Arłukowicz zarzuca Radziwiłłowi bierność.Ten odpowiada: Kryzysu nie ma, wszystko jest pod kontrolą

Opozycja mówi o chaosie i kryzysie w ochronie zdrowia i chce dymisji ministra zdrowia. Sam Konstanty Radziwiłł odpowiada, że nic nadzwyczajnego się nie dzieje i zapowiada, że liczy na porozumienie z lekarzami-rezydentami.

To za sprawą ich protestu, który polega obecnie na wypowiadaniu przez medyków klauzuli opt-out, pozwalającej na pracę, czyli najczęściej dyżurowanie dłużej niż 48 godzin w tygodniu, w Sejmie trwa nadzwyczajne posiedzenie komisji zdrowia.

Szef komisji Bartosz Arłukowicz z PO przekonywał, że Konstanty Radziwiłł nie robi nic aby zażegnać obecny kryzys. - Mówimy o Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku, gdzie 90% lekarzy odmówiło pracy powyżej 48 godzin i gdzie wstrzymano planowane operacje. W szpitalu psychiatrycznym w Choroszczy tylko jedna osoba zgodziła się pracować dłużej - wymieniał. Dodał, że takich placówek jest dużo więcej. Krytykował także ostatni pomysł ministra Radziwiłła, dzięki któremu rozwiązany ma być problem zbyt małej liczby lekarzy.

Czytaj też: Protest lekarzy: "Jego skala przerosła nasze oczekiwania. A kulminacja problemu dopiero nastąpi"

- Jak pan sobie wyobraża, żeby lekarz pediatra dyżurował na chirurgii, a okulista udzielał pomocy ginekologicznej?  Jak minister zdrowia może proponować rozwiązania tego typu, żeby jeden lekarz obsługiwał kilka oddziałów? - pytał Arłukowicz.

Tymczasem Konstanty Radziwiłł nie ma sobie nic do zarzucenia. - Nie mamy do czynienia z sytuacją krytyczną, wszystko jest pod kontrolą, nikt nie jest zagrożony, wszyscy mają dostęp do opieki - mówił.

Jednocześnie minister zdrowia zapowiedział, że w najbliższych dniach zaprosi rezydentów na rozmowy, ci jednak woleliby spotkać się z premierem Mateuszem Morawieckim, do którego wczoraj wystosowali list w tej sprawie.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (76)
Arłukowicz zarzuca Radziwiłłowi bierność.Ten odpowiada: Kryzysu nie ma, wszystko jest pod kontrolą
Zaloguj się
  • jozbieszczad

    Oceniono 5 razy -5

    W latach 2007 -2015 wyjechało z Polski 20000 lekarzy .
    Nasz kraj wykształcił ich za nasze podatki .
    Ci ,którzy pozostali pracowali powyżej tych 48 godzin .
    Wszystkie rządy na to pozwalały .
    Co się teraz zmieniło ?

  • jan700

    Oceniono 11 razy -5

    Odkąd rząd przestał finansować procedurę in-vitro, dzieci w Polsce rodzi się tyle co nigdy..
    Jak tu nie wierzyć w Boże Błogosławieństwo.

  • swobodan1

    Oceniono 12 razy -4

    Lekarze i lekarze rezydenci przez umowy opt-out znaleźli sobie sprytny
    sposób na wyłudzanie pieniędzy z NFZ. Wystarczy aby 48 godzinny
    tydzień pracy przez lekarzy był wykorzystali w sposób właściwy i żadne
    umowy opt-out byłyby niepotrzebne.

  • preczzglupota

    Oceniono 14 razy -4

    oj Bartoszek znowu sie lansuje. A jak byl na miejscu Radziwilla to tez tak jakos sie nie dalo...Radziwill w opozycji przed dwoma laty postulaty lekarzy popieral...

    Bartoszku, wiem ze biurko z paprotka na Miodowej w Ministerstwie Zdrowia sie podobalo ale to se ne vrati.

    Lekarz, emigrant

  • Janusz Kuszpit

    Oceniono 2 razy -2

    media metnego nurtu-tvn24,GW,Polsat ,newsweek i inne -robią zadymę z tymi lekarzami..skoro w szopitalach pracuje 88 tys lekarzy,a tylko 3,5 tys nie chce pracować wiecej niż 48 godz.to jaki mamy kryzys?to,że w 5 szpitalach całej polsce nie poradzono sobie z obsadą,to znaczy,że w całej Polsce tak sie dzieje..to podobnie jak z manifestacjami KODu..miala to być cała Polska...puknijcie sie w główki posowieckie dziennikarze z mediów polskojęzycznych-chyba,że robicie wszystko,by obalić rzą obecny..ale co dalej,jeśli przegracie z waszą zasmarkana opoztcją następne wybory?dalej będziecie mącić,szczuć,czy może trzeba będzie was sprowadzić do parteru?

  • brzmski

    Oceniono 1 raz -1

    z cyklu - aby nam sie
    był... element nauczający
    feministyczny
    jest... farmakologicznie leczący
    wa w zanadrzu?
    cinkciarze...
    ..."mietły z gongu", "małpki" (jak w średniowieczu mawiano)

  • 66kropek

    0

    Cieszy powrót Arłukowicza i jego chęć podzielenia się z nami wspomnieniami swoich sukcesów. Radziwiłł jest normalnym lekarskim oligarchą , który z całkowita pewnością wie ,że inni ludzie to czarna masa lepiąca się do butów , niestety dokładnie takim samym wszyscy poprzedni ministrowie zdrowia.

  • benusek

    0

    Lekarze chcą pracować po 48 godzin , gdzie jest taki kraj że po tyle pracują ?. Kliniki jednego dnia , przychodnie prywatne , publiczne , szpitale , w jednych płacisz w innych nie , totalny bałagan. Arłukowicz zabiera głos a co zrobił aby przeprowadził reorganizację , NIC !!!

  • 2mimoza

    Oceniono 4 razy 0

    Arłukowicz , ty się chłopie nie wymądrzaj bo nikt nie traktuje pajaców i POpaprańców takich jak ty poważnie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX