"Musi być ślub kościelny?". Dziwna oferta walentynkowa na warszawskim basenie

"Zabierzcie ze sobą obrączki!" - pisze na swoim plakacie Ośrodek Sportu i Rekreacji przy ul. Polnej. Tak zachęca na Facebooku do wzięcia udziału w promocji na basenie z okazji Walentynek. Po tym, jak wpis wywołał lawinę komentarzy dotyczących niezaobrączkowanych lub/i nieheteronormatywnych pływaków, okazało się, że obrączki to nie jedyna rzecz, którą należy zabrać, by kupić dwa bilety w cenie jednego.

Z okazji święta zakochanych Ośrodek Sportu i Rekreacji na Śródmieściu ogłosił na swoim basenie Tydzień Małżeństwa. Od 7 do 14 lutego małżonkowie będą mogli kupić dwa bilety na 60 min. w cenie jednego. Poza promocją para musi zapłacić 33 zł za wspólny wypad na basen, a dzięki walentynkowej akcji tylko 16,5 zł. Jednak według plakatu OSiR promocja nie jest przeznaczona dla każdej pary, a jedynie dla małżeństw, które mają przy sobie obrączki

Zależy nam na zacieśnianiu więzi małżeńskich przez rozwijanie wspólnych zainteresowań. Przy kasie wraz z żoną możecie zostać poproszeni o pokazanie dowodu osobistego, żeby potwierdzić zgodność nazwisk.

Promocja pływalni wywołała spore emocje wśród internautów. W komentarzach pod wpisem OSiR Polna odezwały się zarówno osoby sprzeciwiające się dyskryminacji związków jednopłciowych, które w Polsce nie mogą być sformalizowane, jak i par dwupłciowych, które nie wzięły ślubu.

Część internautów zwróciła uwagę na to, że nie wszystkie dwupłciowe małżeństwa noszą obrączki. Podkreślano też, że ludzie często nie zabierają ze sobą biżuterii na basen.

Inni użytkownicy Facebooka żartobliwie pytali, czy mając obrączki można przyjść z cudzym mężem lub żoną. Padały także pytania, czy żeby załapać się na promocję trzeba mieć ślub kościelny.

OSiR Polna w kolejnych komentarzach odpowiadał na mnożące się pytania - osobie, która nie nosi obrączki poradził, by wzięła ze sobą akt ślubu. Tym małżonkom, którzy nie mają wspólnego nazwiska, OSiR zalecił okazanie aktu ślubu, choć innej osobie napisał, że nie trzeba mieć przy sobie tego dokumentu.

Kilkadziesiąt godzin i komentarzy później, OSiR Polna zmienił zasady promocji pisząc przy okazji, że zgodnie z Konstytucją małżeństwo jest związkiem mężczyzny i kobiety. Wyszedł jednak naprzeciw części oczekiwań internautów i pozwolił na skorzystanie z promocji małżeństwom jednopłciowym zawartym za granicą. "Wystarczy przy kasie zaprezentować obrączki i oświadczyć ustnie, że zawarło się związek małżeński". Pary nieformalne nie mogą więc kupić dwóch walentynkowych biletów w cenie jednego.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (98)
Promocja walentynkowa na basenie OSiR Polna. Wymagają obrączek i aktu zawarcia małżeństwa
Zaloguj się
  • uthark

    Oceniono 3 razy -3

    " Przy kasie wraz z żoną możecie zostać poproszeni o pokazanie dowodu osobistego, żeby potwierdzić zgodność nazwisk."

    Niektórzy pozostają przy nazwiskach panieńskich/kawalerskich i mają różne nazwiska.

  • Zyzio Boryzio

    Oceniono 11 razy -3

    Marketing basenu wpadł na zabawny pomysł promujący pływalnię a wokół pojawiło się stado ludzi z bólem tyłka... Szukają dziury w całym... A jakby to było ogłoszenie, że w co 3 wtorek basen jest tylko dla muzułmanek to pytalibyście się, czy ktoś transgender może przyjść jeżeli będzie nosił burkini? W ogóle po co pytania o ślub kościelny skoro każdy kościelny jest już od razu księgowany jako cywilny na mocy konkordatu...

  • kriso135

    Oceniono 4 razy -2

    Bardzo fajna akcja. Tylko po ślubie kościelnym jest się mężem i żoną.
    I nie zmienią tego krzyki postępaków i innych zboczeńców

  • Oceniono 4 razy -2

    A mogli nakosić kasy, robiąc imprezę dla małżeństw, trzy godziny później imprezę dla par hetero, kolejne trzy godziny później dla par homo, a na koniec dla singli...

  • plastikpiokio

    Oceniono 2 razy -2

    zarządziłem ---rzekł tadzio złodziej panstwowy.

  • szczypr

    Oceniono 10 razy -2

    Wasz ordynarny, kłamliwy clickbait jest gorszy od tej promocji.

  • floress

    Oceniono 12 razy -2

    Tytuł nie adekwatny do artykułu. Zwykły clickbait.
    A promocja wcale nie dziwna. Są promocje dla dzieci, dla singli, dla kobiet, dla mężczyzn, dla gejów, dla lesbijek, dla blondynek... Dlaczego nie dla małżeństw?

  • kaja206

    Oceniono 3 razy -1

    Mam akt ślubu, obrączki i wspólne nazwisko z jednym panem, jednak męża nie mam, bo się ulotnił. I z pływania nici :-(

  • aa1000

    Oceniono 5 razy -1

    Wybitności z sejmu mają swoich następców w OSiR.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX