Konstytucjonalista: Pani Przyłębska nie jest żadnym prezesem Trybunału Konstytucyjnego

Sędzia Julia Przyłębska i prezydent Andrzej Duda

Sędzia Julia Przyłębska i prezydent Andrzej Duda (Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta)

- Powołanie pani Przyłębskiej na funkcję prezesa TK jest działaniem nieprawowitym. Pani Przyłębska nie jest żadnym prezesem Trybunału Konstytucyjnego - mówił w TOK FM prof. Wojciech Sadurski, konstytucjonalista.

Prezydent Andrzej Duda powołał sędzię Julię Przyłębską na prezesa Trybunału Konstytucyjnego, Do nominacji doszło dzień po wygaśnięciu kadencji prof. Andrzeja Rzeplińskiego. Duda apelował o odbudowanie wizerunku Trybunału Konstytucyjnego. - Chciałbym, aby w TK zakończyły się gorszące spory. Aby Trybunał zabrał się do dynamicznej pracy; liczę, że TK wróci na należną mu pozycję - mówił Duda.

Słowa prezydenta Dudy odbieram jako przejaw cynizmu i fałszu - komentował w TOK prof. Wojciech Sadurski, konstytucjonalista z Uniwersytetu w Sydney. - On sam jest przecież winny kolejnych działań łamiących krok po kroku konstytucji. Powołanie pani Przyłębskiej na funkcję prezesa TK jest działaniem, które jest logiczną konsekwencją całego cyklu działań łamiących konstytucję - komentował ekspert.

- Ostatnia decyzja prezydenta nie jest prawowita i pani Przyłębska nie jest żadnym prezesem Trybunału Konstytucyjnego. Jest co najwyżej prezesem w cudzysłowie, podobnie jak trzech sędziów powołanych na stanowiska już obsadzone - komentował prof. Sadurski.

Przyłębska jest ósmym prezesem w historii TK i pierwszą kobietą na tym stanowisku. Od zakończenia kadencji Andrzeja Rzeplińskiego była p.o. prezesa TK.

Zobacz także
Komentarze (585)
Konstytucjonalista: Pani Przyłębska nie jest żadnym prezesem Trybunału Konstytucyjnego
Zaloguj się
  • adamofsky

    Oceniono 110 razy 90

    Trójpodział władzy w Polsce przestał funkcjonować. Wynaleźli go już Starożytni Grecy ale wielka część Polaków kilka tysięcy lat później jeszcze nie dorosła intelektualnie do zrozumienia po co to jest i jak to działa. Na razie jesteśmy na etapie dobrego i złego cara. Dobry to taki, który da rybę (500+) a zły to taki co daje wędkę.

  • skandynawek

    Oceniono 75 razy 73

    To teraz pisiory mogą ustanawiać najgłupsze prawa, dugopis podpisze, Julia zaakceptuje i koniec. Jeżeli ustanowią , że do 12:00, tak jak śpi jarek, nie wolno korzystać z toalety, to kto im zabroni?

  • Emil Bonik

    Oceniono 83 razy 73

    Trybunału już nie ma... a Przyłębska to szefowa masy upadłościowej. Jeszcze trochę i PiS zamieni Polskę w masę upadłościową.

  • anekelea

    Oceniono 72 razy 64

    Słownik jęz. polskiego, wydanie z roku 2025:

    pisowiec - pot. obraźliwy zwrot używany w szczególności wobec polityków i urzędników (coraz częściej jednak używany do opisu pewnych ogólnych cech charakteru), podkreślający zestaw cech osobowości, z których najważniejsze to: hipokryzja, obłuda, kłamstwo, ignorancja, niekompetencja, zawiść, prymitywizm, chamstwo, pycha, pogarda, mściwość, demagogia. Zwrotem tym określa się również osoby o wąskich horyzontach umysłowych (porównaj: "błaszczaki"), karierowiczów (porównaj: "misiewicze"), a czasem również chorych psychicznie (porównaj: "zespół Macierewicza"). Przekonane o swojej nieomylności, ignorują wszelką krytykę swoich działań, posuwając się do pomówień i oszczerstw wobec interlokutorów. Nie mają zahamowań przed niegodziwymi i bezprawnymi działaniami; uważają, że cel uświęca środki (porównaj: "zero"), czują się bezkarni z powodu znajomości z wyżej postawionymi innymi "pisowcami" (porównaj: "nepotyzm", "kolesiostwo"). Ostentacyjnie obnoszą się ze swoją religijnością, jednak ich działania stoją w jawnej sprzeczności z nauką Chrystusa (por.:"faryzeusz", "Radio Maryja"). Bezrefleksyjnie i z całkowitym posłuszeństwem wypełniają polecenia prezesa partii (por.: "Andrzej Dupa"), którego otaczają swoistym kultem. Posługują się alternatywnymi pojęciami, negującymi ich prawidłowe znaczenie: sprawiedliwość zamiast niesprawiedliwość, prawo zamiast bezprawie, prawda zamiast kłamstwo, honor - hańba, czarne - białe. Wypowiedzi pisowca należy najpierw poddać negacji znaczeniowej, aby uzyskać rzeczywisty sens słów.

    Zwrot rozpowszechnił się po upadku rządów partii Prawo i Sprawiedliwość w roku 2018; pochodzi od skrótu nazwy partii "PiS", której działaczy określano słowem "PiSowiec".

  • rtaj

    Oceniono 72 razy 60

    Byle jaki sędzia,miała jakieś problemy z wiedzą,ale gdyby np. ten ktoś przyjął na prezesa TK np. Ruchadło Leśne.Co wtedy ??? Piszę tak bo ta władza jest zdolna do wszystkiego - ZŁEGO

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy