"To nie będzie pomoc, tylko etykieta i upodlenie". RPD chce izolować pijące ciężarne

nat
13.09.2017 17:03
A A A
Zdjęcie ilustracyjne.

Zdjęcie ilustracyjne. (istockphoto.com)

Rzecznik Praw Dziecka proponuje m.in, aby matki pijące w ciąży kierowane były przez sądy do specjalnych zakładów leczniczych. - Problem w tym, że u nas takich nie ma - przyznają specjaliści.

Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak chce rozwiązać problem picia alkoholu przez kobiety w ciąży. Jednak projekt proponowany przez rzecznika wzbudza spore kontrowersje. RPD proponuje, by m.in. kobiety z problemem alkoholowym, które są w ciąży, kierowano do specjalnych zakładów leczniczych. Gdyby matka nie stawiła się w takim oddziale, sąd mógłby "zarządzić przymusowe doprowadzenie kobiety w ciąży, a ostatecznie, po spełnieniu ściśle określonych przesłanek, zarządzić jej umieszczenie na leczeniu szpitalnym w oddziale zamkniętym".

Nie ma w Polsce statystyk

Okazuje się, że propozycja przedstawiona Prezydentowi przez Rzecznika Praw Dziecka powstała bez odpowiedniej diagnozy. Nie wiadomo, ile jest w Polsce matek, których alkoholizm może spowodować u dziecka FAS (ang. fetal alcohol syndrome). Wiadomo jedynie, że po napoje wyskokowe w czasie ciąży sięga 1/3 przyszłych matek.

Nie ma w Polsce statystyk odnośnie do tego, ile dzieci rodzi się u kobiet obciążonych alkoholowym zespołem płodowym

- przyznaje na antenie TOK FM sędzia Agnieszka Rękas, konsultantka prawna RPD, członkini zespołu przygotowującego projekt dot. kobiet pijących w ciąży.

Skąd więc pomysł na to, aby kierować na leczenie kobiety spożywające alkohol w ciąży, jeżeli nie wiemy, czy są faktycznie uzależnione? 

Możemy sprawdzić, czy dana kobieta rzeczywiście pije. Mamy w projekcie całe czynności, które przeprowadzi sąd. Łącznie z wywiadem kuratora, który od chwili zawiadomienia o tym, że kobieta pije, ma 48 godzin na to, że sporządzić wywiad środowiskowy

- wyjaśnia Agnieszka Rękas, podkreślając również, że nie chodzi wyłącznie o izolację, ale przede wszystkim terapię i edukację. "Nie sprowadzajmy projektu do tego, że chcemy zamknąć kobiety po tym, gdy wypiją kieliszek alkoholu".

"To nie pomoc, tylko etykieta"

Jednak zdaniem prowadzącej program Agaty Kowalskiej przed sąd trafią kobiety z najuboższych, najmniej zadbanych, najbardziej potrzebujących wsparcia środowisk.

To, co dostaną, to nie będzie pomoc, tylko etykieta. I upodlenie. Prowadzenie się mężczyzn i wpływ ich zdrowia fizyczno-psychicznego na potomstwo pozostaje oczywiście poza zainteresowaniem autorów projektu


- ocenia Agata Kowalska. I zastanawia się, dlaczego tak zachwalana przez autorkę projektu opieka nad kobietami w ciąży (terapia, wsparcie, edukacja) nie może do nich trafić przed interwencją kuratora i sądu.

Według mojego gościa to wina zaniedbań ze strony resortów zdrowia, edukacji, sprawiedliwości i rodziny... A kto będzie realizował projekt RPD? Jakiś alternatywny rząd?

- zastanawia się dziennikarka. 

"Nie da się na siłę"

Podobne wątpliwości co do funkcjonowania projektu ma Krzysztof Brzózka, szef Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

Zmiany w prawie proponowane przez Rzecznika Praw Dziecka są próbą ograniczenia praw kobiet

- przyznaje w rozmowie z Agnieszką Rogal, reporterką TOK FM. 

W Polsce nie ma orzecznictwa odwykowego zamkniętego: poza tymi dla osadzonych za ciężkie przestępstwa. Miejscem zamkniętym, gdzie można prowadzić leczenie przymusowe, są szpitale psychiatryczne. Nie wyobrażam sobie, żeby dziewczyna, która pije w ciąży trafiła do takiego szpitala

- mówi Brzózka i dodaje: 

Nie da się na siłę wyleczyć z alkoholizmu. Tak jak nie da się na siłę wyleczyć z cukrzycy, czy jakiejkolwiek innej choroby

Wczoraj w programie "Analizy" o propozycji Rzecznika Praw Dziecka Agata Kowalska rozmawiała z Karoliną Więckiewicz, prawniczką, ekspertką od praw reprodukcyjnych. 

Zobacz także
Komentarze (18)
Zaloguj się
  • avatar

    werner53

    Oceniono 4 razy 2

    Hitlerowcy umieszczali aryjskie, niezamezne ciezarne kobiety w osrodkach Lebensborn, gdzie anonimowo rodzily aryjskie dzieci, oddawane nastepnie do adopcji. Niezle wzorce Michalaka.

  • avatar

    endrju1521

    Oceniono 6 razy 2

    To klęska cywilizacji !

    Kobieta nie może decydować o swoim życiu osobistym ! ! ! ! ! !

    To niewolnica seksualna ? ? ? ?

  • Janusz Janusz

    Oceniono 6 razy 2

    Kiedy wreszcie będzie przepis który będzie pozwalał lać legalnie w mordę zdradziecką lub nawet zwykłą polityka za jego durne pomysły robiące znas niewolników??? Obudź się Polsko.

  • avatar

    tegepe

    Oceniono 1 raz 1

    Po co w Polsce taki rzecznik? Nie wystarczą katabasy?

  • avatar

    brian1234

    Oceniono 3 razy 1

    Najbardziej inteligentni ludzie nie mają dzieci. Merkel, Macron, May, Rutte, Lofven, Gentiloni. I chwała i za to.

  • avatar

    realizmforte

    Oceniono 5 razy 1

    Kobiety cierpiące na chorobę alkoholowa rzadko chcą mieć dzieci, Powinny mieć prawo podwiązać jajniki. tak było za PRLu i dzieci upośledzonych rodziło się w Polsce połowę mniej.
    Teraz państwowo nie tylko nie odwodzi się kobiet od płodzenia potomstwa w sytuacji poważnych wad genetycznych, ale manipuluje i wręcz zmusza. Społeczeństwo nasze za parę lat będzie wyglądało jak u muzułmanów - niemal w każdej rodzinie głęboko upośledzeni. Komu na tym zależy i dlaczego ? My ludzie tworzymy tylko wehikuły dla dusz , świadomie tworzyć wadliwe?? To podłość z ciągać w nie dusze !
    To skrajny egoizm i podłość starać się świadomie o dziecko, kiedy ryzyko jego upośledzenia i cierpienia jest wysokie.

  • avatar

    adersytsrsfgdbchdhd

    0

    Michalak od początku był przypadkowy na tym stanowisku. Facet ideę ma może nawet słuszną, ale w ogóle nie zna realiów, do czego to wszystko w praktyce się sprowadzi. Jakie miałoby być kryterium "picia" i kto miałby o tym orzekać i w jakim trybie, kto rozpatrywałby odwołania iw jakim trybie, gdzie lokowano by te kobiety i jaka opiekę by im zapewniono itd... Bez wyobraźni.

  • avatar

    westgreg

    Oceniono 4 razy 0

    Sama natura ogranicza prawa kobiet, zlecając właśnie im trudy ciąży.

    Intencje biura RPD słuszne, ale wykonanie mocno kontrowersyjne. Pomoc takim kobietom jak najbardziej, ale działanie wbrew ich woli chyba przekracza nieprzekraczalne (nawet, jeżeli niewinny ucierpi).

  • Janusz J23Ola

    Oceniono 6 razy 0

    To wszystko zaczyna śmierdzieć Rumunią epoki Caeusescu. Tam obowiązkowo w zakładach pracy "macano" kobiety, by się nie wyskrobały. Proponuję ciężarne spisywać i specjalnie nadzorować(odgórnie).Te, które nie chcą rodzić, oznaczać jako aspołeczne i publicznie piętnować. Te, które chcą, ale nie mogą znaczyć jako reprodukcyjnie nieprzydatne, ale bez piętnowania. Takim jak ja, czyli w okresie przekwitania, dawniej dzietnym trzeba za darmo rozdać eutanazol,podwójna dawka. Brzmi to okrutnie i absurdalnie, ale świat zna takie rzeczy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX