PiS się przestraszył? Z obrad wyrzucono punkt ws. recept na pigułki "dzień po"

As
20.04.2017 13:55
A A A
Zmiana planów w Sejmie, z porządku obrad wycofano punkt dotyczący wprowadzenie recept na pigułki "dzień po". W środę sejmowa komisja, glosami PiS, poparła pomysł reglamentacji tabletek ellaOne. - Ta decyzja to plunięcie kobietom w twarz - uważa Renata Kim.

O zmianie w pracach Sejmu poinformował wicemarszałek Joachim Brudziński. Tłumaczył, że decyzję o rezygnacji z dyskusji o nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, w której zawarte są przepisy ws. tabletek ellaOne, podjęto po posiedzeniu Konwentu Seniorów.

A jeszcze kilkanaście godzin wcześniej sejmowa komisja - glosami posłów partii rządzącej - poparła projekt wprowadzenia recept na pigułki "dzień po".

- To symboliczna decyzja, jak splunięcie kobietom w twarz i powiedzenie: to my będziemy decydować kiedy i jakie tabletki zażywasz - komentowała w TOK FM decyzję komisji Renata Kim.

Dziennikarka portalu Onet.pl przypomniała, że posłowie popierają reglamentację pigułek, w kraju w którym utrudnia się dostęp do innych form antykoncepcji.

- Mamy przecież dyskusję, czy sumienie aptekarzy jest ważniejsze od sumień kobiet i czy mogą oni odmówić sprzedaży środków antykoncepcyjnych.

Za wprowadzeniem recept na pigułki "dzień po" wielokrotnie opowiadał się minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Jak powtarza, to "przywrócenie normalności".

"Radziwiłł stawia się w roli Boga. jeśli mnie to irytuje, to kobietę musi to denerwować poczwórnie" - ocenia Tomasz Lis

Zdaniem Doroty Warakomskiej, zgoda sejmowej komisji na wprowadzenie recept na tabletki ellaOne, pokazuje, że rządzący nie przejmują się protestami i strajkami kobiet. - Bez względu na to co robimy oni robią swoje - mówiła gospodyni "Poranka Radia TOK FM".

Komentarze (56)
Zaloguj się
  • Jerzy Klichowski

    Oceniono 30 razy 16

    Po upadku Pislandii należy w publicznych placówkach zdrowia ( szpitale , przychodnie, apteki) rozwiązać umowy o pracę z wyznawcami tzw sumienia, niech pracują w prywatnych placówkach. Średniowiecze i Inkwizycja dawno się skończyły mamy XXI wiek i kasta klerykalna nie będzie rządziła ludzkimi umysłami.

  • crueltruth

    Oceniono 42 razy 16

    No bo po co pislamskim pederastom pigulki po? Od sodomii sie przeciez w ciaze nie zachodzi. W tym kraju tylko ladni mlodzi chlopcy gotowi poswiecic (doslownie) swoj tylek maja przyszlosc. Jak sama nazwa organizacji rzadzacej wskazuje, pislam to nic innego jak Pederastia i Sodomia. Tam wszystko zalatwia sie przez kakao-ko. Mlodzi ladni chlopcy maja nieograniczone mozliwosci awansu u maciory i tego kurduplowatego pedalka. Wieczorem sodomia, rano komunia a potem alleluja i do przodu!

  • azotanpotasu

    Oceniono 41 razy 15

    Ci co sami rodziny nie założyli chcą dyktować innym jak planować rodzinę - paranoja.

  • guru133

    Oceniono 42 razy 14

    Zaściankowy książę Radziwiłł nadaje się na ministranta a nie na ministra, no ale pasuje jak nikt inny do ortodoksyjnej sekty PiSlamu, szkodników niszczących Polskę.

  • evi-ana

    Oceniono 24 razy 12

    A jeśli jakiejś kobiecie, przez to, że nie zdążyła z pigułką "dzień po" w sytuacji awaryjnej, urodzi się niechciane dziecko to rozumiem, że może je oddac farmaceucie/lekarzowi z klauzulą sumienia? Taka chęc wpływania na cudze życie to, moim zdaniem. objaw jakiejs choroby psychicznej, bo każdy powinien interesowac się swoim życiem. Decydowanie za kogoś w sytuacji, w której nie ponosi się za nią konsekwencji jest niemoralne.
    Dodatkowo uważam, że każdy farmaceuta, który twierdzi, że może miec klauzulę sumienia do sprzedawania leków antykoncepcyjnych, powinien zwrócic swój dyplom - wiele schorzeń ginekologicznych jest leczonych właśnie tabletkami antykoncepcyjnymi i jeśli jakiś farmaceuta tego nie wie to znaczy, że nie ma wiedzy do wykonywania swojego zawodu. A w aptece nikt nie ma prawa pytac czy te tabletki to leczniczo czy nie.

  • 20portal

    Oceniono 34 razy 12

    Moja dozorczyni powołuje się na klauzule sumienia i nie chce sprzątać klatki schodowej, kierowca autobusu - tez z powodu klauzuli sumienia - nie zabiera z przystanków ateistów. I tak dalej.
    Jakaś panienka w aptece, powołując się na tę samą klauzę, nie sprzedaje niektórych leków.
    To zakrawa na kpinę z narodu.
    Ludzie, gdzie my żyjemy?

  • Lena Venturi

    Oceniono 40 razy 12

    pis się nie boi...pis działa potajemnie bez skrupułów z pełną arogancją...
    przy każdej okazji należy pokazywać tej "formacji" gdzie jest ich miejsce...Po wyborach natychmiast pousuwać "misiewiczów" i "delegatów" oraz aby nie było to bezkarne doprowadzić do końca postępowania prokuratorskie. Trochę się nazbiera...

  • klara551

    Oceniono 44 razy 12

    W nocy ,po północy ten projekt przegłosują bo pan na medycynie polskiej zachowuje się jak jego przodkowie na włościach. On ma za nic kobiety,pacjentów, zasady.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX