PO chce się zjednoczyć z Nowoczesną i stworzyć "równoległe państwo". "Zapraszamy młodych"

"Opozycja ma szansę na premię wyborczą za zjednoczenie" - mówił w TOK FM Piotr Borys z PO. Jego partia chce być proobywatelska, dlatego liczy, że uda jej się zachęcić 100 tys. wolontariuszy, by kontrolowali nadchodzące wybory samorządowe.

Zdaniem Piotra Borysa, dyrektora Biura Krajowego Platformy Obywatelskiej, rozmowy o zjednoczeniu wyborczym PO z Nowoczesną trwają i powinny się zakończyć za mniej więcej miesiąc. Wówczas liderzy partii ogłoszą porozumienie, które - w opinii Borysa - stanie się ofertą de facto zjednoczonej opozycji, ma być ono bowiem także zarazem zaproszeniem innych partnerów do rozmów, formuła ta ma być "alternatywą dla PiS" i propozycją proobywatelską. Jak podkreślał polityk PO, na spotkaniach, jakie działacze partii odbywają w Polsce słychać oczekiwanie, że PO i N się zjednoczą.

Borys zaprzeczał, że poprzez takie zjednoczenie PO chciałaby "połknąć" Nowoczesną, niczym niegdyś PiS swoje "przystawki". Prowadząca rozmowę Karolina Lewicka przypominała niedawny wynik ogólnopolskiego sondażu CBOS, w którym PO ma 14 proc. poparcia, Borys przytoczył jednak korzystniejszy rezultat badania Ibris, w którym PO ma poparcia 22,5 proc. a Nowoczesna - 7,8 proc., a zatem, jak mówił: w sumie to ponad 30 proc., a trend jest wzrostowy.

Czytaj też: Barbara Nowacka nie wyklucza współpracy z opozycją. Bo głównym przeciwnikiem jest PiS

Dziennikarka podkreślała, że takie myślenie jest nieuprawnione, bo nie jest pewne, że dwie partie startujące razem dostaną tyle głosów, co prosta suma ich osobnego poparcia: taka koalicja może dostać więcej, ale też mniej. Polityk PO stwierdził, że przy obecnym systemie liczenia głosów jest "premia" za zjednoczenie, bo zbierając najwięcej głosów w wyborach dostaje się jeszcze więcej, stosunkowo, mandatów. Twierdził, że z zamawianych przez PO sondaży wynika, że poparcie dla "zjednoczonej opozycji" ma szanse być większe, niż dla partii ją tworzących z osobna.

Borys przypominał też o inicjatywie Wolontariusze Wolnych Wyborów, nad którą patronat objął b. prezydent Lech Wałęsa.

- Licząc 2-3 osoby na lokal wyborczy razy liczba lokali, ok. 27 tys., to wyjdzie właśnie ok. 100 tys. Skąd państwo wezmą tylu ludzi, skoro nawet tylu członków nie mają? - pytała Lewicka.

- Musimy to zrobić - odpowiadał Borys. - Rozpoczynamy obywatelski nabór, rozpoczynamy go od tych ludzi, którzy przez ostatni rok w ponad 500 miejscach w Polsce bywali z nami na spotkaniach klubów obywatelskich, do tych wszystkich, którzy byli z nami 6 maja na marszu wolności, to było 100-200 tys. osób. Zwracamy się do wszystkich tych, którzy chcą sprawdzać, czy władza rządowa wykonuje swój mandat zgodnie z prawem, czy też chce fałszować wybory.

Zapraszamy szczególnie młodych ludzi, 18-latków, do tego, by byli członkami komisji wyborczych, będziemy prowadzili transmisje na żywo własnymi telefonami, w systemie, który budujemy. Tworzymy jakby równoległe państwo, dlatego że skoro dzisiaj nie mamy TK, jeżeli władza wchodzi w kompetencje obywateli i niszczy demokrację, musimy to zrobić siłą obywateli

- mówił Borys.

- To ciekawe, bo PiS przez 8 lat rządów PO też tworzyło równoległą rzeczywistość, miało swoje święta, swoje uroczystości - ironizowała dziennikarka.

- Nie jest przypadkiem łamanie prawa w takiej skali, że interweniują USA, Komisja Europejska. Polska staje się tak naprawdę złym chłopcem w polityce europejskiej. Byliśmy absolutnie prymusem i dzisiejsza polityka zagraniczna przez to, co robi PiS w naszym kraju z łamaniem praworządności powoduje, że musimy o demokrację, o praworządność, o transparentność tych wyborów zadbać sami siłą obywateli - puentował Piotr Borys.

Zobacz także
Komentarze (95)
Piotr Borys z PO: "Opozycja ma szansę na premię za zjednoczenie"
Zaloguj się
  • konfuziussagt

    Oceniono 15 razy 9

    Nareszcie do rzeczy i sensowne dzialanie.
    Trzeba jednak z tego wyciagnac calkowite konsekwencje
    i podjac adekwatne przeciwdzialanie zamachowi stanu.
    Ludzie zaczynaja rozumiec skale zagrozenia.
    Potrzebuja godnego zaufania przywodztwa
    i organizacji SAMOOBRONY!

  • owca888

    Oceniono 8 razy 8

    Droga pani redaktor, ta ironia zbędna.

    PO NIE ŁAMAŁO KONSTYTUCJI.
    Nie było tak aroganckie, chciwe ani mściwe. I nie tworzyło historii alternatywnej, do chol.er.y, szlag i qźwa razem wzięte z wykrzyknikami.

  • cmochall

    Oceniono 8 razy 8

    Szkopul w tym ze aby to zrobic trzeba miec jaja. Wspierac czynnie Obywateli w ich walce o niezalezne sady a nie tylko gadac.Organizowac manifestacje a nie blokowac projekty obywatelskie.Bierne protesty przed mikrofonami i kamerami w Sejmie sa malo efektywne i dla wiekszosci niezauwazalne.

  • franiux

    Oceniono 8 razy 6

    Wywalcie Schetynę z funkcji przewodniczącego bo gość psuje wizerunek i jest nijaki, bez charyzmy. Budka by się 100x bardziej nadawał. I konkretne stanowisko co zamierzacie zrobić z rydzykiem i całą tą bandą czarnych.

  • tojamyszka

    Oceniono 17 razy 5

    Ups. Posypały się komentarze negatywne na PO , Nowoczesną i inne partie . Zarzucacie , że pchają się do koryta ... Czy PiS nie wepchnęła się do koryta głosząc , że oni nie walczą o koryto dla siebie ? Popatrzcie do czego doszedł nasz kraj w ciągu 2,5 roku . Cały świat odwrócił się od nas plecami . W kraju nie ma praworządności i demokracji . Wszyscy z PiS z przystawkami węszą w każdym z nas komunistę i złodzieja. Zobaczcie jak zmieniają się przepisy inwigilujące każdego z nas zarówno w gospodarce jak i personalnie . Ktoś kiedyś słusznie powiedział , że jeśli sam sobie nie zaufasz to nie będziesz ufał nikomu. Tak właśnie postępuje PiS . Zarzucacie bieg do koryta ? A co robi PiS . Łapie pełnymi garściami . Kogo się da to w Radach nadzorczych spółek za wielkie pieniądze , telewizja , radio głoszą jedynie teorie władzy, Ministrowie i wiceministrowie biorą nagrody / za co ? za wyprowadzanie Polski z Unii ?/ , a nawet z rozpędu ama była Premier też zagarnia do siebie . To Was nie brzydzi ? Czepiacie się PO i PSL ? Za ich czasów przynajmniej mieliśmy szacunek w Europie , w świecie i otrzymaliśmy środki , jak nikt dotąd na rozwój . A co nam funduje obecna Partia ? Nie rozwój , ale zwój. Oni wychodzą z założenia , że zwycięzców nikt nie sądzi . Ale żadna władza nie trwa wiecznie . Przyjdzie i na nią czas. Dlatego dziś borą ile się da by jak odejdą od władzy mieć za co ostawić siebie na nogach . Powie ktoś , że poprzednia władza kradła ... Powiedzcie roszę co Wam ukradła , za co została postawiona w stan oskarżenia . Gdyby tak było to dawno by już szły procesy. Dzisiejsza władza eliminuje działaczy przeciwników szukając tzw haków w nawet najdrobniejszych potknięciach . Premier nie ujawnia majątku i jest OK . Ale w działaczach szukają zegarków , które zostały legalnie zakupione wieki temu i za nie wzywają na przesłuchania , ze niby są im darowane w ramach działam korupcyjnych . Straszne to , że nic nie można zrobić , bo nie ma ani Trybunału Konstytucyjnego , a za chwilę nie będzie i sprawiedliwych sądów. Za chwilę obudzimy się Polsce ogrodzonej od reszty świata i to nie tylko z powodu ASF . Albo bez emocji zastanowimy się czego na prawdę chcemy , dokąd dążymy , albo zrobią to za nas i już nie będzie odwrotu. Ci co dziś krzyczą "Precz z komuną" prostą droga prowadzą nas do niej . Ja mam ponad 60 lat , mam emeryturę . Ja dam sobie radę . A Wy ? A moje dzieci , moi wnukowie ? Zanim zaczniesz pisać bzdury pomyśl w jakiej Polsce chcesz żyć.

  • biheppy

    Oceniono 8 razy 4

    Byle tylko nie trzeba bylo znow wybierac mniejszego zła. A z drugiej strony trzeba uwolnic Polskę od teh wszechstronnej martyrologii zawłaszczać smoleńskiej. Od tego wstawania z kolan. I tego falszu i hipokryzji.

  • hastatrespasos

    Oceniono 10 razy 4

    Rozbicie opozycji jest równie katastrofalne dla Polski jak ongiś rozbicie i waśnie dzielnicowe. Platforma i .Nowoczesna powinny na własnych liderach wymusić realizację wymienionego hasła, i oddać stery w ręce młodych. Których zadaniem byłoby zjednoczenie obu partii, a jeśli nie od razu, to najpierw wspólne listy wyborcze. Tylko zjednoczona opozycja miałaby szansę przeciwstawić się sPISkowemu motłochowi. Ale do pełnego wspólnego antykaczego frontu byłoby przyłączenie się do tych list także chociaż PSL. Na Razem nie liczę, przecież Zandberg stwierdził niedawno, że zjednoczona opozycja byłaby najlepszym prezentem dla herszta sPISku. Powinien więc zmienić nazwę swej grupki na OSOBNO. Byłby uczciwszy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Polecamy