Tysiące osób dopisały się do spisów wyborców. Teraz czas na zaświadczenia

Termin na dopisanie się do spisu wyborców minął we wtorek. Teraz można jeszcze pobierać zaświadczenie do głosowania, które uprawnia do oddania głosu w dowolnym lokalu wyborczym zarówno w Polsce, jak i za granicą. Tu również są tłumy chętnych.

Zaświadczenie o prawie do głosowania pobieramy w gminie, w której jesteśmy zameldowani. Uprawnia ono do oddania głosu w dowolnym miejscu. Czyli gdy np. mieszkamy na stałe w Lublinie, a jedziemy na weekend do Warszawy czy Krakowa, możemy pobrać zaświadczenie i tam na miejscu zagłosować. Co jest ważne, to żeby dostać zaświadczenie, trzeba najpierw udać się do swojego urzędu gminy. Można też wysłać pełnomocnika, ze specjalnym upoważnieniem. - Zainteresowanie zaświadczeniami jest bardzo duże, o wiele większe niż przy poprzednich wyborach - przyznaje Łukasz Mazur, pełnomocnik prezydenta Lublina do spraw wyborów. W niektórych godzinach w urzędach ustawiają się kolejki.

Musi mieć hologram

Każde takie zaświadczenie musi zawierać specjalny hologram. Z danych, które zebraliśmy wynika, że bardzo dużo gmin w Polsce już wykorzystało hologramy, które dostały w pierwszym rzucie i poprosiły degelatury Krajowego Biura Wyborczego (KBW) o dodatkową partię.

Dla przykładu, w obszarze działania delegatury KBW w Łodzi cztery gminy już wystąpiły o dodatkowe hologramy, m.in. Kutno i Łowicz. Nie ma jednak obawy, że naklejek zabraknie. - Łódzka delegatura posiada ponad dwa tysiące dodatkowych hologramów - informuje Michał Michalski.

W Szczecinie, w związku z bardzo dużym zainteresowaniem zaświadczeniami o prawie do głosowania, wnioski o dosłanie dodatkowej partii hologramów wpłynęły z kilkunastu gmin. Dyrektor szczecińskiej delegatury Waldemar Gorzycki zwraca uwagę, że zaświadczenie bez hologramu z napisem "PLT2019" nie uprawnia do wzięcia udziału w wyborach. - Zamówienia na hologramy są na bieżąco realizowane, nie ma niebezpieczeństwa, że hologramów zabraknie - dodaje Gorzycki.

O wydanie dodatkowych partii hologramów wystąpiły też gminy spod Białegostoku, z terenu płockiej delegatury KBW (7 z 41 gmin) czy z KBW w Koszalinie. - Duże miasta takie jak Koszalin, Szczecinek i Kołobrzeg oraz kilka gmin zasygnalizowały nam, że jest bardzo duże zainteresowanie wyborców zaświadczeniami i obawiają się, że może brakować hologramów. Dlatego też już przekazaliśmy gminom dodatkowe hologramy - informuje Elżbieta Radomska, dyrektor delegatury KBW w Koszalinie.

Wnioski o dodatkowe hologramy wpłynęły z gmin także w województwie podkarpackim (m.in. z Leżajska, Łańcuta czy Rzeszowa) czy małopolskim. Delegatura KBW w Krakowie wydała dodatkowe partie m.in. takim gminom jak Krzeszowice czy Skawina - miały po 150 hologramów, dostały jeszcze po 100. - Hologramów na pewno u nas nie zabraknie. Ponad 4,5 tysiąca czeka na wydanie - przekonuje Zdzisława Romańska z Krakowa. 

Hologramów starczy

O tym, że zainteresowanie zaświadczeniami jest ogromne świadczy też to, że w części delegatur KBW m.in. w Warszawie, Szczecinie, Lublinie i Koszalinie już trzeba było poprosić centralę o dosłanie kolejnych. Grzegorz Gąsior, ekspert z Krajowego Biura Wyborczego przekazał nam, że nie ma zagrożenia, że magazyny będą świecić pustkami. Zapasy w centrali są jeszcze bardzo duże.

Poza tym, są też takie miejsca w Polsce, gdzie na razie nikt się nie skarżył, że jest z hologramami jakiś problem. Takie informacje dostaliśmy z delegatur KBW we Wrocławiu i Zielonej Górze.

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny