Mieszkańcy Hajnówki i Obywatele RP oddali cześć ofiarom ludobójstwa. Nacjonaliści uczcili sprawców

Zniczami, odczytaniem listy nazwisk i modlitwą, mieszkańcy Hajnówki i Obywatele RP uczcili dziś ofiary Romualda Rajsa Burego. Wspominanie pomordowanych było też protestem przeciwko marszowi nacjonalistów.

Dla hajnowian, w większości prawosławnych Białorusinów, Bury to zbrodniarz. Od kul jego żołnierzy w 1946 roku zginęło w okolicach Hajnówki blisko 80 osób, również małe dzieci.

Dla Tomasza Sulimy, działacza białoruskiej mniejszości, marsz narodowców w takim miejscu i w intencji Burego i innych tzw. żołnierzy wyklętych to prowokacja:

Wcale nie chodzi o uszanowanie pamięci Romualda Rajsa Burego. Chodzi o to, żeby skłócić lokalną społeczność. Nacjonaliści chcą, aby polskie było na górze, a lokalna społeczność białoruska najlepiej żeby wyjechała.  

W uroczystościach upamiętniających ofiary wzięło udział około 200 mieszkańców Hajnówki i ok. 25 przyjezdnych ze środowisk opozycyjnych - Obywateli RP, Pracowniczej Demokracji i KOD. Policja szacuje, że do Hajnówki zjechało dziś 200 nacjonalistów.

Już kilka lat temu pion śledczy IPN uznał działania Burego w okolicach Hajnówki za zbrodnię ludobójstwa i czystkę etniczną. Nikomu jednak nie postawił zarzutów - zdaniem śledczych sprawcy już nie żyją.

Obywatele RP, którzy udali się do Hajnówki by zaprotestować przeciwko marszowi nacjonalistów, napisali na Facebooku, że na miejscu przywitali ich funkcjonariusze policji, którzy przeprowadzili kontrole pojazdów.

Nacjonaliści przeszli przez Hajnówkę śpiewając, że "nie dadzą żyć komunistom". Podczas ich przemarszu funkcjonariusze policji wsadzili do radiowozu aktywistkę Obywateli RP, by ją wylegitymować za "zakłócanie legalnego zgromadzenia" nacjonalistów. Funkcjonariusze spisała także resztę działaczy opozycji, którzy stanęli na drodze nacjonalistom.

Śledczy IPN stwierdzili, że działania Burego były zbrodnią ludobójstwa i czystką etniczną wymierzoną w prawosławnych Białorusinów. Białoruski MSZ przypomniał o ustaleniach IPN-u i zaapelował o odwołanie marszu nacjonalistów. W jego ocenie może on wywołać konflikty na tle etnicznym.

O odwołanie marszu apelowali też kilka dni temu hajnowscy radni. Skierowali też do ministra spraw wewnętrznych apel o zmianę przepisów ustawy o zgromadzeniach, tak by można było zakazywać demonstracji, które mogą wzbudzać waśnie etniczne.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (162)
Mieszkańcy Hajnówki i Obywatele RP uczcili ofiary Burego. Nacjonaliści oddali cześć sprawcom ludobójstwa
Zaloguj się
  • polak_nieprawdziwy

    Oceniono 59 razy 51

    Plugawym jesteśmy narodem.
    Żeby mieszkańcy musieli stawać w obronie czci pomordowanych....
    Wstyd.

  • vito60

    Oceniono 36 razy 34

    Czyli w Polsce można legalnie oddawać hołd sprawcom etnicznych czystek, natomiast NIE można przeciw temu protestować. Chwała mordercom i rządowi PiS.

  • nanabun

    Oceniono 35 razy 31

    Przejeżdżałem przez Hajnówkę kilka dni przed ostatnim wyborami. Na terenie parafii, którą widać na ostatnim filmiku, stał olbrzymi bilbord wyborczy kandydata pisu na senatora. W samym kościele tablice upamiętniające bandytów wyklętych. Nasz naród stał się wyjątkowo obrzydliwy i prymitywny. Powszechne skundlenie.

  • realistas

    Oceniono 34 razy 26

    Narodowcy zachowują się tak jakby w Katyniu składali hold Stalinowi lub w Oświęcimiu Hitlerowi. Jednym słowem tańczą na grobach ofiar Rajsa. To takie polsko-katolickie.

  • dzidka17

    Oceniono 27 razy 25

    z zachowania polcjantów jasno wynika,że bronią narodowców. Tak wygląda sprawiedliwość w wykonaniu tzw. "Dobrej Zmiany" HAŃBA!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX