Czego boją się Polacy? Niemal co trzeci wskazał katastrofę klimatyczną [SONDAŻ KANTAR]

Prawie co trzeci Polak odczuwa lęk przed katastrofą klimatyczną. Co ciekawe, niemal tak samo liczna grupa obawia się wojny oraz kryzysu gospodarczego - wynika z sondażu Kantar dla TOK FM, "Gazety Wyborczej" i portalu Gazeta.pl.

W sondażu Kantar dla TOK FM, "Gazety Wyborczej" i portalu Gazeta.pl zapytaliśmy Polaków, jakie zagrożenie, w perspektywie do 2050 roku, budzi ich największy lęk. Najwięcej, bo 28 procent respondentów wskazało na katastrofę klimatyczną. Polacy boją się także wojny w naszym kraju (taką odpowiedź wskazało 26 procent badanych) oraz kryzysu gospodarczego - 25 procent wskazań.

18 procent ankietowanych obawia się "migracji do Polski". Tylko 3 procent badanych udzieliło odpowiedzi "nie wiem, trudno powiedzieć".

Co ciekawe, ludzie młodzi - między 18. a 24 . rokiem życia tak samo obawiają się kryzysu gospodarczego i katastrofy klimatycznej (po 32 proc. ankietowanych). W grupie wiekowej 25-34 proporcja jest inna. Aż 36 proc. badanych obawia się "tąpnięcia" w gospodarce, 31 proc. ankietowanych wymieniło wojnę na terenie Polski, a tylko 19 procent respondentów boi się katastrofy klimatycznej. 

Kryzysu w tej sprawie najbardziej obawiają się też ludzie po 60. roku życia, na taką odpowiedź wskazało 34 proc. ankietowanych w tym wieku.

Katastrofa klimatyczna nie budzi lęku wśród wyborców PiS. Tylko 13 procent respondentów, którzy w najbliższą niedzielę chce głosować na partię Jarosława Kaczyńskiego, odczuwa strach przed skutkami kryzysu klimatycznego. Potencjalni wyborcy PiS bardziej boją się wojny (34 proc.) i migracji do Polski (37 proc.).

Znacznie liczniejsza jest grupa osób, które obawiają się zmian klimatu, wśród wyborców KO - 45 procent, Lewicy - 49 procent, a nawet Koalicji Polskiej - 20 procent.

Zapytaliśmy Polaków także o to, czy Polska robi tyle, ile należy, by przeciwdziałać zmianom klimatu. 55 procent respondentów uważa, że rząd mógłby zrobić więcej w tej sprawie. Z kolei 41 procent badanych pozytywnie ocenia działania Polski w kontekście reakcji na katastrofę klimatyczną. 4 procent badanych nie ma zdania.

Co ciekawe, według 90 procent ankietowanych przez Kantar państwa na świecie powinny przeciwdziałać zmianom klimatu. Tylko 7 procent jest innego zdania.

Sondaż Kantar dla "Gazety Wyborczej", Gazeta.pl i TOK FM, 1-5.10.2019, CATI, próba 1005 osób, reprezentatywna dla populacji 18+. 

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (5)
Czego boją się Polacy? Co trzeci wymienił katastrofę klimatyczną [SONDAŻ KANTAR]
Zaloguj się
  • irenevonbrick

    Oceniono 1 raz 1

    Ja najbardziej boję się wariatów,idiotów,nieodpowiedzialnych polityków, wojskowych ,sędziów, prokuratorów itp.Dziennikarzy którzy sieją zamęt,panikę i kłamstwa.

  • tomaselli

    Oceniono 1 raz 1

    No chyba nie jest to sugestia, ze co trzeci Polak jest "ekoswirem" ? Polacy maja wiele wad i zalet, ale akurat wpasc w panike z powodu tej lewackiej ideologii to juz przesada.

  • robertes777

    0

    Wydaje się, że warto bliżej przyjrzeć się latającym wysoko samolotom, olbrzymim tankowcom na oceanach. Oczywiście dymiące kominy nie są obojętne dla środowiska, ale po założeniu filtrów, to co innego. Natomiast wpływ na środowisko mają wielkie ilości śmieci. Jeśli chodzi o wywóz śmieci to powstała nowa komuna -Komorowski i Tusk zafundowali nam ustawę śmieciową. Obecnie mamy GOAP, rozbudowaną organizacyjnie dużą rzeszę ludzi, generującą duże koszty, a i tak mającą trudność z opanowaniem zagadnienia. Koszty wywozu rosną aż nadto. Może P.Jaśkowiak nie chciał im dać podwyżki (no bo z czego); no i coś się wymyśliło; więc mamy podwyżkę prawie 100% . Jestem za rozgonieniem gromady.
    Kiedyś korzystałem z usług firmy SKIP i Alkom. Koszt wywozu śmieci był nieporównywalnie niższy. Alkom był najlepszy, do kubła wkładano worek 240l. i co 2 tygodnie worek zabierano, wkładano świeży i kubeł był zawsze czysty. Alkom był nawet tańszy od Skipa. Firmy te dbały o swój interes, prywatny interes. Wywóz gruzu u „swojego” też był tańszy. Każdy klient mógł wybrać dowolnie firmę, której chce powierzyć wywóz nieczystości. Jeśli chodzi o prąd, gaz , telefonię, taksówkę, kuriera etc. wybór operatora istnieje a w przypadku śmieci - postkomuna. Rozwiązać GOAP-y a miasto niech pieniądze przekaże na szkoły, bo podobno tam brakuje.

  • robertes777

    0

    Może zmiany klimatyczne następują. Może zatruwanie środowiska ma dla kogoś znaczenie; nie chcemy oddychać brudnym powietrzem czy kąpać się w wodzie z kałem. Nie wiem skąd co trzeci Polak drży przed katastrofą klimatyczną. W moim biurze pracuje ponad 100 osób i nikt nic sobie z tego nie robi. Mówi się zaś o sądach, czasem o nauczycielach, czasem o TVN a czasem o TVP. Są różne spojrzenia na te tematy. Najczęstszy zaś temat to byle do weekendu. O górach lodowych owszem mówiło się, ale jak wchodził na ekrany kin film Titanic.

  • rastablaster

    Oceniono 2 razy 0

    1/3 Polaków jest podatna na przekaz korpościerek. 2/3 Polaków wyrobiło sobie zdrowy sceptycyzm - prawdopodobnie jeszcze za komuny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX