Głodowe "damy kameliowe". Nędza prostytutki i lekkość bytu jej klienta. Tak było. Minęło?

Warszawa dwudziestolecia międzywojennego, nierzadko sławiona w kulturze popularnej, miała też mroczne oblicze. Na przykład prostytutek było w niej proporcjonalnie dwukrotnie więcej niż w ówczesnym Paryżu. Najczęściej była to prostytucja głodowa, kobiet niewykształconych, bez rodziny, często sierot, dla których była to jedyna szansa na jakiekolwiek utrzymanie, zwłaszcza, jeśli były to niedawne służące, wyrzucone z powodu niechcianej ciąży z, na przykład, panem "dobrego domu". W najnowszym podcaście "Emancypantki" świat podwójnych standardów początków XX wieku, który zaczął się m.in. od traktatu "O fizjologicznym niedorozwoju umysłowym kobiety". I pytanie, czy taki świat jest już jedynie niezamierzchłą przeszłością?

Jak zwykle w piątek wieczorem feministyczny podcast Tokfm.pl "Emancypantki", przygotowywany przez Hannę Zielińską - dziennikarkę TOK FM.


Czekamy na Państwa opinie, uwagi, pytania! Proszę pisać na adres: emancypantki@tok.fm

Z naszym cyklem podcastów powrócimy już w poniedziałek kolejnym wydaniem podcastu Rafała Hirscha "Cotygodniowe podsumowanie roku 2018"

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (4)
Prostytutki głodowe w XXleciu międzywojennym w Polsce i status ich klientów. Zjawisko, które w naszym kraju minęło. Ale są miejsca, gdzie trwa
Zaloguj się
  • eski57

    0

    - prostytucja – podobno najstarsze zajęcie w ŚWIECIE - więc wszystko jasne , ale dotąd się dziwię powodom zarzucania niemoralność zachowań prawie wyłącznie kobietom .. a autorka się chyba niesłusznie ograniczyła jakoby tylko środowiska plebejskie ją uprawiały , a przecież korzystali panowie z wyższych sfer , również podprowadzając synusiów na szkolenia … Wracając , że kobietom – akurat TU musi być przynajmniej dwojga .., więc wina jest dwustronna , dlaczego więc zwykle bluzgami obrzuca się tylko ONE , że ku … ? ! - To jest nie do wyeliminowania ( - będzie „podziemie” ..) , raczej dajmy możliwości urządzania warunków przynależnym spełnianiu tej ludzkiej potrzebie !
    Z czasów gimnazjalnych (lata50- te) śpiewaliśmy o pensjonariuszkach ; … ON nie winien , ONA winna , bo mu dawać NIE powinna … , ALE ON jest również walnie winien , bo jej wkładać NIE powinien ……..

  • 66kropek

    0

    Wow! Dzień pracowników seksualnych! Super. Ludzie składali im życzenia powodzenia w pracy i dalszych sukcesów? A także dalszego rozwoju zawodowego? Może były jakieś nagrody i zloty branżowe?. Zastanawiam się do jakiego stopnia ideologicznego wyprania mózgu mogą dojść takie osoby jak p. Zielińska? Dlatego z ciekawością słucham niekiedy jej wywodów...

  • 0

    A dziś pruja się piękne studentki które nic nie jedzą pruczy kasiury od sponsora ??

  • Jacek Nowak

    0

    Myślę, że nie minęło. Tylko "głód" jest obecnie nieco innego rodzaju. Łaknienie pospolitego jedzenia zamieniło się w pożądanie smartfonów, markowych ciuchów, dobrych samochodów...
    Przy czym te współczesne żądze łaknienia wydają się być co najmniej równie silne. A i "sprzedających" się jakby przybyło niepomiernie. Wygląda, że ewolucja ludzkości polega jedynie na przemianach rodzaju prostytucji. Bo intelektualnie stoimy w miejscu. Smutne...

    Jako niezbity dowód prawdziwości mojej tezy jest np. TVP. Wystarczy włączyć i obejrzeć prowadzących. XD

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX