Czarny Piątek. Tysiące ludzi oblegały siedzibę PiS. "Za każdym razem będziemy was tak odwiedzać"

Około 55 tys. osób wzięło udział w proteście, który przeszedł w Czarny Piątek ulicami Warszawy. Uczestnicy protestowali przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego. TVP Info nazwało wydarzenie raptem ... pikietą.

Jak podaje, rzecznik stołecznego ratusza Bartosz Milczarczyk liczba uczestników Czarnego Piątku wyniosła ok. 55 tysięcy osób. Liczba ta oszałamia, tym bardziej, że w manifestacji wzięło udział dwa razy więcej osób niż na poprzednim takim proteście - dwa lata temu na pl. Zamkowym.

Z okazji Czarnego Piątku protestujący najpierw spotkali się przed Sejmem, potem ruszyli w stronę siedziby PiS przy ul. Nowogrodzkiej. Część osób protestowała też przed siedzibą kurii metropolitalnej.

- Na miejscu są też przedstawiciele opozycji tej parlamentarnej - Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej, jak i spoza parlamentarnej, czyli Lewicy - relacjonował Roch Kowalski.

Jak informował nasz reporter, manifestujący skandowali hasła takie same, jak na każdym Czarnym Proteście, czyli wzywające Prawo i Sprawiedliwość do tego, by wycofało się z zaostrzenia przepisów aborcyjnych. 

Policja: "Czarny Piątek przebiega spokojnie"

Przypomnijmy: popierany przez biskupów projekt "Zatrzymaj aborcję", zakłada odebranie kobietom możliwości przerywania ciąży, jeśli płód ma ciężkie lub nieodwracalne wady. 

Do odrzucenia projektu "Zatrzymaj aborcję" wezwał również Komisarz Rady Europy ds. Praw Człowieka. Zdaniem Nilsa Muižnieksa, dalsze ograniczanie praw seksualnych i reprodukcyjnych Polek będzie sprzeczne z międzynarodowymi zobowiązaniami naszego kraju w zakresie praw człowieka.

A tak sytuacja wyglądała na Nowogrodzkiej. - Za każdym razem będziemy was tak odwiedzać - grzmiała Marta Lempart, liderka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. 

- Szeregowy poseł myślał, że będziemy tak kicać. Zwołują komisję, my zwołujemy protest. Odwołują komisję, my rezygnujemy. Nie. My nie będziemy tak kicać, jak zajączki. To wy tak kicacie. Episkopat coś powie, to wy hop, kobiety tupną nogą, to wy hyc w drugą stronę. Pajace. Dorośnijcie - mówiła głośno.

Policja: Jest spokojnie 

Komunikat w sprawie protestu wydała warszawska policja, która poinformowała, że Czarny Piątek przebiegł spokojnie. 

Wylegitymowano jednak co najmniej kilkanaście osób ze środowisk narodowych. Osoby te posiadały przy sobie race. Policjanci zabezpieczyli dwie pałki teleskopowe.

W Katowicach: "Pod presją"

Największa manifestacja w ramach Strajku Kobiet odbyła się w Warszawie, jednak protesty zorganizowano w całej Polsce.

W Katowicach kilka tysięcy protestujących spotkało się przed Teatrem Śląskim im. Stanisława Wyspiańskiego. 

- Miejsce doskonale koresponduje z tematyką protestu i premierą w tymże teatrze. Bo to spektakl "Pod presją" w reż. Mai Kleczewskiej. W proteście uczestniczy kilkaset osób  - informował dziennikarz TOK FM Grzegorz Kozieł. 

Protesty odbyły się również m.in. w Rzeszowie, Krakowie, Poznaniu, Łodzi i Olsztynie.

Protestowała także Bydgoszcz

TVP: pikieta feministek 

A jak wydarzenie zrelacjonowała Telewizja Polska? - Feministki demonstrują poparcie dla zabijania nienarodzonych dzieci - czytamy na TVP Info.

Samo zaś wydarzenie nazwało pikietą. Portal przypomniał jednocześnie, że tego dnia odbywa się akcja pod hasłem „Biały piątek”, która polega na włączeniu się w modlitwę w intencji życia poczętego.

Zobacz także: Lempart o roli PiS w Czarnym Piątku. "Myśleli, że rozbiją nam protest, a wywołali dziką furię"

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (11)
Czarny Piątek ruszył na Nowogrodzką. Siedziba PiS otoczona kordonem policji
Zaloguj się
  • HoIy Diver

    Oceniono 11 razy 9

    Widzisz Kaczy nieudaczniku jak cie kocha lud, ze sie musisz obstawiac Policja.....szampany beda strzelac w tysiacach polskich domow, jak juz cie Bozia wezmie do piekla!

  • getz54

    Oceniono 9 razy 7

    Wielki szacun. Bezbronne polskie kobiety ruszyły na Bastylie. Mieszkańcy Paryza rozpoczęli w ten sposób Rewolucję. Moze tym dzielnym kobietom tym razem jeszcze się nie uda. Szczury z Nowogrodzkiej czmychną kanałami, rurami kanalizacyjnymi,wynurzą się gdzieś na Zoliborzu, przetrwają. Następnym razem moze się im jednak nie udac. Jestem pewien, ze im się nie uda. Dworzec Gdański zapełni się wkrótce pasazerami z pełnymi walizami, kuframi,.właściciele ich będą zamiatac liście na peronie swoimi czarnymi sutannami, niecierpliwie oczekując na pociąg do Watykanu. Polska stanie się naprawdę wolnym krajem ,,od czarnej ospy,, nasze dzieci będą bezpieczne, kobiety wolne, jak tylko człowiek ze swoją w o l n ą w o l ą byc potrafi. Zdarza się.

  • marudna.maruda

    Oceniono 9 razy 7

    Złodzieje, piraci drogowi, pedofile i inni złoczyńcy, możecie działać spokojnie. Policja zajęta chronieniem najważniejszego polskiego obywatela, słoneczka naszego i zbawcy narodu.

  • tani_dran

    Oceniono 8 razy 6

    Róbcie zdjęcia milicjantom.
    Tadeusz Mazowiecki nie żyje, drugiej grubej kreski nie będzie.

  • villk

    Oceniono 3 razy 3

    Czas zacząć protestować pod kościołami i kuriami . ten protest jest chyba pierwszym po "zimeriadzie" krakowskiej na początku XX wieku kiedy społeczeństwo powiedziało stop klerykalizacji. wtedy pisał BOY i do dzis te hasła sa aktualne.
    istnieje paląca potrzeba odsunięcia kleru od włądzy w Polsce .
    trzeba zerwać konkordat bo to zwykły kaganiec na wolnści obywatelskiej i demokracji.

  • zunia10

    Oceniono 1 raz 1

    a to było tylko ostrzeżenie, ostrzeżenie przeciwko sprowadzaniu kobiet do przedmiotu handlu wymiennego między PISem a polskim KK oraz ostrzeżenie przed klerykalizacją Polski, na razie tylko ostrzeżenie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX