Wybory parlamentarne 2019 w Polsce. Głosujemy już jesienią

Wybory parlamentarne w Polsce odbędą się jesienią 2019. Politycy rozpoczęli przygotowania do kampanii, zanim jeszcze opadł kurz po zmaganiach przed eurowyborami. Kiedy czekają nas wybory do Sejmu i Senatu 2019 i co należy o nich wiedzieć? Oto najważniejsze informacje na ten temat.

2019 rok to rok podwójnych wyborów. Po majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego czeka nas wybór posłów i senatorów. W głosowaniu 26 maja, przypomnijmy, wygrało Prawo i Sprawiedliwość. Jak będzie w przypadku wyborów do Sejmu i Senatu?

Kiedy wybory parlamentarne 2019? Politycy szykują się do kampanii

Wybory do Sejmu i Senatu odbywają się raz na cztery lata (chyba, że skrócona zostanie kadencja parlamentu). Wybieramy w nich 460 posłów i 100 senatorów - nie można startować jednocześnie do obu izb.

Kiedy odbędą się wybory do Sejmu i Senatu? Wybory do parlamentu zarządza Prezydent Rzeczypospolitej. Dokładna data tegorocznego głosowania nie jest jeszcze znana. Wiadomo natomiast, że muszą odbyć się w ciągu 30 dni przed upływem czteroletniej kadencji Sejmu. Z racji, że obecna - VIII kadencja - rozpoczęła się 12 listopada 2015 roku, to termin wyborów 2019 przypadnie w jedną z niedziel między 12 października a 12 listopada.

Prawo do głosowania w wyborach parlamentarnych w Polsce mają wszyscy obywatele, którzy ukończyli 18 lat. Obecnie jest to ponad 30 mln osób, co stanowi ponad 80 proc. mieszkańców kraju.

Wybory parlamentarne 2019. Kto może kandydować?

Aby kandydować do Sejmu, trzeba mieć skończone 21 lat, do Senatu - 30 lat. Prawo do zgłaszania kandydatów na posłów przysługuje: komitetowi wyborczemu partii politycznej; koalicyjnemu komitetowi wyborczemu i komitetowi wyborczemu wyborców. Na razie nie wiadomo jeszcze, jak będzie wyglądać polityczna mapa kandydatów przed wyborami.

Po lewej stronie sceny politycznej do tej pory jedynie Wiosna Roberta Biedronia jasno zadeklarowała samodzielny start. Po prawej stronie z kolei dominującą siłą będzie blok Zjednoczonej Prawicy (Prawa i Sprawiedliwości, Porozumienia Jarosława Gowina i Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry).  

Nie wiadomo, co się wydarzy z Koalicją Europejską. Politycy z Platformy Obywatelskiej przekonują, że chcieliby utrzymać sojusz opozycyjnych ugrupowań, a nawet poszerzyć go o Wiosnę Biedronia. - Tylko jedna lista koalicji ma szansę wygrać z PiS jesienią, a wszelkie inne próby są marnowaniem głosu - mówił w TOK FM Sławomir Neumann z PO. 

Z kolei politolog Mirosław Oczkoś przekonywał w TOK FM, że przyszłość Koalicji Europejskiej stoi pod dużym znakiem zapytania. Rozliczanie wyborczej porażki, zdaniem eksperta, może być dla tej formacji bardzo bolesne. - Koalicja dokonuje żywota na naszych oczach - mówił.

Przypomnijmy, KE tworzą obecnie: Platforma Obywatelska, Nowoczesna, Sojusz Lewicy Demokratycznej i Zieloni. Wyjście z koalicji ogłosiło PSL, które zaprasza do nowej Koalicji Polskiej. 

Wybory 2019. Wyniki i sondaże

Przypomnijmy, wybory do PE w Polsce wygrało Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 45,38 proc. Drugie miejsce zajęła Koalicja Europejska, która zdobyła 38,47 proc. Trzecia była Wiosna (6,06 proc). Pod progiem wyborczym znalazły się: Konfederacja (4,55 proc.), Kukiz’15 (3,69 proc.) i Lewica Razem (1,24 proc.).

Z najnowszego sondażu CBOS wynika z kolei, że gdyby wybory parlamentarne odbywały się w maju, 46 proc. osób deklarujących w nich udział poparłoby PiS, 20 proc. głosowałoby na PO, po 6 proc. uzyskałyby Wiosna i Kukiz'15. Progu wyborczego nie przekroczyłyby m.in. PSL, Nowoczesna i SLD.

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM