Episkopat stanowczo o in vitro. W przeddzień decyzji Rady Warszawy. Nie pomogło. Miejski program przeszedł

"Należy przypomnieć negatywną ocenę moralną wszystkich form zapłodnienia pozaustrojowego" - czytamy w komunikacie rzecznika Konferencji Episkopatu Polski.

Rada Warszawy na dzisiejszej sesji przyjęła uchwałę w sprawie programu refundacji zabiegów in vitro. Tym samym stolica wzięła przykład m.in. z Łodzi, Sosnowca, Poznania czy wielu innych miast, które zdecydowały się wyręczyć w tym państwo, po tym jak minister zdrowia Konstanty Radziwiłł zlikwidował rządowy finansowania tej metody.

Komunikat rzecznika Episkopatu ws. finansowania metody in vitro

Wobec zamiarów Rady m. st. Warszawy i władz innych miejscowości w kwestii finansowania metody in vitro, należy przypomnieć negatywną ocenę moralną wszystkich form zapłodnienia pozaustrojowego, ponieważ są one pogwałceniem zasady ochrony życia ludzkiego i sprzeciwiają się wymogowi zachowania integralności osoby ludzkiej. Poważne zastrzeżenia genetyków i neonatologów wskazują na konieczność wspierania leczenia przyczynowego niepłodności i bezpłodności małżeńskiej.

- napisał ks. dr Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski.

Do tej pory dzięki rządowemu wsparciu dla in vitro, za czasów PO urodziło się w Polsce ponad 5 tysięcy dzieci. Zlikwidowany przez PiS program, który refundował z budżetu procedurę in vitro, ma teraz zastąpić Narodowy Program Prokreacyjny.

Naprotechnologia opiera się na prowadzeniu dokładnych obserwacji organizmu kobiety i tworzeniu konkretnych wytycznych dla danej pary. Jako sposób na niepłodność - popierają ją organizacje pro life. Jak wskazują krytycy tej metody, naprotechnologia nie jest terminem medycznym i nie ma precyzyjnych wskazań, co się w nim mieści.

"Żądamy edukacji seksualnej i krajowego programu in vitro". Aktywistki złożyły petycję w siedzibach partii

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (279)
Episkopat stanowczo o in vitro. W przeddzień decyzji Rady Warszawy. Nie pomogło. Miejski program przeszedł
Zaloguj się
  • Dariusz Jędrasiak

    0

    Należy przypomnieć negatywną ocenę moralną wszystkich form zapłodnienia pozaustrojowego" - czytamy w komunikacie rzecznika Konferencji Episkopatu Polski.
    Tak mi się zdaje, że panu rzecznikowi troszku się przesadziło. Konferencja Episkopatu Polski to de facto Konferencja Episkopatu Katolickiej Polski, a to oznacza, że nie ma żadnego powodu zwracać się do innych podmiotów samorządowych ani też nie ma prawa formułować kategorycznych żądań moralnych, bo nie ma wyłączności na moralność.

  • Michal Slabikowski

    0

    Czy "...ocena moralnie negatywna, wszystkich form zapłodnienia" ma dotyczyć również wielejebnego arcybiskupa Paetza, i jego Wesoło..wskich kolegów zaangażowanych w tym temacie, czy tez nadal będzie to temat tabu ....na wieki wieków amen ?

  • rekkoon

    0

    "(...) konieczność wspierania leczenia przyczynowego niepłodności i bezpłodności małżeńskiej" - a przecież przyczyną wszystkiego jest Bóg. Czyżby episkopat namawiał do wyleczenia ludzi z tej wiary?

  • jur.jam

    0

    A przypadek sprzed 2 tyś lat ?????? kiedy to pewna żydówka powiła dziecię bez stosunku z mężczyzną ? Czy to nie było typowe in vitro ?

  • androsak

    0

    nic ino cytat byłego prezydenta Warszawy LK -spieprzaj ....... !

  • Kasia Kowalska

    Oceniono 3 razy -1

    Ciekawe co księża robią ze swoim stojącym siusiakiem?????między drzwi i laciem. Jest tak stworzony jak każdy mężczyzna i ma takie same potrzeby seksualne i tłumić to albo robić masturbację to też grzech,bo Bóg nas tak stworzył.Za dużo obie pozwalają bo takie przyzwolenie mają przez rząd,bo wiedzą,żę tam mają najwięcej wyborców.Ciemnota i zacofanie.

  • me109gustav

    0

    Nie obchodzi mnie co sądzą o in vitro przedstawiciele jakiegoś obcego małego państewka poprzebierani w sukienki, firanki i inne rajcowne czapy z toreb po cukrze.

  • stork40

    Oceniono 4 razy 0

    szpung jest przeciw in vitro bo pewnie jest owocem miłości proboszcza z wikarym

  • e.mem

    Oceniono 3 razy 1

    oj, musiało zaboleć episkopat te 10 mln zł, które zamiast na ich tacę powędrowało na potrzeby in vitro :):):)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX