda...

  • 2bxornot2b

    Oceniono 5 razy -1

    Lubimy Trumpa bo jest swoj chlop i dziala na korzysc swojego i tylko swojego panstwa, w przeciwienstwie do lesnej grupy rekonstrukcyjnej z wiertniczy, czczacej Hitlera torcikiem z wafelkow.

  • zorro318

    Oceniono 10 razy -4

    39% poparcia, wiekszoscia to nie jest, ale trudno to nazwac mala grupa.

  • swobodan1

    Oceniono 18 razy -8

    Oglądałem telewizję Polsat w której wystąpił ekspert od protokółu dyplomatycznego,
    który stwierdził,że premier Morawiecki popełnił "faux pas" gdyż stanął nie po właściwej
    stronie sekretarza stanu USA. Chciałem zwrócić naszemu ekspertowi zaproszonemu
    przez telewizję Polsat,że nie zauważył "faux pas" popełnionego przez sekretarza stanu,
    gdyż on miał źle ułożonego penisa w spodniach zgodnie z protokółem dyplomatycznym
    każdy wysokiej rangi polityk powinien mięć penisa ułożonego w prawej nogawce a nie
    w lewej - mam pretensje do naszego eksperta z Polsatu,że na to nie zwrócił uwagi !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX