Polski Związek Łowiecki zbada sprawę myśliwych, którzy mieli grozić "kulką" znanemu sportowcowi

Igor Tracz trenuje maszerstwo ze swoimi psami w Gdańsku, w 2009 roku.

Igor Tracz trenuje maszerstwo ze swoimi psami w Gdańsku, w 2009 roku. (Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta)

Sprawę myśliwych, którzy - według mistrza świata psich zaprzęgów, Igora Tracza - mieli grozić mu bronią, zbada rzecznik dyscyplinarny Polskiego Związku Łowieckiego.

Chodzi o słowa, które sportowiec miał usłyszeć od polujących w trakcie leśnego treningu z dziećmi. Według jego relacji myśliwi wyganiali jego grupę z lasu i pytali, czy chce dostać kulkę.

Nowe przywileje myśliwych - skąd się wzięły?

Polski Związek Łowiecki zapewnia, że bada sprawę.

Sportowiec podkreśla, że trenował w lesie z dziećmi i już choćby ze względu na ich obecność zachowanie myśliwych - tak, jak je relacjonuje - było niewłaściwe. A niektóre słowa odbiera jako straszenie i groźbę.

- Pytanie, czy chcę dostać kulkę, kiedy wyjadę zza zakrętu, jest trochę nie na miejscu, zwłaszcza w obecności dzieci.  Nie zamierzam walczyć z myśliwymi, chodzi mi tylko o przepływ informacji, w jakich godzinach będzie polowanie. Użytkownicy lasu powinni mieć taką wiedzę. Przecież las jest wspólny. Ci ludzie wchodzą do lasu z bronią. My mamy psy i rowery. To co jest do cholery bardziej niebezpieczne? - pytał Mistrz Świata w psich zaprzęgach.

Czytaj więcej na ten temat: Myśliwi grozili mistrzowi świata w psich zaprzęgach: "Chcesz, żeby trafiła cię kulka?"

Rzeczniczka Polski Związek Łowieckiego, Diana Piotrowska przekonuje, że rzecznik dyscyplinarny ustalił już, o których myśliwych chodzi i zapewnia, że porozmawia z nimi o przebiegu wydarzeń:

- Nie mamy podstaw, żeby sądzić, że słowa pana Tracza są nieprawdziwe. Konieczne jest wysłuchania zdania obu stron. Jeżeli potwierdzi się, że doszło do takiego zdarzenia, PZŁ podejmie stanowcze działania dyscyplinujące i wyciągnie konsekwencje dyscyplinarne - mówiła.

To może oznaczać między innymi o zawieszenie lub wydalenie z koła łowieckiego.

Przypomnijmy: zapisy specustawy nie dają myśliwym prawa do wyrzucania nikogo z lasu. Mogą jedynie wezwać policję, która po przybyciu na miejsce oceni sytuację.

Pawłowicz: "Proszę nie stosować moralnej przemocy". Stanowcza odpowiedź Kraśki

Zobacz także
  • Wybory samorządowe 2018. Policjanci w całym kraju otrzymali zgłoszenia o "incydentach wyborczych"
  • Zwolennicy bojkotu referendum w sprawie zmiany nazwy przez Macedonię, Skopje, 30 września 2018. Macedonia zmieni swoją nazwę. W parlamencie odbyło się ważne głosowanie
  • Reżyser Gaspar Noe "Climax". Gaspar Noe zaprasza na imprezę. I wrzuca gaz do dechy
Komentarze (40)
Myśliwi mieli straszyć postrzeleniem Igora Tracza. PZŁ bada sprawę
Zaloguj się
  • zsm-5

    Oceniono 8 razy 8

    Taki sportowiec biathlonista może sobie 5 razy postrzelać z pozycji stojącej do sylwetki stojącego myśliwego-pisiora? Gdyby nie trafił dobiera 2 naboje i w przypadku dalszego niepowodzenia wykonuje rundę karną. Potem kolejna próba w pozycji leżącej.

  • sthoss

    Oceniono 9 razy 7

    To raczej sprawa do prokuratora a nie do koła łowieckiego. Może jak chłopakom się przypali pośladki to następnym razem więcej rozsądku wykażą,

  • doktorpeowcow

    Oceniono 11 razy 7

    Zawsze wzywać policję! Do każdego polowania! Niech się dziadki tłumaczą. Zawsze do czegoś można się doczepić. Niech się dziadki tłumaczą; może niektórym z nich odechce użerać z ludźmi - ze spacerowiczami, rowerzystami, fotografami, ekologami, właścicielami działek, biegaczami, kochankami itp.

  • wolak007

    Oceniono 9 razy 5

    Czekam na nowe prawo o powszechnym dostępie obywateli do broni. Następnie niech myśliwi wejdą na prywatny teren obywatela wg nowego prawa o łowiectwie, którego to właściciele wg nowego prawa o powszechnym dostępie obywateli do broni mogą bronić przed napastnikami (czyt. Myśliwymi). To będzie jatka? 😂

  • arvelli_net

    Oceniono 10 razy 4

    ... żadnych wyjaśnień, odebrać uprawnienia tym którzy otwarcie grozili śmiercią!!!

  • misiek1959

    Oceniono 5 razy 3

    Skąd do cholery takie przyzwolenie społeczne dla mordowania zwierząt? W jaki sposób te wieprze załatwili uchwalenie takiej ustawy, że wolno im włazić na czyjąś własność bez zezwolenia? A gdzie poszanowanie ŚWIĘTEGO PRAWA WŁASNOŚCI? Skąd się te wieprze biorą? Sku...eli trzeba by poganiać po lesie i wygarnąć parę razy śrutem po dupie!!! To hipokryzja, kiedy on mówią o ochronie przyrody, a jednocześnie zabijają żywe istoty dla przyjemności. Buraki sku...ałe należy zdelegalizować cały ten związek łowiecki (zbójecki).

  • matuniak2

    Oceniono 9 razy 3

    To teraz związek łowiecki wyręcza prokuraturę???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy