Bezlitośnie o opozycji: Niewiarygodny infantylizm. W piaskownicy Józio z Kaziem są w stanie się dogadać

- Jeszcze przez rok-dwa da się podkupywać ludzi rozdawaniem pieniędzy. Ale długoterminowo to jest chybione - ocenił działania PiS prof. Radosław Markowski. I równie mocno co rząd... krytykował opozycję.

Sztandarowe pomysły PiS, zaprezentowane podczas sobotniej konwencji, nie zachwyciły prof. Radosława Markowskiego. Politolog z Uniwersytetu SWPS skrytykował w TOK FM przede wszystkim rozdawnictwo.

Czytaj też: Obietnice PiS jak... program lojalnościowy na stacji benzynowej. Ekspert o igrzyskach i chlebie>>>

- Pieniądze na wyprawki dla wszystkich dzieci. Niepotrzebne proponuje się po 300 zł  dla wszystkich, lepiej żeby trafiły do naprawdę potrzebujących. A poza tym w oświacie jest tyle rzeczy, w które można zainwestować - np. komputery. Można by dziesiątki rzeczy zrobić z tych pieniędzy - uważa gość TOK FM.

Prócz wyprawek dla uczniów, PiS chce m.in. obniżyć składkę na ZUS oraz CIT, zapewnić minimalne emerytury kobietom, które urodziły co najmniej czwórkę dzieci oraz stworzyć finansową premię za "szybkie urodzenie drugiego dziecka".

Prof. Markowski nie ma wątpliwości, dlaczego rządzący wybrali scenariusz powszechnego rozdawania pieniędzy. - PiS tak sobie zdefiniował przeciętnego Polaka,  zwłaszcza te pięć milionów swoich wyborców, że to są ludzie, którzy nie rozumieją i nie czytają, co to jest dobro publiczne. Oni rozumieją, jak do ich portfela trafi gotówka - stwierdził politolog.

Jak podkreślił, "jeszcze przez rok-dwa da się rozdawać i podkupywać ludzi obietnicami finansowym, ale długoterminowo to jest prawdopodobnie chybione".

Jak w piaskownicy

Prof. Radosław Markowski nie ma wątpliwości, że szansą na odsunięcie PiS od władzy jest szeroka koalicja partii opozycyjnych. Przypomniał nawet, że już na początku rządów Zjednoczonej Prawicy apelował o jak najszerszą koalicję.

Czas mija, do wyborów coraz mniej czasu, a o wielkiej koalicji nie ma raczej co marzyć.

-  Głównym wrogiem jedności opozycji w Polsce są chyba ambicje. Zgodzi się pan z tym? - pytał prof. Markowskiego Mikołaj Lizut.

- Tak. To niewiarygodny infantylizm polityczny. Wielokrotnie ze zdumieniem przecieram oczy! Jeszcze raz przypomnę, że ten system - bez żadnych fałszerstw -  działa tak, iż jak partia taka jak Nowoczesna ma 7 proc. głosów, to z 1 proc. można "wycisnąć" trzy mandaty poselskie. A jak partia ma 25 proc to z 1 proc. "wyciska" się 6,5 posła. Wielokrotnie użyłem przykładu dzieci z piaskownicy: tam Józio z Kaziem są w stanie się dogadać, jak widzą innego, który im zabiera łopatkę - stwierdził ekspert z SWPS.

Zdaniem politologa, opozycja - szczególnie jej najważniejsi gracze - cały czas popełniają te same błędy.

- PO nie aspiruje w kierunku świeckiego centrum, które jest bardzo liczne, a próbuje się podlizywać ciemnym siłom konserwatyzmu polskiego - mówił prof. Radosław Markowski w TOK FM.

Czytaj też: "Od początku kadencji obserwuję element zastraszania". Poseł PO o tym, jak PiS chce zamknąć usta opozycji>>>

Zobacz także
  • Ryszard Petru Petru: Po co aresztować Gawłowskiego? Tak działa państwo policyjne
  • Premier rządu PiS Beata Szydło. Sejm odrzucił wotum nieufności wobec ministra obrony Antoniego Macierewicza Prof. Matczak: Szydło powinna stanąć przed Trybunałem Stanu. Za zachowanie żywcem wzięte z republiki bananowej
  • Premier Mateusz Morawiecki w Krakowie PiS ruszył w teren. W Krakowie premier mówił o wyprawce dla uczniów, smogu i pomocy seniorom
Komentarze (40)
Bezlitośnie o opozycji: Niewiarygodny infantylizm. W piaskownicy Józio z Kaziem są w stanie się dogadać
Zaloguj się
  • kowalska-kowalska

    Oceniono 10 razy 8

    I jeszcze jedno. Bezwartościowym jest nieustanne naukowe i dziennikarskie łomotanie o tym co opozycja powinna robić. Co to jest ta opozycja?
    Każda formacja polityczno-społeczna ma podstawowy obowiązek wobec społeczeństwa. Musi określić jednoznacznie i zrozumiale swój fundament ideologiczny.
    Ale z tym, ta „opozycja”, czyli PO, PSL, Nowoczesna i Kukizy, czyli opozycja sejmowa, ma jeden, wielki problem, który przeszkadza im w wygraniu wyborów z PiS-em. Otóż cała ta sejmowa ferajna ma ten sam fundament ideologiczny.
    Jest to fundamentalistyczna prawica katolicka. Ot co!

  • kowalska-kowalska

    Oceniono 9 razy 7

    Mnie bardziej zainteresowało w dzisiejszym występie prof. Radosława Markowskiego objaśnienie pospólstwu, że ma sens Gowinowy pomysł, żeby rodzice dysponowali głosami dzieci podczas wyborów. Powołał się nawet na opinie jakiegoś znanego, zagranicznego uczonego.

    Od ładnych paru lat ceniłam sobie prof. Markowskiego. Co się z nim dzieje? Czy to jakaś zaraza symetrystyczna?

    Najlepiej przypadek takiego intelektualizmu, jaki zaprezentował dzisiaj prof. Markowski opisał Profesor Bronisław Łagowski w tygodniku „Przegląd” w artykule pt „Werbalistyczne wykształcenie”.

    Oto fragment tego artykułu:
    „Wykształcenie humanistyczne cierpi obecnie na przypadłość przesadnego werbalizmu. …
    Uczenie się terminów zamiast dowiadywania się o rzeczach było śmiesznością, jaka od początku towarzyszyła zewnętrznej uczoności. Kpili z tego Arystofanes, Rabelais, Molier, Goethe i wyśmiewało się wielu innych.
    Przez całe stulecia za wykształcenie uchodziło samo tylko uczenie się obcego języka, wówczas łaciny. …
    Czym się różni werbalizm od wykształcenia rzeczowego? Ktoś mi opowiadał, że na egzaminie na prawo jazdy zadano mu pytanie, co to jest droga. Zaniemówił, mimo że był człowiekiem bardzo elokwentnym. Nie miałby żadnej trudności z odpowiedzią, gdyby to głupie pytanie padło na seminarium uniwersyteckim. Odpowiedź byłaby tym więcej ceniona, im dalej odbiegałaby od rzeczywistej drogi. Wszyscy potrafią dziś rozprawiać, deklamować, recytować frazesy, naśladować wnioskowania. Jednocześnie obserwujemy niebywały w wolnym społeczeństwie prymitywizm myślenia tam, gdzie pojawiają się kwestie sporne. Jest się czemu dziwić, porównując bogactwo retoryki zawarte w książkach czytanych obowiązkowo na uniwersytetach z prymitywizmem dyskusji publicznej. Nie tłumaczy wszystkiego okoliczność, że dyskusja publiczna jest najczęściej odmianą walki. I w inny sposób stwierdzamy, że ludzie z dyplomami uniwersyteckimi, którzy o wszystkim gotowi rezonować, nie rozumieją powiązań między faktami i nawet nie starają się skierować uwagi w tym kierunku. …”

  • mgrstepien

    Oceniono 7 razy 5

    Markowski wielokrotnie, Markowski nie ma wątpliwości, Markowski przeciera ze zdumienia oczy, Markowski nie jest zachwycony, Markowski uważa że.
    "Problemem tego świata jest to, że inteligentni ludzie są pełni wątpliwości, a idioci pewni siebie".

  • cmochall

    Oceniono 8 razy 4

    Panie prof. Oni nic nie kumaja to zbyt dla Nich skomplikowane .Niech Pan od nich nie wymaga logicznego myslenia .Nawet przegrane wybory samorzadowe nic Ich nie naucza bo maja chore ambicje,Kazdy z liderow chce zostac przywodca calej opozycji a pis sie smieje i zaciera rece ,ze zawladnie calym Panstwem i juz zaczelo kampanie parlamentarna pod przykrywka wyborow samorzadowych(opozycja tego tez nie kuma)

  • molibden01

    Oceniono 10 razy 4

    Co to za opozycja, Panie profesorze? Wobec nieudolności i indolencji władz PO, zapowiadających klęskę w kolejnych wyborach i dalsze koszmarne rządy PiS które doprowadzą Polskę do katastrofy, zwracam się do wyborców PO o podjęcie wszystkich możliwych działań, a zwłaszcza wysyłanie petycji wzywającej władze tej partii do ustąpienia i zastąpienia nielubianych i niepopularnych ludzi nowymi, którzy dają szansę na sukces w kolejnych wyborach.
    Ponieważ przewodniczący Platformy, pan Schetyna jest mistrzem w wewnętrznych rozgrywkach, intrygach i tworzenia koterii, nie widzę żadnych szans na to, żeby to ugrupowanie dokonało samooczyszczenia i gruntownych zmian na kluczowych stanowiskach. Jedyna nadzieja w tym, że wyborcy zmuszą je do gruntownej odnowy i uratują to, co jest jeszcze do uratowania.
    Bez tych zmian, ja i bardzo wielu moich znajomych i przyjaciół nie będziemy głosować na Platformę z wielu powodów. Przede wszystkim szefem Platformy jest pozbawiony charyzmy, niesympatyczny facet za którym ciągnie się zapaszek afery hazardowej i opinia intryganta. Ten człowiek nie może pochwalić się żadnym dokonaniem czy politycznym sukcesem, chyba że można uznać za taki personalne rozgrywki, których jedynym celem jest zapewnienie mu władzy nad partią. Poza tym tacy ludzie jak Gronkiewicz-Waltz, Kopacz, Grupiński, Halicki, Raś, Naumann czy Grabarczyk to typowi aparatczycy, których znane, opatrzone do granic możliwości twarze nudzą, a wypowiedzi przyprawiają o irytację, tak są sztampowe i banalne. Pustosłowie. Na czele potrzebni są młodzi, sympatyczni, kompetentni i inteligentni ludzie tacy jak Rafał Trzaskowski (który jest przez Schetyną odsuwany systematycznie i nie ma go nawet w „twarzach Platformy” na jej stronie), Tomasz Siemoniak, Leszek Jastrzębski, Jacek Tomczak, Piotr Pomianowski. Zresztą jest ich sporo. Dobrze byłoby, żeby w nowych władzach miały coś do powiedzenia panie: Kluzik-Rostkowska i Mucha.
    Dodatkowym powodem dla którego nie będę głosował na PO jest nieudolność obecnych władz w wykorzystaniu narzędzi przeciw rządom PiS, jakie ten rząd prawie codziennie daje im do ręki. Zresztą nieudolność to immanentna cecha PO. Wykazała się nią przy głosowaniu wniosku o postawienie przez Trybunałem Stanu pana Ziobry, który dzięki tej nieudolności (zabrakło 5 głosów, na głosowaniu nie było 9 posłów Platformy!) rozwala cały system sprawiedliwości i przy zadziwiającym braku woli postawienia przez sądem pana Macierewicza za zdradę stanu (ujawnienie nazwisk czynnych oficerów WSI). O dziwnym braku woli powołania komisji śledczej w sprawie SKOK-ów nie wspomnę. Dla mnie synonimem nieudolności i braku inteligencji i wizji jest pan Schetyna.
    Dopóki na czele PO stać będzie Grzegorz Schetyna i jego kamaryla (nazwiska wyżej), dopóty PiS ma zagwarantowaną władzę na lata. W dodatku ludzie z charakterem zaczną odchodzić z ugrupowania, które nie daje żadnych szans na sukces i własne interesy przedkłada nad interes Polski. Nowi ludzie będą wiedzieć co zrobić i jaki program ma mieć odnowiona Platforma, żeby nie było konieczności lawirowania pomiędzy skrajnymi skrzydłami, co sprawia, że jest ona dziś formacją nieudolną i bez wyrazu (a jak kto woli konformistyczną, wewnętrznie sprzeczną i schizofreniczną).
    Czego trzeba, żeby ci ludzie wreszcie zrozumieli, że ja i dziesiątki tysięcy innych tylko dlatego głosowaliśmy na Platformę, że dokonywaliśmy bolesnego aktu wskazania na kogoś niesympatycznego, żeby nie wskazać na kogoś odpychającego.

  • benek231

    Oceniono 7 razy 3

    "- PO nie aspiruje w kierunku świeckiego centrum, które jest bardzo liczne, a próbuje się podlizywać ciemnym siłom konserwatyzmu polskiego..."
    ***
    Wlasnie dlatego przez lata twierdzilem, ze nie mam w Polsce partii ktora moglbym popierac. Bo pomijajac inne ugrupowania oferta PiS vs. PO to wybor pomiedzy jedna partia klerykalna a druga partia klerykalna. Tusk nie dokladal staran by partia dorobila sie bardziej swieckiego oblicza. Uwazalem, ze jest tylko kwestia okolicznosci by ten platformiany klerykalizm wyraznie wylazl z worka. No i wlasnie wylazi. Ale jak ma nie wylazic, gdy ten Schetyna to zupelnie Mycko - polityk na miare soltysa.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 1 raz 1

    Generalna cecha ktora laczy komuchow czy to tych betonowych z pRL czy tych oseiconych z postpeerelu jest podpie... pienidzyc szerokim wartwom spoleczenstwa to ideologia bogate elity w slabym panstwie ubogich mas. Czy to Lenin Stalin Tusk Balcerowicz Gomolka glowna skladowa ich rzadow bylo jak podp.. ludziom pieniadze i wmowic iz panstwo oczekuje kolejnych danin i ofiar. Przypomne chocby podatek Belki, ktory nosi klasyczne cechy podatku czerwonej zarazy, nazwany zostal podatkiem od zyskow kapitalowych, ale jak to u komuchow nazwa jest tylko nazwa, a jest de facto podatkiem od oprocentowania wkladow kapitalowych.
    Podatek oczywiscie nie uwzglednia inflacji, bo mial jak u czerwonych w zalozeniu ratowac kolejne budzety wiecznie nieudolnych rzadow. Wybralem podatke Bellki ale przykladow mozna mnozyc jak 23 % VAT ktory jest skandalem, czy ratowanie budzetow 2012 2013 OFE.

    Coz wpadlem na moment na forum pozdrawiam ze slonecznej La Valetty polecam ten kierunek urlopowy, ma to miejsce magie, uniknelo na razie pelnej turystycznej komerchy.

  • schuja

    Oceniono 3 razy 1

    Czym może w końcu przestać z tym kretynizmem pod tytułem "Zjednoczona Opozycja" ?
    Zjednoczą się i wycisną więcej posłów z wyborców, po co? Żeby się dorwać do koryta?
    W imię tego, żeby odsunąć PiS od koryta mam głosować na to, żeby do koryta wróciło skompromitowane PO do spółki z zacofaną ekonomicznie Nowoczesną?

  • markba

    0

    Gdyby PiS potrafił przekonać wyborców do swoich racji , używał języka który by nie dzielił Polaków,to bez problemu wygrywali by kolejne wybory.Ale jak się ma takiego przywódce , który sam się nie potrafi zachować,to co wymagać od takiej "profesor" Pawłowicz.Ja sobie nie wyobrażam takiego języka na zachód od Odry.Oni nie mają ani wzorców ,ani zaplecza.W tym kraju ciężko o ludzi na poziomie !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy