Komentarze (149)
Żona o zatrzymaniu Frasyniuka: Spodziewaliśmy się tego, ale policjanci nie musieli pukać do drzwi o 6 rano
Zaloguj się
  • macka

    Oceniono 17 razy 9

    Brawo! Dorota Rabczewska dostala 2 godziny na przygotowanie się do wyjścia z policja, a zwykly Polak dostaje 10 minut. Ciekawe czy pozwolili mu żeby umyc?

  • inv28

    Oceniono 16 razy 10

    Który skrzywdziłeś człowieka prostego
    Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając,
    Gromadę błaznów koło siebie mając
    Na pomieszanie dobrego i złego,

    Choćby przed tobą wszyscy się skłonili
    Cnotę i mądrość tobie przypisując,
    Złote medale na twoją cześć kując,
    Radzi że jeszcze jeden dzień przeżyli,

    Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta
    Możesz go zabić - narodzi się nowy.
    Spisane będą czyny i rozmowy.

    Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
    I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta.

  • ar.co

    Oceniono 30 razy 10

    A na forum - wysyp pisowskich trolli. Jakby się czytało "Żołnierza Wolności" z 1982. Ówczesne czerwone mendy dokładnie tak samo żądały "ukarania wichrzycieli" i "zaprowadzenia porządku". I też rzucały się na Frasyniuka. Cóż, mendy u władzy, to i zatrudniają mendy to robienia propagandy. Wtedy płaciło KC, i teraz płaci KC (PiS).

  • zmichalg1

    Oceniono 22 razy 10

    Cytuję za książką Gabriela Meretika pt. "Noc Generała".

    Gdy 13-go grudnia 1981 major SB, Jan Lesiak, przyszedł aresztować Jacka Kuronia, towarzyszący milicjanci chcieli zatrzymanemu założyć kajdanki.
    Na co Lesiak zareagował słowami: "Panu Kuroniowi nie trzeba".

    BTW: w w/w książce pada wiele nazwisk, także "Frasyniuk". Nazwisko "Kaczyński" nie pada ani razu!
    A specjalnie dla p. Władysława pozwolę sobie wrzucić tutaj poniższy fragment.

    Między Poznaniem a Wrocławiem

    Do przedziału, w którym siedzą Władysław Frasyniuk i jego przyjaciele z kierownictwa regionu „Wrocław”, znów wchodzi kontroler. Chce ich ostrzec przed milicją, która czeka na nich na wrocławskim dworcu. Telefoniczna sieć kolei nie została przerwana przez wojskowych (to było zbyt niebezpieczne) i kolejarze podsłuchali rozmowę między milicjantami. „Wiedzą już kim jesteście i że znajdujecie się w tym pociągu”. Kontroler radzi im wysiąść na najbliższej stacji. Odmawiają. Jak najszybciej muszą znaleźć się we Wrocławiu, w miejscu pracy, gdzie powinni czekać na nich członkowie organizacji. Spróbują wyskoczyć w biegu. Tuż przed Wrocławiem pociąg zwalnia. Trzej mężczyźni wyskakują na tory... Widzą kolejarzy, którzy pozdrawiają ich z daleka. Pociąg nabiera szybkości.

  • ilum-inat

    Oceniono 20 razy 10

    Wy pisdzielakie lajzy jestescie zaklamani nie od dzisiaj to juz znamy. Co Frasyniuk zrobil dla Polski to ja wiem a co wy to widac. Posmieje sie jak kiedys przyjda po was pisdzielce

  • bbarab

    Oceniono 23 razy 11

    Dobra zmiana w kajdanach... Jeszcze orła białego wymieńcie na kaczora.

  • wykidajlo2

    Oceniono 20 razy 12

    Pod koniec komuny zostałem napadnięty w pobliżu domu mojego ojca przez grupkę napitych młodzieńców. Nie wiedzieli, że mogę w tym miejscu liczyć na czyjąkolwiek pomoc. Wraz z ojcem i jego psem poradziliśmy sobie, przy okazji ujęliśmy jednego z napastników. Gdy przyjechała milicja, chuligan został wsadzony do suki między dwóch milicjantów i zawieziony na komendę. Nikt mu żadnych kajdanek nie zakładał. No ale to była opresyjna komuna, ona nie potrafiła rzucać każdego na ziemię i kopać leżącego czy też pieścić go paralizatorem.

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 20 razy 12

    dobry pan, przecież mógł zabić - czyli poniekąd parafrazując, mogli przecież wywlec go przyciskając do ziemi, jak to czasem robią (też bezzasadnie)

    ci co mogą (jak Frasyniuk) powinni za każdym razem skarżyć policje o nadużywanie uprawnień

  • tazy-wysz

    Oceniono 24 razy 14

    Miałem sen:-oto nowa władza o 6:10 -wyprowadza z domu,prezesa-bacę i Ziobrę w kajdankach(zgodnie z policyjnymi procedurami)

  • inv28

    Oceniono 30 razy 16

    Szkoda, że policja stosuje te procedury bardzo wybiórczo.
    Wszyscy widzieliśmy film z czerwcowej manifestacji i wszyscy widzieli kilku policjantów zachowujących się prowokująco i wręcz agresywnie.
    Sam w takiej sytuacji też pewnie powiedziałbym PRECZ Z ŁAPAMI I starałbym się uwolnić z uścisku nadgorliwego policjanta.
    W końcu Frasyniuk w czasie tej demonstracji nikogo nie atakował, nie obrażał i nie stwarzał dla nikogo żadnego zagrożenia.
    A jednak policjanci byli szczególnie zaangażowanie podczas interwencji.
    Szkoda, że nie angażowali się, gdy niejaki pan Rybak palił kukłę Żyda.
    Szkoda, że z równą zaciekłością nie tropili uczestników faszystowskich zgromadzeń.
    Osobiście nie podzielam postawy Frasyniuka w kwestii przesłuchania- ja stawiłbym się na przesłuchanie.
    Ale nie mogę zaakceptować nadgorliwości i demonstrowania siły przez policjantów.
    Czemu nie dowieziono go do najbliższego komisariatu, tylko wieziono do Oleśnicy.
    Czemu nie udzielono żonie informacji dokąd zostaje zabrany.
    Czemu uniemożliwiono adwokatowi obecność podczas przesłuchania.
    Czemu zakuwano w kajdanki i to z tyłu.
    No i ten zamaskowany operator kamery...
    Zastanawiam się czy bardziej przypomina mi to zachowania Milicji Obywatelskiej z czasu komuny, czy może aresztowanie pani Blidy.

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 38 razy 24

    W czasie stanu wojennego i pierwszej solidarności Frasyniuk był jednym z tych, których opór podtrzymywaly nadzieję na to że komuna jednak upadnie... O schowanym u mamusi pod pierzyną Kaczyńskim nikt wtedy nie słyszał...
    Dlatego ten kurdupel tak nienawidzi Wałęsy, Frasyniuka, sp Geremka, Michnika, Kuronia...
    No i co to za demokracja gdzie za manifestacje przeciwko rządowi grozi doprowadzenie na prokuraturę w kajdankach, jak pospolitego oprycha

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX