Sięga do pasa dorosłemu człowiekowi, waży do 17 kg. Drop - ptak gigant ma wrócić na polskie łąki

Wymarły na naszych terenach gatunek ptaka po 30 latach wraca do Polski. Drop pospolity - najcięższy ptak w Europie - jeszcze w tym roku przyjedzie do nas ze wschodu, gdzie utrzymała się niewielka populacja.

Ptakami zajmie się Warszawskie ZOO, a za kilka lat Lasy Państwowe podejmą próbę przywrócenia zwierzęcia na polskie łąki.

Zdaniem rzeczniczki Lasów Państwowych, Anna Malinowska, zadanie jest wymagające.

- Te ptaki się nie przystosowały, są bardzo wrażliwe na warunki zewnętrzne. Należy niezwykle skrupulatnie wybrać tereny na których ten ptak będzie żyć. Trzeba wziąć pod uwagę pożywienie, jakie tam będzie dostępne oraz obecność drapieżników.


Specjaliści podkreślają jednak, że warto się postarać, by utrzymać te ptaki, bo to zwierzęta bardzo rzadkie i wyjątkowe.

 - To jest duży ptak, samce to największe ptaki latające Europy. Samiec może ważyć do 17 kg i sięgać dorosłemu mężczyźnie do pasa - mówi Marcin Chrapowicki z zoo na warszawskiej Pradze .

Drop pospolity jeszcze w latach 70tych widywany był na łąkach w Wielkopolsce . Od 1986 w Polsce praktycznie nie występuje.

Zobacz także
Komentarze (26)
Warszawskie zoo będzie reintrodukowało dropia, najcięższego ptaka Europy
Zaloguj się
  • siwywaldi

    Oceniono 7 razy 7

    Taki drop, to w Polsce ma przeyebane. Bo jak nie chłop co to "żywemu nie przepuści", to myśliwy, który z miłości do zwierząt, musi sobie do nich parę razy w roku postrzelać.:-)

  • globus1065

    Oceniono 15 razy 7

    Ach będą mieć myśliwi zabawę. Jak Szyszko się dowie gdzie je wypuszczono, to w jego "stodole" będzie nowe trofeum.

  • fajny ptak

    Oceniono 8 razy 6

    Raczej trudno mu się będzie zadomowić u nas. A jeśli już, to myśliwi zadbają o prawo do regulacji populacji.

  • kowalska-kowalska

    Oceniono 5 razy 5

    Polscy myśliwi nie dadzą im żyć.

  • dawnyprezes

    Oceniono 3 razy 3

    Jeszcze na początku lat 80-tych widziałem samicę w lasach sobiborskich. Samoistnie nie wyginęły !. A szkoda !.

  • imienniczka

    Oceniono 9 razy 3

    Mogliby jeszcze zadbać, żeby myśliwi nie wybijali wszystkich kuropatw...

  • melog65

    Oceniono 3 razy 3

    Już tego próbowano w Wielkopolsce. Nie udało się. I teraz też się nie uda. Ptaki niebywale płochliwe. Wymagają duzych przestrzeni. Najlepiej stepy.

  • Daniel Kepinski

    Oceniono 2 razy 2

    A co nie mają już do czego strzelać wszystko już zamordowali?

  • BoroGeheimwaffe Boro

    Oceniono 2 razy 2

    Na prawdę super że ktoś próbuje przywrócić te ptaki na polskie łąki jednak obawiam się o to czy efekt będzie pozytywny i przez bandę zapijaczonych dziadów z bronią okaże się że jest ich coraz mniej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Serwis informacyjny

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy