"Padałem przez te dwa miesiące, ledwo żyłem i nie spałem", czyli jak Franek Sterczewski dostał się do Sejmu

- Tylko chodząc i zdzierając buty, można osiągnąć sukces. Cieszę się, że mój przykład potwierdza tę regułę - mówi TOK FM Franciszek Sterczewski, poseł elekt z ramienia Koalicji Obywatelskiej.

Franciszek Sterczewski startował do Sejmu z ostatniego miejsca na poznańskiej liście Koalicji Obywatelskiej. Zdobył ponad 25 tysięcy głosów - więcej niż m.in. Rafał Grupiński (17 933 głosy) czy Waldy Dzikowski (19 704). Jak to się stało, że szerzej nieznany aktywista wyprzedził starych politycznych wyjadaczy?

Odpowiedź jest prosta: ciężka praca. - Padałem przez te ostatnie dwa miesiące. Ledwo żyłem, nie spałem, ale ilekroć spotykałem ludzi, którzy wierzyli we mnie i dawali mi siłę, to od razu - jeszcze intensywniej chodziłem, jeszcze częściej się z nimi spotykałem i tak to się nakręcało - mówi reporterowi TOK FM Sterczewski.

Podkreśla, że w aż tak dobry wynik nie wierzył, ale bardzo się cieszy, że się udało. Przyznaje też, że po kampanii wyborczej zostały mu… pozdzierane trampki. - Cóż, tylko chodząc i zdzierając buty można osiągnąć sukces. Cieszę się, że mój przykład potwierdza tę regułę - stwierdza.

Kim jest Franek Sterczewski?

Sterczewski ma 31 lat. Jest architektem i radnym osiedla Święty Łazarz. Poznaniakom dał się poznać jako aktywista, organizator demonstracji wspierających nauczycieli czy protestów przeciwko zamachowi na sądownictwo. Jest też organizatorem poznańskich łańcuchów światła w obronie sądów, spośród których najliczniejszy zgromadził około 20 tysięcy osób.

W kampanii ogólnopolskiej zrobiło się o nim głośno, kiedy opublikował spot wyborczy. Filmik cieszył się dużą popularnością w internecie. Na nagraniu Sterczewski opowiada o sobie i swojej dotychczasowej działalności, jeździ na rowerze, rozmawia z poznaniakami i zapewnia, że jako parlamentarzysta nie będzie siedział "za biurkiem", ale działał z ludźmi w terenie. 

- Wystartowałem do Sejmu, ponieważ boję się, w jakim kierunku Polska zmierza - mówi TOK FM Sterczewski. I dodaje, że jako poseł chciałby zająć się sprawami, którymi inni "się nie zajmują lub zajmują tylko powierzchownie". To między innymi walka ze smogiem i zmianami klimatu, uzdrowienie służby zdrowia czy poprawa sytuacji w edukacji. Sterczewski zwraca też uwagę na dyskryminację - chce zabiegać o prawa kobiet, społeczności LGBT czy mniejszości etnicznych.

Kto do Sejmu z Poznania?

Łącznie Koalicja Obywatelska wprowadziła do Sejmu pięciu przedstawicieli z Poznania. Oprócz Sterczewskiego dostali się: Joanna Jaśkowiak (zdobyła najwięcej głosów - blisko 68 tysięcy), Adam Szłapka, Rafał Grupiński i Waldy Dzikowski.

KO wygrała wybory w Poznaniu zdobywając 45,38 proc. poparcia. Na drugim miejscu było Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 25,33 proc., który dał im trzy mandaty - dla obecnej minister przedsiębiorczości Jadwigi Emilewicz, wiceministra spraw zagranicznych Szymona Szynkowskiego vel Sęka i Bartłomieja Wróblewskiego.

Trzecie miejsce miała Lewica, która uzyskała 16,49 proc. i ma dwa mandaty. Zdobyły je startująca z pierwszego  miejsca Katarzyna Ueberhan oraz Katarzyna Kretkowska.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (2)
Franciszek Sterczewski został posłem Koalicji Obywatelskiej
Zaloguj się
  • laerke

    Oceniono 1 raz 1

    Wspanialy mlody posel !
    Zycze duzo, duzo energii i gratuluje serdecznie !

  • ehi

    0

    Chodziłam na protesty w obronie sądow w Poznaniu organizowanych przez Franka. To było niesamowite przeżycie... życze powodzenia w sejmie RP z całego serca!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX