Tusk: Nie można dopuścić ryzyka, żeby Polska miała budżet nie do końca legalny

jagor, PAP
11.01.2017 15:20
A A A
Donald Tusk w Polsce

Donald Tusk w Polsce (Fot . Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- Sytuacja w Sejmie wymaga szybkiego i pozytywnego rozwiązania, także ze względu na pozycję Polski w Europie - ocenił szef Rady Europejskiej, były premier Donald Tusk w rozmowie z TVN24. Jego zdaniem jest to zadanie przede wszystkim rządzących.

- Sytuacja wymaga szybkiego i pozytywnego rozwiązania, także ze względu na pozycję Polski w Europie. Wszyscy jednak obserwują to, co się dzieje, także w polskim parlamencie, z niepokojem, a także z brakiem zrozumienia dla tej sytuacji - powiedział Tusk TVN24 w Brukseli.

Odpowiedzialność w większym stopniu spoczywa na władzy  

Jak dodał, odpowiedzialność zawsze w takich przypadkach spoczywa w dużo większym stopniu na władzy. - Dlatego nie mam żadnych wątpliwości - i to nie dotyczy tylko Polski - że to rolą władzy, PiS-u, szefostwa parlamentu jest uczynienie pewnego, istotnego, rzeczywiście znaczącego pierwszego kroku, by dać przestrzeń do kompromisu - uważa szef Rady Europejskiej.

Najważniejsze? Pewność, że budżet uchwalono legalnie 

Zdaniem Tuska w perspektywie najbliższego roku najważniejszą rzeczą "będzie pewność, że budżet naszego państwa został uchwalony we właściwy, legalny sposób". - To dotyczy pieniędzy w wymiarze państwowym, indywidualnym i nie możemy pozwolić na to, żeby Polska była jakby w tej przestrzeni ryzyka, że ma budżet, który nie do końca jest legalny - powiedział były premier.

- Każdy, kto będzie miał na przykład złą wolę albo kto będzie chciał bardzo dociekliwie zbadać prawną sytuację Polski z tym właśnie dwuznacznie uchwalonym budżetem, będzie miał mocne argumenty. Trzeba zrobić wszystko, by nikt, kto będzie chciał wykorzystywać tę sytuację, tych argumentów nie miał. To jest oczywiste. I tutaj też odpowiedzialność w dużo większym stopniu spoczywa na władzy, nie na opozycji - podkreślił Tusk.

Od 16 grudnia 2016 roku na sali plenarnej Sejmu trwa protest posłów PO i Nowoczesnej. Domagają się oni m.in. powtórzenia głosowania nad ustawą budżetową na 2017 rok, które przeprowadzono 16 grudnia w Sali Kolumnowej gmachu Sejmu, a które uważają z nie zgodne z prawem. 

Zobacz także: Krystyna Pawłowicz żali się prawicowym mediom: "Posłanka Gajewska stanęła w przejściu"

  • 6
  • 10
Komentarze (239)
Zaloguj się
  • avatar

    tomtg123

    Oceniono 55 razy 41

    Jeśli będą wątpliwości co do legalności budżetu, to może się okazać że :

    1) są po pierwsze wątpliwości co do pieniędzy unijnych dla Polski (bo niby na jakiej zasadzie UE ma płacić kasę państwu, które nie wiadomo na jakiej zasadzie funkcjonuje ... ?)

    2) są zakładane sprawy w sądach przez wszystkich, którzy się czują tym budżetem (albo "pseudo-budżetem") poszkodowani

    3) last but not least - tylko idiota zainwestuje w takim państwie pieniądze...

    Chora ambicja buta Kaczyńskiego mogą kosztować Polskę i Polaków bardzo drogo.

  • avatar

    fezuj

    Oceniono 47 razy 31

    Rolnicy, szykujcie się do podziękowań Kaczyńskiemu i jego świcie za cofniecie dotacji...

  • avatar

    w12121

    Oceniono 47 razy 27

    Czy Polska miała budżet legalny, czy nie -decyduje Kaczynski, a nie jakis tam sejm, czy inne smieszne instytucje......

  • avatar
  • avatar

    berek-oberek

    Oceniono 38 razy 16

    Ma rację, teraz UE ma administracyjnego haka na kurdupla. Nie ma budżetu, nie będzie dotacji.

  • avatar

    niepisaty_wyksztalciuch

    Oceniono 16 razy 12

    a tymczasem awatar prezesa w pałacu prezydenckim podpisał uchwaloną na lewo ustawę deubekizacyjną. Tylko patrzeć jak za parę lat ubecja ją zaskarży choćby i przed trybunałem w strasburgu. Zażąda przywrócenia świadczeń wraz z odszkodowaniem. Koszmar, TA WŁADZA TO PARADA GŁUPCÓW, Boże miłosierny obal ten rząd!

  • avatar

    marudna.maruda

    Oceniono 26 razy 12

    "odpowiedzialność w dużo większym stopniu spoczywa na władzy, nie na opozycji"- władza sobie płotki postawiła, mundurowi i niemundurowi pędzą na odsiecz, prezesa przywiozą w limuzynie, w otoczeniu ochroniarzy- bo to taki nasz skarb narodowy. Prezes powiedział wczoraj, że nie ustąpi. Bo nie... I może sobie Tusk łajać i napominać, a namaszczeni przez prezesa i tak zrobią to, co wódz nakaże. Tu nie ma mowy o dyskusjach, o kompromisie czy szukaniu rozwiązań. To pokaz siły. Prezes siłę pokazuje, a opinię innych państw lekceważy, bo zawsze tak robić.
    Panie Tusk, trzeba było podjąć stosowne kroki i we właściwym czasie zablokować dyktatorskie zachowania prezesa. Teraz za późno na morały.

  • avatar

    minipolak

    Oceniono 17 razy 11

    Jedyne co w ty kraju jest pewne to miesiecznice tych paranoikow.

  • avatar

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane