Ten rodzaj przemocy nie podlega w Polsce karze. Jego ofiarą pada aż 12 proc. kobiet

Ben White/Unsplash

Nowoczesna domaga się przyjęcia w polskim prawie definicji przemocy ekonomicznej. O szczegółach projektu, który zakłada wpisanie takiego działania do kodeksu karnego, mówiła w TOK FM Monika Rosa.

Przemoc ekonomiczna, to zachowanie, które ma na celu uzależnienie od siebie, wymuszenie konkretnych zachowań, albo poniżenie osoby najbliższej lub pozostającej w gospodarstwie domowym, poprzez ograniczenie jej dostępu do należnych jej pieniędzy. To też ograniczanie możliwości rozwoju, zmuszanie do wzięcia pożyczki, albo zmuszanie do pracy w rodzinnej firmie bez wypłacania należnej pensji.

Projekt zakłada wpisanie tego rodzaju przemocy do kodeksu karnego. Miałaby za nią grozić kara pozbawienia wolności do lat trzech.

Przemoc, której nie widać

- W Polsce ta przemoc ma płeć - mówiła w "Analizach" TOK FM Monika Rosa z Nowoczesnej. Przywoływała dane Instytutu Spraw Publicznych, OBOP oraz badanie europejskie, z których wynika, że ofiarami tego rodzaju przemocy pada aż 12 proc. kobiet w wieku od 18 do 74 lat.

Czytaj też: "Żyjemy w kulturze gwałtu. Już zaczęło się linczowanie ofiar": Natalia Broniarczyk w TOK FM

- Tego rodzaju przemoc jest “miękka", trudna do uchwycenia. Jak to ścigać? - pytała prowadząca audycję Agata Kowalska.

- Zastraszanie i grożenie też jest trudne do uchwycenia. Ale jest ścigane. Chodzi o to, żeby w świadomości ofiar i sprawców pojawiła się informacja, że taka przemoc będzie ścigana - argumentowała Monika Rosa.

Jeżeli słyszy się o przejawach przemocy ekonomicznej, to najczęściej są to przypadki dotyczące osób starszych. - Są to osoby najbliższe, słabsze, łatwiej je wykorzystać. To samo dzieje się w związkach.  Przemoc pojawia się tam, gdzie nie ma równowagi. Gdzie ktoś jest mniej szanowany. I polega ona np. na ograniczeniu możliwości korzystania z zasobów finansowych, które tej osobie przysługują - mówiła posłanka Nowoczesnej.

- Ale pewnie pojawią się opinie w stylu “teraz będzie się okazywało, że skoro mężczyzna pracuje, a kobieta nie, to zaraz zaczną wydziwiać, że to przemoc” - zauważyła Agata Kowalska.

To początek ważnej dyskusji

- Tworząc przepisy prawne nie możemy myśleć, że każdy będzie ich nadużywał. Ten przepis da ofiarom możliwość dochodzenia swoich praw. Ma też wartość edukacyjną. Oczywiście, jest to obszar bardzo miękki, trudny do ścigania. W przypadkach przemocy ekonomicznej nie można dokonać obdukcji, nie pojawiają się siniaki. Ale przecież to nie znaczy, że tej przemocy nie ma - przekonywała Rosa.

Posłanka Nowoczesnej mówiła, że ma świadomość, iż szanse na poparcie projektu jej partii przez PiS nie są duże. Wierzy jednak, że dzięki tej inicjatywie rozpocznie się dyskusja o działaniach antyprzemocowych w rodzinie. - Otwieramy temat przemocowy. W następnym kroku chcemy podjąć dyskusję o reformie niebieskiej karty. Liczę, że jeżeli nie cały projekt, to chociaż jakaś jego część zostanie jednak wprowadzona - mówiła Rosa.

Całej rozmowy posłuchasz tutaj:

Rozpowszechnianie nieprawdy o aborcji - karać, o historii - nie karać - niekonsekwencja na lewicy?

Zobacz także
  • Paweł Kukiz Kukiz tłumaczy, czemu wprowadził narodowców do Sejmu: Myślałem, że ich poglądy są bliższe Dmowskiemu
  • Prezes PiS Jarosław Kaczyński i Wojciech Jasiński podczas uroczystości wręczenia prezydentowi-elektowi Andrzejowi Dudzie  zaświadczenia Krajowego Biura Wyborczego o wygranych w wyborach prezydenckich. Pałac w Wilanowie, 29 maja 2015 r. Rewolucja w Orlenie. Były wójt Pcimia i faworyt Szydło zastąpił zaufanego prezesa
  • Kazimierz Marcinkiewicz w Łodzi Marcinkiewicz o vecie prezydenta w sprawie noweli o IPN: Nie wierzę w Andrzeja Dudę
Komentarze (54)
Nowoczesna chce karania za przemoc ekonomiczną
Zaloguj się
  • zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 24 razy 10

    "I polega ona np. na ograniczeniu możliwości korzystania z zasobów finansowych, które tej osobie przysługują - mówiła posłanka "
    A jakie zasoby finansowetakiej osobie przysluguja? "minimum socjalne" , "minimum egzystencjonalne" czy "srednia krajowa"?
    Ile z pensji meza (i odwrotnie) nalezy sie zonie ktorej nie chce sie pracowac i na dodatek sie qrwi jak maz jest w pracy? ile z pensji zony nalezy sie niepracujacemu mezowi alkocholikowi? ile z zarobkow rodzicow nalezy sie corce/synowi narkomance?
    Czy przemoca ekonomicznej przemocy nie jest obecnie wysokosc pensji emerytury czy renty? wszak przez te "zasoby" rzad i pracodawca zmusza nas do okreslonych zachowan.

  • hotin

    Oceniono 17 razy 9

    Od razu widać,kto w .Nowoczesnej przejął pałeczkę głupoty od Rysia.Żenada!

  • Zyzio Boryzio

    Oceniono 27 razy 9

    W takim razie nazwijmy przemocą seksualną sytuację w której osoba w związku z najbliższą osobą nie "otrzymuje należnych" jej usług seksualnych w celu wymuszenia, zastraszenia lub upokorzenia. Brzmi znajomo jak oschła żona, która nie ma ochoty na seks ale połowę wypłaty męża chętnie przytuli?

  • totmes72

    Oceniono 18 razy 6

    kolejny lewacki totalitaryzm równościowy....

  • vader2010

    Oceniono 14 razy 4

    .n się zaoruje aż przykro patrzeć... najpierw z liberałów gospodarczych zrobili się socjaldemokracją, a teraz idą w stronę razem... tyle że ludzie głosowali na co innego. to co teraz proponują to już obiecał kto inny...

  • gangut

    Oceniono 16 razy 4

    Szkoda, zapowiadali się na liberałów, a zrobiła się z nich jakaś lewacka ekstrema (nie mylić z lewicą).

  • westgreg

    Oceniono 3 razy 3

    "poprzez ograniczenie jej dostępu do należnych jej pieniędzy"

    A jak sąd będzie ustalał tę należną kwotę? Wg dochodów, czy wg potrzeb?

  • Le Moor

    Oceniono 9 razy 3

    - W Polsce ta przemoc ma płeć - mówiła w "Analizach" TOK FM Monika Rosa z Nowoczesnej. Przywoływała dane Instytutu Spraw Publicznych, OBOP oraz badanie europejskie, z których wynika, że ofiarami tego rodzaju przemocy pada aż 12 proc. kobiet w wieku od 18 do 74 lat.

    a sprawdził ktoś ile procent mężczyzn ma tak samo? ... znam kilku...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy