Czy feminizm zaczyna się tam, gdzie kończy się (kobieca) uroda? Podcast "Emancypantki"

Hanna Zielińska

Hanna Zielińska (Michał Mutor/Agencja Gazeta)

Na ile uroda w dzisiejszym świecie wciąż jest walutą? Na ile nieatrakcyjne kobiety mają np. na rynku pracy gorzej niż nieatrakcyjni mężczyźni? Czy nadal kulturowo ocenia się po wyglądzie głównie kobiety? Czy mężczyźni, gdy się spierają, sięgną po argument urody lub jej braku u adwersarza? Oraz: o selfie feminizmie i dyskryminacji kobiet ze względu na urodę.

Jak zwykle w piątek wieczorem feministyczny podcast Tokfm.pl "Emancypantki", przygotowywany przez Hannę Zielińską - dziennikarkę TOK FM.


Czekamy na Państwa opinie, uwagi, pytania! Proszę pisać na adres: emancypantki@tok.fm

Z naszym cyklem podcastów powrócimy już w poniedziałek kolejnym wydaniem podcastu Rafała Hirscha "Cotygodniowe podsumowanie roku 2018"

Zobacz także
Komentarze (12)
Czy feminizm zaczyna się tam, gdzie kończy się (kobieca) uroda? Podcast "Emancypantki"
Zaloguj się
  • Damian Kruk

    Oceniono 8 razy 8

    Wiem tylko że feminizm kończy się tam gdzie trzeba ostro zapie...ć...jakoś tam nie widzę tych feministek... dźwigających pustaki na budowie inrozrabiajace cement w betoniarce...

  • Sargacz Nerwów

    Oceniono 7 razy 7

    feministki działaj na szkodę normalnych kobiet wręcz z uporem maniaka starają się zniszczyć wszystko co dobre w kobietach które nie zasługują na takie same prawa co mężczyźni tylko zasługują na wszystko co najlepsze na uwielbienie ubusttwienie kobiety maja facetów by otwierał słoiki rabał drzewo nosił je na rękach robił kawę feministka ma kota lub inną kobietę

  • gregorry1953

    Oceniono 6 razy 4

    Feminizm kończy się z chwilą, gdy trzeba wnieść pianino na 3 piętro

  • cynnik2

    Oceniono 3 razy 3

    Popatrzcie wokół. BMW, Jeep, Mercedes, Lexus, Porsche - grube SUVy a za kierownicami atrakcyjne laseczki w wieku 25-30. Same nie zarobiłyby nawet na jedno koło takiego samochodu. I tak będzie dopóki faceci mają jaja i lubią sex z atrakcyjnymi doopami, a nie z pryszczatymi okularnicami z obwisłymi cyckami, płaskim tyłkiem i krótkimi nogami. I tyle w temacie.

  • ml2403

    Oceniono 1 raz 1

    Mi feminizm najczęściej kojarzy się z głupotą lub cwaniactwem. Tej pani podobnie jak pani Warakomskiej nie da się słuchać. To ich uwielbienie dla akcji #MeToo, bez cienia refleksji, że może tam być cala grupa zwykłych naciągaczek jest żenujące. Większość ich wypowiedzi to dotyczących mężczyzn sprowadza ich do nieistotnego elementu świata, który z niewiadomych przyczyn nie jest rządzony wyłącznie przez kobiety. jedyna pociecha, że człowiek wychodzi na ulicę i oddycha z ulgą, po ulicach jednak chodzą normalne kobiety.

  • kac

    Oceniono 1 raz 1

    Jak w TOK FM słyszę tę Panią to zmieniam program. Feminizm ze mną wtedy wygrywa ;-)

  • madznun

    Oceniono 1 raz 1

    Yhm, yhm, yhm ...

  • ml2403

    0

    Na tytułowe pytanie należy odpowiedzieć twierdząco. Oczywiście jak wszędzie zdarzają się wyjątki potwierdzające regułę ale zwykle feministka to nieatrakcyjna kobieta, która krzyczy by kobiety nie oceniać po wyglądzie, bo tu nie ma szans. Prawda zaś jest taka, że ogólnie ludzie ładniejsi i zgrabniejsi bez względu na płeć mają w życiu lepiej, bo jednak są mniejszością. Sam zaś feminizm to wytwór grupy kobiet, które uważają, że są gorzej traktowane od mężczyzn i chciałyby równouprawnienia wg swojej modły, a z drugiej strony dziwią się, że ktoś chciałby w związku z tym równouprawnienia w dziedzin ach gdzie kobiety są preferowane. Typowy przykład to zdziwienie kobiety wpychającej się w sznur samochodów gdy na nią trąbią, no b0 przecież kobiecie powinno się ustąpić miejsca.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Serwis informacyjny

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy