Negatywny efekt 500 plus jest najsilniejszy u słabo wykształconych. "Coraz mniej kobiet rozpoczyna pracę"

- Około 103 tys. kobiet pracowałoby w pierwszym kwartale ubiegłego roku, gdyby nie program 500 plus - mówi w Radio TOK FM dr Iga Magda.

W dzisiejszym "Raporcie Gospodarczym" gościem audycji była dr Iga Magda z Instytutu Badań Strukturalnych. Naukowa fundacja przeanalizowała dane Głównego Urzędu Statystycznego, sprawdzając, jak program 500 plus wpłynął na sytuację zawodową kobiet. 

"Spodziewałam się problemów z 500 plus"

- To badanie zajęło nam parę dobrych miesięcy. Podkreślę, że to nie jest to tylko spojrzenie w tabelki GUS i stwierdzenie negatywnego efektu. Jest to zaawansowana metodologicznie praca - powiedziała na antenie TOK FM dr Iga Magda.

Zaznaczyła też, że celem IBS było sprawdzenie wpływu programu 500 plus na rynek pracy, szczególnie w kontekście aktywności zawodowej kobiet.

- Teoria ekonomiczna i doświadczenia innych krajów sugerują, że w przypadku wprowadzania tego typu świadczeń, które mają charakter bezwarunkowej dotacji finansowej, bardzo często widać negatywny wpływ na rynek pracy w postaci zmniejszonej aktywności zawodowej - dodała, zaznaczając, że spodziewała się tego zjawiska również w Polsce. 

Mierzymy się z problemem niewystarczającej liczby miejsc do opieki nad dziećmi w żłobkach i przedszkolach, więc jest to czynnik wzmacniający potencjalnie negatywne efekty programu. Widzimy negatywny wpływ na aktywność zawodową kobiet.

- oceniła i przytoczyła dane. - Około 103 tys. kobiet w pierwszym kwartale 2017 roku, byłyby nadal aktywne, gdyby nie program 500 plus - oceniła. - Podkreślę, że wstępne negatywne efekty widzieliśmy też dla 2016 roku. Natomiast ciekawe jest to, że sama sądziłam, że będzie to szczyt tego efektu i że w 2017 roku osłabnie lub już go nie będzie. Myliłam się w moich oczekiwaniach.

Kim są kobiety, które nie pracują?

Badanie IBS pokazuje także, kim są kobiety, które postanowiły nie iść do pracy.

- Analizowaliśmy wyłącznie kobiety z jednym lub dwójką dzieci, ponieważ porównywaliśmy je z kobietami bezdzietnym. Wykluczyliśmy z analizy kobiety z trójką dzieci lub więcej, ponieważ tam co prawda dezaktywizacja zawodowa była najsilniejsza, ale pojawiała się już wcześniej - tłumaczyła ekspertka.

Zaznaczyła też, że efekt 500 plus najsilniejszy jest wśród kobiet słabo wykształconych.

- Nie jest to zaskakujące, bo wykształcenie wiąże się często z gorszymi wynagrodzeniami. Efekt dochodowy programu jest dużo silniejszy więc i opłacalność zatrudnienia jest słabsza. Sprawdzaliśmy także, czy efekt był silniejszy w dużych miastach, mniejszych miejscowościach, czy na obszarach wiejskich. Zauważyliśmy, że najsilniejszy był w miastach od 20 do 100 tysięcy mieszkańców - dodała.

Polemika z ministerstwem 

Po prezentacji wyników badań Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wystosowało komunikat.

"Nie ma żadnych podstaw, żeby twierdzić, że jedynym czynnikiem wpływającym na wzrost bierności zawodowej kobiet jest świadczenie wychowawcze 500 plus" - napisało ministerstwo.

Gościni TOK FM odniosła się do tego oświadczenia. - Wskazujemy na efekt 500 plus rzetelnie. Metodologicznie go szacujemy. Jest całe mnóstwo czynników, które wpływają na dezaktywizację zawodową kobiet. One istniały od zawsze. 100 tysięcy to nie jest cała liczba kobiet, które są bierne zawodowo z powodu opieki nad dziećmi. My jednak staramy się odseparować czysty efekt 500 plus od innych elementów - skomentowała.

Nasza rozmówczyni scharakteryzowała też zagrożenie, jakim jest wycofywanie się kobiet z rynku pracy.

- Im dłużej jest się poza rynkiem pracy, tym trudniej na ten rynek wrócić. Trudniej  później będzie te kobiety zaktywizować. Przekłada się to także na niższe dochody dla tych, które zdecydują się na powrót do pracy. To są konsekwencje długookresowe, o których trzeba myśleć.

- Mamy teraz tak dobrą sytuację na rynku pracy, że jest to najlepszy moment, żeby przywracać kobiety, które są bierne zawodowo, a tych działań nie widać - dodała ekspertka.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (15)
Negatywny efekt 500 plus. "Coraz mniej kobiet rozpoczyna pracę"
Zaloguj się
  • mgrstepien

    Oceniono 1 raz -1

    Ale przecież te kobiety PRACUJĄ!!
    Dr Iga Magda jojczy, jakby nagle te Panie zaczęły leżeć do góry brzuchem, i to na jej koszt.
    Jak się pani doktor tak podoba kariera na kasie, to na co pani czeka?
    Bo mi się nie podoba wydawanie publicznych pieniędzy (ten cały "instytut" pracuje na zlecenia m.in. rządu) na kretyńskie badania, których wyniki są OCZYWISTE jeszcze przed ich rozpoczęciem.
    Pani praca jest bezwartościowa i zamiast rżnąć głupa, mogłaby się pani zaktywizować zawodowo i zacząć robić coś pożytecznego.

  • lilla_veneda

    Oceniono 2 razy 0

    W tekście jest mowa o kobietach z trojgiem, czworgiem dzieci, które najczęściej wypadają z rynku pracy. szczerze mówić, gdybym miała czworo dzieci w rożnym wieku, to też wolałabym zając sie tylko ich wychowaniem, przynajmniej do czasu, gdy pójdą do przedszkola/ szkoły. Cóż w tym strasznego? Wcale się nie dziwię, że kobieta z czworgiem dzieci nie ma już czasu na pracę, ma jej pod dostatkiem w domu. Są takie, które potrafią pogodzić wielodzietną rodzinę z praca zawodową i chwała im za to . Inne wolą skupić się na dzieciach. Uszanujmy to zamiast nazywać dzieciorobami. Redaktor Wielowieyska jest chyba najmłodszą z siedmiorga rodzeństwa. I co ? Żyje i funkcjonuje. Najprościej obrazić albo zasugerować, że to darmozjady.

  • Oceniono 3 razy 1

    Kiedy wkońcu ktoś zrozumie, że Państwo niczego nie daje a jedynie oddaje część tego co zagarnął podatkami? Każdy je płaci...nawet żul spod sklepu bo kupując wino objęte jest vat-em. Zatem nieważne jaki efekt....w końcu cokolwiek poluzowali, a że dają 500 by zabrać 700...to inna bajka

  • swobodan1

    Oceniono 3 razy -1

    Jedno wiem,że dla bardzo wiele rodzin 500 + to bardzo duża pomoc a co najciekawsze
    ten program krytykują najczęściej zamożne rodziny z PO i Nowoczesnej ale biorą
    pełnymi garściami 500 +.

  • prelude93

    Oceniono 5 razy -3

    Szok i niedowierzanie! Kobiety nie chca robic oszalamiajacej kariery na kasie za grosze! Nieroby paskudne z tych kobiet! Won do harowki!!! Heheheeee... ;)

  • Miroslaw Grad

    Oceniono 4 razy 0

    Pozytywnym efektem 500+ jest fakt ,że tysiące dzieci nie są głodne ,i mają co na siebie włożyć.

  • zewszad_i_znikad

    Oceniono 4 razy 2

    PiS chce uzależnić kobiety od mężczyzn.
    W tych warunkach jestem tym bardziej dumna z tego, że jestem Kobietą Niepodległą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX