Coraz więcej legalnie pracujących cudzoziemców w Polsce. Przyjeżdżają do nas nawet z Nepalu

Lawinowo rośnie liczba cudzoziemców, za których pracodawcy płacą składki do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Chodzi przede wszystkim o pracowników z Ukrainy, ale coraz częściej legalnie pracują też między innymi Nepalczycy.

Zmianę widać w statystykach, szczególnie, jeśli porównamy je z tymi sprzed zaledwie kilku lat.

- Jeżeli na koniec 2014 roku wszystkich obcokrajowców zarejestrowanych w ubezpieczeniach społecznych mieliśmy 124 tysiące, a dzisiaj samych obywateli Ukrainy mamy prawie trzy razy tyle, bo 331 tysięcy, to jest to duży skok - mówi rzecznik ZUS-u, Wojciech Andrusiewicz.

Czytaj też: Nie wierzysz, że smartfon cię podsłuchuje? Przeczytaj to. A i tak kamera i mikrofon to jeszcze nic

Przybywa jednak nie tylko Ukraińców, ale także Białorusinów czy... Nepalczyków. Obecnie jest ich 1,5 tysięcy, trzy lata temu było ich niecałe 400.

ZUS prognozuje, że na koniec roku liczba obcokrajowców płacących składki wyniesie w sumie około 470-ciu tysięcy.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (46)
Zagraniczni pracownicy w Polsce. Skąd przyjeżdżają?
Zaloguj się
  • jakobhorner

    Oceniono 15 razy 7

    na ponad milion Ukraińców składki płaci mniej niż 1/3. Sukces? Ale tylko Januszo-kapitalistów

  • jakobhorner

    Oceniono 13 razy 5

    Pracownicy na czarno lub różni inni bez składek to po prostu skwywsyństwo i jeszcze głębsze zaoranie lokalnego rynku pracy

  • darazetes9898

    Oceniono 5 razy 1

    kiedys byla w PRL CENZURA TZW.sojusze dzisiaj jest w europie CENZURA JESZCZE GORSZA TZW. MOWA NIENAWISCI !!!!!!!!!!!!!!

  • jpc1

    0

    A wszystko to, że już od multum lat mamy ceny europejskie a pobory pośrednie między zachodem a wschodem. Przedsiębiorcy się cieszą; przybysze, może legalni pracownicy, także, bo dla nich300-400 dolarów to masa pieniędzy, wszystkie dotychczasowe rządy, łącznie z obecnym chwalą się napływem obcych inwestycji. Ale czy to jest sukces? Czy to nie świadczy, że polski pracownik jest konkurencyjny dla wschodnioazjatyckiego? Ale ani Kaczyńskiemu, ani Tuskowi nie śmierdzą/iały pieniądze zarabiane przez kilka milionów młodych Polaków na zachodzie i inwestowanych w naszym kraju. Nie interesują ich losy dzieci w dziesiątkach tysięcy rodzin rozbitych przez zarobkowe wyjazdy rodziców. Najważniejsze to dobre samopoczucie rządzących i najpodlejsza, bo jeszcze przebijająca gierkowską, propaganda do której także zaangażowano kościół.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 4 razy 0

    Do Neaplu na szczescie nic nie mam. Jednak taki naplyw sumarycznie ma negatywny wplyw na warunki zycia gospodarza. W Polsce bezrobocie na szczescie siegnelo 6.6% zatem jest pole do asymilacji jednak musi sie to odbywac pod kontrola. Rozumiejac iz nie jestesmy w stanie zatrzymac osadnictwa niepozadanego elementu islamskiego z racji umow miedzynarodowych oraz koniecznosci respektowania praw czlowieka, mozemy jedynie zastosowac cos w rodzaju niezbyt sprzyjajacej atmosfery wokol tej ludnosci, w pewnym stopniu moze to zahamowac procesy islamizacji ktore staja sie zmora zachodu.

  • 55pagus

    Oceniono 8 razy 0

    Rydzykowe trolle zabrały się do roboty i pienią krześcijańską milością, że aż się kurzy. A przybyli przed wiekami watykańczycy w wiślanym kraju mają się dobrze, choć powoli widać ich zbliżający się koniec.

  • kamuimac

    Oceniono 20 razy 0

    a pensje polaków dalej stoja w miejscu - w koncu lepiej sciagnać nepalczyka niz zapłacic polakowi uczciwie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX