"Prezydent wie, że słowa o 'parchach' były haniebne". Kraśko podpowiada, jak powinien zachować się Duda

- To jest niewyobrażalne, że osoba która uważa się za historyka, mogła powiedzieć, że kiedy Polacy w innych częściach Warszawy czy Polski cierpieli, to Żydzi w getcie się bawili - ocenia Piotr Kraśko.

Oficjalne obchody 75. rocznicy wybuchu Powstania w Getcie Warszawskim odbędą się jutro (w czwartek) w południe przed Pomnikiem Bohaterów Getta. Jak podkreślił Piotr Kraśko w Poranku Radia TOK FM, w uroczystościach nie weźmie udziału wielu z tych, którzy "przez kilkadziesiąt lat upamiętniali tę rocznicę".

- Część uważa, że nie jest dobrym pomysłem, by odgrodzić to miejsce barierkami, żeby do pomnika nie można było swobodnie podejść. Część, jak prof. Henryk Szlajfer, napisali list do prezydenta Andrzeja Dudy  tłumacząc swoją decyzję. Mówią o polityce, jaką od dwóch lat uprawia PiS. Ale też zdają pytania panu prezydentowi: czy zareagował Pan na słowa o "parchach", użyte przez jednego z czołowych publicystów pańskiego obozu politycznego? - cytował Kraśko.

Przypomnijmy, że tym, który w trakcie kryzysu wywołanego nowelizacją ustawy o IPN, używał słowa "parchy" był Rafał Ziemkiewicz.

"Jest czymś haniebnym"

Wspomniany prof. Henryk Szlajfer, zwrócił też uwagę - w swoim liście - że prezydent nie zareagował, kiedy wojewoda mazowiecki z PiS odmawiał przez tygodnie wydania decyzji o włączeniu syren 19 kwietnia - w rocznicę wybuchy powstania.

Zdaniem Kraśki, powodów do zadawania pytań prezydentowi Andrzejowi Dudzie jest więcej.

- Kilka dni temu rozmawiałem z prof. Michałem Głowińskim, który miał siedem lat, kiedy razem z rodzicami trafił do warszawskiego getta. Był prowadzony na Umschlagplatz. Miał stamtąd, razem z rodzicami, pojechać do Treblinki. W ostatniej chwili udało im się uciec. Ale kiedy tylko przekroczyli mur getta wpadli na szmalcownika. Ten szmalcownik dał jego rodzicom czas, na zgromadzenie pieniędzy, i powiedział:  a ja z państwa synem zagram w szachy. I  ten mały chłopiec grał w szachy z człowiekiem, o którym wiedział, że zależy od niego ich życie i śmierć.  Nigdy więcej już nie zagrał w szachy. Do dzisiaj unika tych miejsc, gdzie kiedyś było getto. I absolutnie ma rację, kiedy mówi, że jeżeli jest przewidziana kara za kłamstwo oświęcimskie, to powinna być też przewidziana kara za kłamstwo gettowe - podkreślał Kraśko.

Czytaj też: Zmiany w ustawie o IPN mogą przynieść odwrotny skutek. "Seria artykułów o szmalcownikach">>>

Co powinien zrobić Andrzej Duda?

Dziennikarz przypomniał "haniebną" wypowiedź dr Ewy Kurek. Kontrowersyjna historyczka przypomniała o sobie przy okazji napięć w relacjach polsko-izraelskich, które wywołała nowelizacja ustawy o IPN. Kurek nie tylko powtarza tezę, o Żydach bawiących się w getcie, twardo broniła - w publicznych wypowiedziach - polityki rządu Mateusza Morawieckiego.
- To jest niewyobrażalne, że osoba która uważa się za historyka, mogła powiedzieć, że kiedy Polacy-  w innych częściach Warszawy czy Polski - cierpieli z powodu łapanek i egzekucji, to Żydzi w getcie się bawili i cieszyli, z autonomii jaką wynegocjowali z Niemcami - uważa Piotr Kraśko.

- Oczywiście to nie jest tak, że jutro w południe, pan prezydent powinien sam zacząć przesuwać barierki, które będą pod Pomnikiem Bohaterów Getta. Ale myślę, że pan prezydent  doskonale wie, że słowa o „parchach” były haniebne. Myślę, że pan prezydent doskonale też wie, jak  haniebne były słowa Ewy Kurek - mówił.

I podkreślił, że podczas takich uroczystości jak jutrzejsza rocznica, "nigdy żaden polityk nie będzie najważniejszy".

- Oni są tam po to, by w naszym imieniu pochylić głowę przed bohaterami. Może to jest rzecz najważniejsza, jaką można jutro zrobić i to będzie przykład patriotyzmu - stwierdził dziennikarz.

Czytaj też: 50 lat po Marcu '68. "Zdarza mi się słyszeć: chcesz pisać, to pisz w swoim języku, a nie w naszym">>>

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Komentarze (31)
Kraśko podpowiada prezydentowi Dudzie, jak się zachować. "Prezydent wie, że slowa o 'parchach' były haniebne"
Zaloguj się
  • emet77

    0

    Eli Barbur:
    "Przed kolejną rocznicą powstania w Getcie Warszawskim muzeum „Polin” lansuje znów fejkową akcję żonkilową - tragifarsa historyczna! - w Getcie Warszawskim noszono opaski z niebieską Gwiazdą Dawida, o czym Muzeum stojące na b. jego terenie powinno wiedzieć najlepiej."
    I taką opaskę powinno się założyć dla uczczenia pamięci Powstania i jego Ofiar.

  • flemming

    0

    Przestańcie epatować się słowami propagandzistki z PiS, która opluwa nie tylko pamięć o Żydach, ale też o ofiarach żołnierzy przeklętych. Wylansowała np osobę tzw. "Zapory" czyniąc z niego bohatera Lubelszczyzny.

  • gruppe

    0

    Małżonka o żydowskich korzeniach też milczy....ale wstyd!

  • stefan4

    Oceniono 3 razy 1

    > Prezydent wie, że słowa o 'parc‍hach' były haniebne

    Jestem pełen uznania dla głębokiej wiedzy Prezydenta.

  • six_a

    Oceniono 4 razy 2

    podpowiadanie kukiełce, jak się ma zachować, doprawdy mija się z celem. o zachowaniu kukiełki zadecyduje aktor trzymający kijek w tyłku kukiełki.

  • notremak

    Oceniono 8 razy 4

    Ten osobnik, nędzna imitacja prezydenta, powinien jedynie jak najszybciej podać się dymisji...
    Może go to jeszcze uratować przed celą.

  • kemor234

    Oceniono 7 razy 5

    Pan Duda zwany prezydentem, powinien z racji urzędu robić wiele rzeczy ...
    Jednak póki co, najlepiej "wychodzi" mu jazda na nartach.

  • cezaryk

    Oceniono 3 razy -1

    > wojewoda odmawiał przez tygodnie wydania decyzji o włączeniu syren 19 kwietnia
    Odpalajmy co tydzień system alarmowy. Będzie bardziej alarmowy dzięki temu.

  • apolis

    Oceniono 7 razy 3

    Powiedzieć o Ewie Kurek "kontrowersyjna historyczka",
    to tak jakby seryjnego gwałciciela kobiet nazwać ""kontrowersyjnym uwodzicielem"...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX