Węgry straszą imigrantami, jednocześnie ich przyjmując. W co gra Viktor Orbán?

Stosujący antyimigrancką retorykę Viktor Orbán zaskoczył niedawną deklaracją, że Węgry prawdopodobnie wezmą udział w nowym systemie relokacji. Okazało się też, że Węgry przyjęły już blisko 1300 uchodźców.

Wygląda na to, że globalny tzw. "kryzys imigracyjny" będzie przybierał na sile. Sekretarz generalny ONZ António Guterres, mówił niedawno, że państwa członkowskie ONZ powinny przygotować się do wielkich ruchów migracyjnych.

Zdaniem Pawła Cywińskiego z uchodźcy.info, sytuacja rzeczywiście będzie się pogarszała, ale w skali globalnej, niekoniecznie europejskiej. -  Europa buduje mur wokół swoich granic i wokół swojego dobrobytu. Szybciej stworzy swoje strategie radzenia sobie z kryzysem, niż stanie się to na poziomie globalnym - mówił.

Czytaj też: Orbán myśli o Polsce jak o kraju naiwnym. Do tego mało istotnym

Co ciekawe, swój stosunek w sprawie polityki imigracyjnej, zaczynają zmieniać Węgry. Viktor Orbán zapowiedział ostatnio w wywiadzie dla niemieckiej prasy, że Węgry nie wykluczają udziału w nowym systemie relokacji. To spore zaskoczenie, bo Węgry wcześniej deklarowały, że nie będą w nim uczestniczyć.

Z opublikowanych niedawno danych UNHCR wynika też, że Węgry przyjęły poza unijnym systemem relokacji niemal 1300 imigrantów.

- Są to osoby, które zgłosiły prośbę o ochronę międzynarodową na Węgrzech w latach 2015 - 2016. Ponieważ na Węgrzech taka procedura trwa bardzo długo, to dopiero w 2017 zaczęły pojawiać się decyzje w sprawie tej ochrony. Otrzymało ją blisko 1300 osób. To są w większości ludzie z krajów islamskich, którzy dotarli do Węgier szlakiem bałkańskim przez Serbię - tłumaczy Cywiński.

Dodajmy, że przyjęcie tej grupy imigrantów nie zmienia nic w sprawie skargi na Węgry, którą KE skierowała do Trybunału Sprawiedliwości, bo dotyczy ona innego trybu przyjmowania uchodźców.

Rząd Węgier nie "chwalił się" przyjęciem uchodźców. Było ono ukryte za zasłoną ostrej antyimigranckiej retoryki.

- Na Węgrzech trwa zarządzanie strachem przed imigrantami. Przeciętny, nierozumiejący niuansów prawnych wyborca, doznałby dysonansu poznawczego - analizował Paweł Cywiński. Tłumaczył, że Viktor Orbán gra na dwa fronty. W polityce wewnętrznej podsyca nastroje antyimigracyjnej, a w polityce zagranicznej "puszcza oko" do UE, żeby nie pogarszać z nią stosunków.

Polska nie okazała współczucia, więc straci miliardy. Byłoby inaczej, gdyby rząd otworzył serca na uchodźców

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (47)
Dlaczego Węgry przyjmują uchodźców i jednocześnie nimi straszą?
Zaloguj się
  • kruk6666

    Oceniono 18 razy 8

    Orban jak każdy cugan jest fałszywy , pogrywa sobie z mlaskającym karłem tylko po to żeby UE bardziej interesowała się Polską niż tym co on robi u siebie , i jeszcze będzie dzielenie unijnej kasy więc Orban wie że to co Polsce zabiorą może trafić do niego.

  • sailor2016

    Oceniono 8 razy 4

    Panu bogu świeczkę, a diabłu ogarek:) Ciekawe czy Kaczyński czuje pieczenie w pewnej tylnej części ciała? Może to lubi?

  • msjgen

    Oceniono 14 razy 4

    Polska "podniosła" się z kolan przed zachodnią europą za dobrej zmiamy, aby paść na kolana przed "odpryskiem" imperium auto-węgierskiego. Ale zabawa.: ). Czas teraz zwrócić się ku Białorusi,. Mamy podobne mentalności wieć będzie wygodniej żyć z osiągnięciami "dobrej zmiany".

  • i_co_mi_zrobisz

    Oceniono 9 razy 3

    Ludzie! Olejcie ten pis. Nie chca brac uchodzcow? Niech nie biora. Zrobcie im na zlosc, sami wezcie. jest strona refugees-welcome.pl/
    Wystarczy tylko zglosic swoje mieszkanie i oni juz znajda uchodzce pod Wasz dach, Niech kazdy kto jest za przyjmowanie uchodzcow zglosi swoj dom lub mieszkanie. Pokazcie, ze sa otwarci Polacy. Do dziela... :)

  • vomitorium1

    Oceniono 11 razy 3

    "Orbán myśli o Polsce jak o kraju naiwnym."
    ciekawe
    czy zrobi pana prezesa
    w zieloną owieczkę (?)
    (czy w konia
    i będzie znowu 27:1)

  • srv14

    Oceniono 9 razy 3

    Coś takiego i to bez konsultacji z tak ważną na świecie osobą zamieszkującą w kamienicy na Nowogrodzkiej. Kot musi być oburzony zaistniałą sytuacją

  • Artur Kastor

    Oceniono 13 razy 3

    Jak to w co gra? Przecież nie w durnia, gra o utrzymanie władzy i ciągnięcie kasy z UE. Intelektualnie góruje nad naszym konusem który mógłby mu co najwyżej buty czyścić.

  • Emma Borowiec

    Oceniono 2 razy 2

    Orban gra w to, co mu się opłaca, a nie w gierki wojenne PIS-u.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX