Katastrofa za katastrofą. O podobieństwach między wypadkiem CASY i tragedią smoleńską mówi Maciej Lasek

23 stycznia 2008 r. w Mirosławcu rozbił się wojskowy samolot CASA. Zginęło 20 wysokich rangą żołnierzy, którzy wracali z konferencji o bezpieczeństwie w lotnictwie. Dowódcą sił powietrznych był wówczas gen. Andrzej Błasik, nominowany przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Dwa lata później doszło do katastrofy w Smoleńsku. W podcaście TOK FM Maciej Lasek opowiada Annie Dryjańskiej o podobieństwie przyczyn obu wypadków lotniczych.

Posłuchaj:

Prawo i Sprawiedliwość rządzi już dwa lata, ale wrak Tupolewa dalej jest w Rosji

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (10)
Maciej Lasek porównuje katastrofę CASY i katastrofę smoleńską
Zaloguj się
  • marek-ci-2

    Oceniono 14 razy 10

    Tak jak można się spodziewać, pojawią się opinie typu “wina Tuska”. A jeszcze lepiej napisać Tuska z małej litery, to mu się bardziej dokopie. Zasady pisowni nie muszą obowiązywać i to jest problem ogólniejszy, nazwał bym go polskim. Nie trzeba przestrzegać zasad pisowni, nie trzeba przestrzegać zasad ruchu drogowego i nie trzeba przestrzegać zasad ruchu powietrznego. Jedno bo mam taką chęć aby kogoś poniżyć, drugie bo mi się śpieszy, mam lepszy samochód, a trzecie bo nie jestem jakimś tam cywilem, słucham wiernie rozkazów mojego przełożonego, który dobrze wie że jestem w stanie wylądować w każdych warunkach nawet na drzwiach od stodoły.
    A tym przełożonym może być kto zechce. Raz generał, raz prezydent. Przecież zasady nie muszą obowiązywać. Zasady są dla głupców. I w ten sposób Polak udowadnia sobie i innym że głupi nie jest.

  • Marek Trybut

    Oceniono 14 razy 8

    Awanse Błasika mówią same za siebie:
    - awans na stopień generała brygady 15 sierpnia 2005 (43 lata);
    - awans na stopień generała dywizji 19 kwietnia 2007 (po niecałych dwóch latach);
    - awans na stopień generała broni 15 sierpnia 2007 (po 4 miesiącach).

    Wypadek Casy nie wpłynął na karierę Błasika.
    Kuzynem żony Błasika jest Chazan.

  • stanislaw.sk

    0

    Póki co, w mocy pozostają ustalanie komisji Millera, która wskazała m.in. na następujące prawdziwe przyczyny tragedii:
    • błędną decyzję o próbie lądowania podczas gęstej mgły (zamiast odlotu na lotnisko zapasowe),
    • zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, przy nadmiernej prędkości opadania,
    • w warunkach atmosferycznych uniemożliwiających wzrokowy kontakt z ziemią i
    • spóźnione rozpoczęcie procedury odejścia na drugi krąg.
    • doprowadziło to do zderzenia z przeszkodą terenową, oderwania fragmentu lewego skrzydła wraz z lotką, a w konsekwencji do utraty sterowności samolotu i zderzenia z ziemią.
    Raport wspomina również, że za błędami pilotów stały też braki wyszkolenia. Pewien wpływ na nerwowość ich decyzji mogły mieć także wizyty urzędników państwowych i dowódców wojskowych w kokpicie.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 14 razy -10

    A czego w epoce tuska nie spieprzylo sie i nie uleglo katastrofie, schajczyli gazem miedzy innymi cala wioche, co roku jakies potopy zderzenia pociagow, nudy nie bylo choc na wspomnienie tamtych czasow du.. nie urywa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX