"Polki i Polacy nie są skazani na POPiS". Razem liczy na sukces w wyborach samorządowych

Przedstawicielka partii RAZEM Agnieszka Dziemianowicz-Bąk

Przedstawicielka partii RAZEM Agnieszka Dziemianowicz-Bąk (Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta)

- Dla Partii Razem szyld jest ważny, ale nie aż tak, by za wszelką cenę upierać się przy starcie partyjnym - mówi w wywiadzie dla Tokfm.pl Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, jedna z liderek partii.

Polityczka wyjaśnia, jaki pomysł na wybory samorządowe ma jej ugrupowanie, co dalej z ewentualnym zjednoczeniem lewicy i jaką partią według niej jest SLD.

Roch Kowalski, TOK FM: Jaki jest pomysł Partii Razem na wybory samorządowe?

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Partia Razem: Przede wszystkim koncentrujemy się na starcie sejmikowym. W całym kraju wystawimy listy do sejmików wojewódzkich i to jest nasza flagowa kampania, która będzie pod naszym szyldem. Jesteśmy już na zaawansowanym etapie przygotowań do tych startów.

Wystartujemy jako komitet Partii Razem, ale to nie znaczy, że na listach sejmikowych zabraknie miejsca dla osób spoza Razem, bo prowadzimy liczne rozmowy, jesteśmy otwarci na to, żeby także przedstawiciele i przedstawicielki organizacji społecznych, pozarządowych czy osoby, które nie są zrzeszone w żadnej organizacji, mogły od nas wystartować.

To jaki wynik, jaki rezultat w tych wyborach byłby dla państwa satysfakcjonujący?

- Jeśli miałabym się posługiwać kryteriami procentowymi, to myślę, że sukcesem będzie wynik powyżej 5 proc., tzn. 7,8-10 proc.

To jest realne, skoro sondaże dają wam 2-3 proc.?

- Sondaże zwykle dotyczą wyborów parlamentarnych…

Ale wybory sejmikowe mają podobną specyfikę.

- Wybory sejmikowe rozpatrywane same mają podobną specyfikę, ale jednocześnie toczą się w trakcie wyborów samorządowych wybory miejskie, w których także będziemy brać udział, ale budując komitety z innymi partiami lub organizacjami. Patrząc na całość tego startu samorządowego jestem dobrej myśli.

Partia Razem tym się cechuje, że, co prawda, nie jesteśmy tak widoczni w mediach, bo media niekoniecznie chcą promować mniejsze czy pozaparlamentarne partie, ale jesteśmy obecni na poziomie lokalnym. Mamy coraz bardziej rozbudowane struktury. Wielokrotnie w tego rodzaju działaniach regionalnych daliśmy się mieszkańcom poznać.

Myślę, że mamy szanse na dobry wynik w wyborach samorządowych.

Na poziomie miast będziemy startować w komitetach wyborczych wyborców wraz z innymi podmiotami, a na naszych listach sejmikowych znajdą się także przedstawiciele związków zawodowych, organizacji społecznych, a jednocześnie będzie to szyld Partii Razem.

Wystawicie państwo swoich kandydatów na prezydentów większych miast?

- Trwają na ten temat rozmowy. Jako Partia Razem jesteśmy przygotowani do tego, żeby wystawić swoich kandydatów czy kandydatki.

Samodzielnie?

- Tak, ale bardziej niż na tym, żeby wystawić kogoś z legitymacją partyjną zależy nam na tym, żeby budować trwałe i wiarygodne koalicje, które będą stanowić alternatywę wyborczą wobec duopolu PiS-PO.

A jak to będzie wyglądało w Warszawie? Czy państwo wystawią swojego kandydata czy poprą kandydata, którego stara się wypracować Barbara Nowacka z innymi środowiskami lewicowymi?

- Prowadzimy rozmowy: z ruchami miejskimi, z ruchami dzielnicowymi. Oczywiście, rozmawiamy także z Inicjatywą Polską i Zielonymi. Na stole jest kilka nazwisk. Jest za wcześnie jeszcze, żeby przesądzać kto będzie tym kandydatem czy kandydatką, ale ta osoba będzie stanowić atrakcyjną alternatywę wobec kandydatów Platformy czy PiS-u.

Na wystawienie swojego kandydata w Warszawie nie zostało już wiele czasu, bo obie wiodące siły polityczne swoich kandydatów już przedstawiły, albo na dniach planują to zrobić.

- Jak pokazuje sytuacja z Wrocławia i podmianka skompromitowanej Alicji Chybickiej na Kazimierza Ujazdowskiego, są partie, które nawet jeśli miały już kandydatów, to teraz zmieniają zdanie. Próbują takich zagrywek jak narzucanie koalicjantom czy ruchom miejskim swoich kandydatów, a potem podmienianie tych nazwisk.

My staramy się iść inną drogą. Od wielu miesięcy prowadzimy spokojne, merytoryczne rozmowy. Staramy się budować autentyczne partnerstwo na poziomie samorządowym i zapewniam, że zdążymy z ogłoszeniem kandydatur – i będą to kandydatury, co do których będziemy przekonani.

Poznamy ich jeszcze tej wiosny? W ciągu najbliższych dwóch miesięcy?

- Tak. Są już zresztą pierwsze miasta, w których takie rozmowy koalicyjne dobiegły szczęśliwego finału. Tak jest na przykład w Białymstoku. Tej wiosny, zarówno w Warszawie, jak i we Wrocławiu, będą podane te nazwiska.

A szyld wśród ugrupowań lewicowych jest bardzo ważny dla tożsamości członków?

- Szyld jest oczywiście istotny, kiedy walczy się o rozpoznawalność, kiedy jest się partią pozaparlamentarną…

W przypadku partii lewicowych wszystkie takie są.

- Partie parlamentarne i nas różni dostęp do mediów. Dla Partii Razem, która cały czas walczy o rozpoznawalność, o to, żeby wyborcy wiedzieli, że istniejemy, że jest wiarygodna alternatywa dla starych, skompromitowanych partii, szyld jest oczywiście istotny. Ale nie jest on istotny tak bardzo, żeby za wszelką cenę upierać się przy starcie partyjnym. Dlatego właśnie na poziomie miast, gdzie ruchy miejskie czy organizacje społeczne, z którymi współpracujemy są liczne, decydujemy się na wspólne starty.

Kilka dni temu we Wrocławiu Partia Razem wyszła z inicjatywą apelu do progresywnych środowisk o zbudowanie szerokiej współpracy po to, żeby można było stworzyć wiarygodną alternatywę wobec dwóch konserwatywnych kandydatów. Po decyzji PO, żeby wystawić Kazimierza Michała Ujazdowskiego, otwiera się pewna przestrzeń dla lewicy.

Z której chcecie skorzystać.

- To nie tylko szansa dla lewicy, ale też duże zobowiązanie. Coraz częściej słyszymy głosy mieszkańców Wrocławia, że nie chcą wybierać między dwoma konserwatyzmami – nie chcą wybierać POPiS-u. I jako lewica czujemy się zobowiązani wystawić postępowego kandydata lub kandydatkę

Wróćmy do szyldów. Rozmawiałem z Barbarą Nowacką, która wyrażała nadzieję, że Partia Razem będzie w stanie zrezygnować ze swojego szyldu przy wyborach parlamentarnych i pójść pod jednym szyldem lewicowym.

- Do wyborów parlamentarnych zostało jeszcze bardzo wiele czasu. Po drodze są wybory samorządowe, później do europarlamentu, w których Partia Razem wystartuje w szerokiej międzynarodowej koalicji. To porozumienie zostało już zawarte. To nie tylko słowa o współpracy, tylko jej konkretny, namacalny przykład. Już w tym roku, 23 czerwca w Warszawie odbędzie się zjazd europejskiej koalicji, na którym ogłosimy wspólny start do Parlamentu Europejskiego.

To jest takie rozwiązanie, które chciałaby pani, żeby zostało przeniesione za rok z gruntu europejskiego na krajowy?

- To, co jest najbardziej istotne to, żeby do czasu wyborów parlamentarnych udało się przekonać Polki i Polaków, że nie są skazani na duopol PiS i PO. A do tego potrzebna jest odważna oferta programowa, przedstawiona przez wiarygodną i konsekwentną siłę polityczną – a to, czy będzie to koalicja partii i ruchów społecznych, czy samodzielny start partyjny jest drugorzędne i interesuje bardziej polityków, niż wyborców.

Mam wrażenie, że ugrupowanie lewicowe przespały wybory samorządowe. Mamy wiosnę, do wyborów zostało kilka miesięcy. Nie udało się zbudować wspólnoty przez dwa lata, to skąd pewność, że uda się ją osiągnąć za rok?

- To nie jest prawda. Mamy konkretne przykłady miast, w których ta współpraca już przynosi owoce. W Poznaniu Partia Razem współpracuje z Inicjatywą Polską. Będziemy wystawiać wspólne listy.

We Wrocławiu już rok temu Partia Razem podpisała deklarację współpracy z partią Zieloni. Takich przykładów szykowania się do wspólnego startu, budowania szerszych komitetów, jest wiele. Myślę, że w Warszawie też można się tego spodziewać. Nie chciałabym zdradzać jeszcze pełnej konfiguracji…

Proszę zdradzać!

- Mogę zapewnić, że taka lista powstanie. Wybory samorządowe są dobrym prognostykiem dla budowania takiej alternatywy dla dwuwładzy PiS-PO w parlamencie.

Ale dla Partii Razem ważna jest jeszcze jedna rzecz - wciąganie w orbitę polityczną przedstawicieli środowisk, które do tej pory były polityce niechętne, czyli ruchów miejskich, organizacji feministycznych, organizacji społecznych i związków zawodowych.

Skąd się bierze to, że Partia Razem ma 2-3 proc. poparcia w zależności od sondażu, a SLD ma 9-11 proc.?

- Te wahania sondażowe, jeśli chodzi o Partię Razem są trochę szersze…

Tak, ale zazwyczaj są państwo gdzieś przy granicy progu wyborczego, a nie da się nie zauważyć, że SLD ma tendencję zwyżkową.

- Myślę, że jest to przede wszystkim efekt rozpoznawalnego szyldu partyjnego. SLD to partia, która rządziła, była na świeczniku, jest partią od lat obecną na scenie politycznej. Jeśli od tej strony spojrzeć na sondaże, to aktualne wyniki, choć lepsze niż jakiś czas temu, nie są imponujące.

Czyli nie chodzi o program SLD, ale o to, że wyborcy w jedyny sobie znany sposób wyrażają tęsknotę za ugrupowaniem lewicowym?

- Myślę, że nie o lewicowość tu chodzi. Jeżeli popatrzymy na poziom samorządowy, to tam gdzie SLD rządzi, nie zachowuje się jak ugrupowanie lewicowe, na przykład blokując podwyżki dla pracownic częstochowskiego Domu Pomocy Społecznej.

Ten chwilowy wzrost poparcia dla SLD może być sygnałem, że rzeczywiście Polacy poszukują czegoś poza PiS-em i antypisem. Ale kiedy spojrzy się na dzisiejsze antypracownicze działania samorządowców z SLD, albo posłucha zapowiedzi dotyczących porozumień w nadchodzących wyborach samorządowych, to okazuje się, ze koalicja SLD z PO jest prawdopodobna.

Dla tych wyborców, którzy będą szukali trzeciej możliwości, alternatywy między szerokim blokiem antypisowskim i konserwatywną prawicą, Partia Razem wraz z partnerami społecznymi okaże się atrakcyjną ofertą.

Zandberg: PiS zachowuje się tak, jak PO tylko na sterydach. Ale ludzie nie lubią pychy i buty

Zobacz także
Komentarze (19)
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Partia Razem, wywiad dla tokfm.pl.
Zaloguj się
  • egalite11

    Oceniono 2 razy 2

    Razem chce rozdawać pieniądze wypracowane przez uczciwych i pracowitych ludzi. Zandberg to demagog a nam trzeba mądrych i rozsądnych ludzi, którzy rozwiną gospodarkę. Bo Zandbergu najpierw pacanie zarób a potem rozdawaj. Cwaniaczku rozdać możesz swoje byle jak i byle komu od moich podatków wara, bo moje chcę by były rozdawane z głową i naprawdę potrzebującym.

  • kowalskyy49

    Oceniono 4 razy 2

    Partia Razem to zgraja fantastów i lewaków.

  • mm0427

    Oceniono 2 razy 2

    My w Polsce tkwimy w zgubnym dla nas przekonaniu, że państwo to łup partii politycznych a obywatel i tak musi sobie poradzić. Potrzebujemy kampanii uczącej nas, że państwo to coś przeciwnego jak ideały złotej wolności szlacheckiej, przywileje i wojny polityczne. Państwo to ramy prawne umożliwiające godne i bezpieczne funkcjonowanie obywatelom. To system prawny zapewniający dostęp do opieki zdrowotnej, pracy w godnych warunkach, zapewnienia bezpieczeństwa, nowoczesnej edukacji oraz rozwój infrastruktury. Po to w cywilizowanym świecie płaci się podatki. Polakom trzeba uświadamiać, że źródłem naszych problemów nie są zabory, czy komunizm. Źródłem jest anarchia wprowadzona przez szlachtę a tamte tragedie to konsekwencje. A niestety III RP to system zmierzający w tamtym kierunku. Obywateli wciągnięto w bójki polityczne tworząc iluzje, że państwo to politycy.

  • matts06

    Oceniono 2 razy 2

    Mój głos Razem ma, ale... szczerze mówiąc od jakiegoś czasu mój entuzjazm zmalał. Wątpię by Razem mogło wejść do sejmu za 2lata. Wybory samorządowe lewica przegra sromotnie, to jest pewne, potem są europejskie i tutaj tak naprawdę zobaczmy co się będzie szykować na jesieni 2019. Ale tak jak piszę, od dawna nie jestem już optymistą, mijają 2,5roku i Razem nie potrafiło dotrzeć do wyborców, sondaże pokazują ewidentny tren spadkowy z marnego 3-4% do 2%, mimo Czarnego Piątku, gdzie to Razem powinno zyskiwać. Nie ma co się łudzić. Jeszcze Biedroń założy swoją partię i Razem zostanie dobite. Tak więc mimo całej mojej sympatii, mimo tego że mam ogromną nadzieję związaną z lewicą i partią Razem, to nie widzę większych szans na wejście do sejmu za 2lata, chyba że Razem wejdzie w szeroką koalicję z Biedroniem, Nowacką. Szkoda, ale widać, że jest problem z dotarciem do ludzi, jest problem dostępu do mediów, jest problem z wyjście poza swoją bańkę. Szkoda też, że nie widać żadnej refleksji w Razem, bo że coś robią źle jest ewidentne.
    Czarno to widzę, ale oczywiście tak jak piszę, do sejmików na Razem zagłosuję, do rady miasta oczywiście na lewicowe ruchy, na prezydenta to czekam na tego wspólnego lewicowego kandydata. Natomiast wybory parlamentarne to mimo że nie ma większych szans na wejście do sejmu i tak oddam na was swój głos, bo nie ma nikogo lepszego na scenie politycznej, więc szkoda marnować głosy na PO czy Nowoczesne i potem się wstydzić, wolę zmarnować głos na was.

  • molibden01

    Oceniono 1 raz 1

    przepraszam, ale Adrian Zandberg przemawiający ex cathedra jak biskup, nie znoszący sprzeciwu i nie słuchający argumentów jest dla mnie nie do zaakceptowania. To facet tak denerwujący, że dopóki koś tak niesympatyczny będzie firmował progam jakiegoś ugrupowania, to takie ugrupowanie jest u mnie skreślone. Przykro mi panie Zandberg, ale jest Pan wyjątkowo niestrawny.

  • mrpens

    Oceniono 1 raz 1

    "Polki i Polacy nie są skazani na Michnika"

  • marudna.maruda

    Oceniono 3 razy 1

    Potrzebna jest partia, która ograniczy panoszenie się kk z ojcem dyrektorem na czele oraz pociągnie do odpowiedzialności tych, którzy tak ochoczo dewastują kraj. Zagłosuję na partię, która nie będzie opłacała dzietności, ale da szansę na godne życie wszystkim, z uwzględnieniem "zbędnych" staruszków, dogorywających na minimalnej rencie/ emeryturze.

  • ax-les-thermes

    Oceniono 3 razy 1

    Brawo dziewczyny i po ryju wszelkie PO-PiSsowe katolstwo. Od tych mazafakow nic dobrego was nigdy nie spotka.

  • masofrev

    Oceniono 4 razy 0

    > - Dla Partii Razem szyld jest ważny, ale nie aż tak, by za wszelką cenę upierać się przy starcie partyjnym
    Wow! Czyżby Razem wreszcie przestało chcieć być osobno? Niewiarygodne! Ale 3% i tak nie przekroczycie ze swoim złodziejskim okradaniem ludzi na podatkach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Serwis informacyjny

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy