Wybory parlamentarne 2019. Minął termin na zgłaszanie komitetów. Kto zdążył?

W wyborach parlamentarnych 2019 wystartuje pięć komitetów ogólnopolskich. O północy Państwowa Komisja Wyborcza zakończyła przyjmowanie zgłoszeń kandydatów i list poparcia. Sprawdź, komu się udało.

Zgodnie z Kodeksem wyborczym, do zarejestrowania listy trzeba było zebrać co najmniej pięć tysięcy podpisów od osób na stałe zamieszkujących w danym okręgu. Aby zarejestrować listy w całym kraju - wystarczyło dostarczyć podpisy z połowy, tj. z 21 okręgów (wszystkich jest 41). Ta sztuka udała się pięciu komitetom. To Koalicja Obywatelska (PO, Nowoczesna i Zieloni), Prawo i Sprawiedliwość, Lewica (czyli SLD, Razem i Wiosna), Konfederacja i Koalicja Polska (PSL i Kukiz’15).

Kiedy losowanie numerów list?

Na listach do Sejmu musiało znaleźć się co najmniej 35 proc. kobiet i co najmniej 35 proc. mężczyzn. Wszyscy kandydaci musieli spełniać kryterium wieku, aby startować do Sejmu, trzeba mieć 21 lat, a do Senatu - 30.

Losowanie numerów list kandydatów przez Państwową Komisję Wyborczą odbędzie się 13 września, dokładnie na miesiąc przed wyborami. 28 września rusza z kolei nieodpłatne rozpowszechnianie audycji wyborczych w programach publicznych nadawców radiowych i telewizyjnych przygotowanych przez komitety wyborcze.

Wybory parlamentarne odbędą się 13 października.

Nietypowe starcie w Warszawie

Do jednego z najciekawszych starć dojdzie między kandydatami w stolicy. Na pierwszych miejscach list znajdziemy tu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i - wybraną wczoraj jako kandydatkę KO na premiera - Małgorzatę Kidawę-Błońską. Początkowo, liderem listy KO w stolicy miał być Grzegorz Schetyna, który ostatecznie wystartuje z Wrocławia.

Z Kidawą-Błońską i Kaczyńskim ze strony lewicy zmierzy się Adrian Zandberg, a ludowcy wystawiają Władysława Teofila Bartoszewskiego.

Ciekawe pojedynki

Ciekawy pojedynek szykuje się też w Krakowie. Tam o głosy z pierwszego miejsca powalczą Małgorzata Wassermann z PiS, Paweł Kowal z KO, Agnieszka Ścigaj z Kukiz'15 i Maciej Gdula z Wiosny.

W Gdańsku naprzeciw siebie - jako "jedynki" - staną: Jarosław Sellin, obecny wiceminister kultury z ramienia PiS i Sławomir Neumann, szef klubu parlamentarnego PO-KO. Jednak do ciekawego pojedynku dojdzie również na poziomie "dwójek", które - na obu głównych listach - mają synowie znanych polityków: Kacper Płażyński - były kandydat PiS na prezydenta Gdańska i Jarosław Wałęsa - były eurodeputowany PO.

Jeśli chodzi o lewicę, pierwsze miejsce na liście w Gdańsku ma Beata Maciejewska z Wiosny. Na drugim jest zaś była wiceminister gospodarki Jolanta Banach.

W Gdyni "jedynką" KO jest Barbara Nowacka, która zmierzy się z Joanną Senyszyn z SLD i Marcinem Horałą z PiS.

W Szczecinie "jedynką" do parlamentu z list PiS jest minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk. Z kolei na liście KO - po przetasowaniach - na "jedynkę" wskoczył Sławomir Nitras, spychając na drugie miejsce Arkadiusza Marchewkę. - Szykują się więc pojedynki nie tylko międzypartyjne, ale także wewnątrz listy koalicji. Ciekawe, jaki wynik zdobędą indywidualnie - mówił politolog Łukasz Tomczak.

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny