Odwołania się nie spodziewał. Kulisy dymisji prezesa stadniny koni w Janowie Podlaskim

Prezes Stadniny Koni w Janowie Podlaskim odwołany. Jeszcze w środę rano z nami rozmawiał, opowiadał o swoich planach. W godzinach popołudniowych okazało się, że prezesem już nie jest. Poszło prawdopodobnie m.in. o obchody 100-lecia niepodległości Polski.

Prof. Sławomir Pietrzak, prezes janowskiej stadniny, w środę rano dostał telefon, że po godz. 13 ma się stawić w Warszawie. Tam dowiedział się, że dłużej prezesem już nie będzie. Jak mówi, nie chciał sam podać się do dymisji, więc dostał oficjalną, pisemną decyzję o swoim odwołaniu.

Nie jest tajemnicą, że nie zgadzał się na pomysł, by Dni Konia Arabskiego - tak jak chcieli urzędnicy ze stolicy - przenieść z Janowa (gdzie odbywały się od 40 lat) do Warszawy, na Służewiec.

Stadniną zajmie się Grzegorz Czochański 

Nadzór nad stadninami sprawuje Krajowy Ośrodek Wsparcia  Rolnictwa (KOWR). Mimo naszych pytań w sprawie planów odwołania prezesa z Janowa, początkowo nikt tego nie potwierdzał. Ci, z którymi rozmawialiśmy twierdzili, że nic nie wiedzą, nic o tym nie słyszeli. Na maila wysłanego do KORW w środę tuż po godzinie 11, odpowiedź przyszła dopiero późnym popołudniem, w komunikacie z KOWR.

"Do pełnienia obowiązków Prezesa Zarządu Stadniny Koni Janów Podlaski oddelegowany został Grzegorz Czochański, który pełnił funkcję dyrektora w Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa w Pionie Nadzoru nad Spółkami. Grzegorz Czochański swoje obowiązki sprawować będzie do czasu wyłonienia Prezesa Zarządu SK Janów Podlaski Sp. z o.o. w drodze postępowania kwalifikacyjnego, która nastąpi w ciągu kilku miesięcy. Za sprawy hodowlane w stadninie odpowiadać będzie prof. Krystyna Chmiel, ekspert w dziedzinie koni arabskich i członek powołanej w 2016 r., przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Rady ds. Hodowli Koni" - czytamy w komunikacie.

Sławomir Pietrzak: "Zdania nie zmienię" 

Sam Sławomir Pietrzak odwołania się nie spodziewał. W środę rano - jeszcze jako prezes stadniny - spotkał się z reporterką TOK FM. Mówił nam o swoich planach, o tym, że chciał rozwijać w stadninie działkę związaną z wyścigami konnymi (jest międzynarodowym sędzią w ujeżdżaniu oraz trenerem jeździectwa). Mówił nam również o planowanych inwestycjach w stadninie i o tym, że powinna dostawać dotacje od państwa (obecnie, jako spółka, takich dotacji nie dostaje). Zapewniał nas, że nie widzi zagrożenia dla hodowli koni arabskich w Polsce.

Pytany przez nas o pomysł, związany z przeniesieniem Dni Konia Arabskiego (które zawsze towarzyszyły Aukcji Pride of Poland) z Janowa Podlaskiego do Warszawy, na Służewiec odpowiedział: Rzeczywiście, była na ten temat dyskusja w Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa. Wyraziłem swoją opinię - jestem temu przeciwny - stwierdził prof. Pietrzak.

Podkreślił przy tym, że widzi wiele argumentów za tym, by impreza pozostała tu, gdzie była od lat: tradycja, doświadczenie, przywiązanie kupców do Janowa.

- W KOWR usłyszałem, że jednym z powodów przeniesienia Narodowych Dni Konia Arabskiego do Warszawy jest 100-lecie niepodległości Polski. Mnie ten argument nie przekonuje, bo przecież obchody 100-lecia niepodległości można też zorganizować w Janowie - powiedział TOK FM prezes stadniny.

Przyznał też, iż słyszał, że na organizację imprezy w Janowie mogłoby nie wystarczyć pieniędzy. - Ten argument też można odrzucić, bo po rozmowach z samorządowcami i właścicielami firm wiemy, że jesteśmy w stanie udźwignąć to finansowo. Przygotowałem listę osób, które udzieliły czy były gotowe udzielić poparcia stadninie, również w formie finansowej - mówił w rozmowie z TOK FM prezes Pietrzak. - Stoję na takim, a nie innym stanowisku w tej sprawie i na pewno zdania nie zmienię - zapewniał.

"Zostaliśmy wciągnięci w politykę"

Choć prezes oficjalnie nie wiedział, po co wezwano go do Warszawy, sygnały o tym, że może być odwołany, w stadninie pojawiły się już w środę rano - pracownicy nieoficjalnie cały środowy poranek rozmawiali o tym między sobą. - Obawiamy się zmian, bo to może się wiązać z kolejnymi, niekoniecznie dobrymi posunięciami - mówił nam jeden z pracowników (chciał pozostać anonimowy). - Zostaliśmy wciągnięci w politykę, choć tego nie chcieliśmy. To szkodzi stadninie, ale też pracownikom - usłyszeliśmy od jednej z osób.

Zaskoczenia z decyzji o odwołaniu prezesa nie kryje starosta janowski, Mariusz Filipiuk.

- Jeszcze kilka takich nieprzemyślanych decyzji i po tej stadninie zostaną tylko kroniki. To bolesne i straszne. Takie zmiany to nierozważne i nieodpowiedzialne decyzje, za które ktoś kiedyś poniesie konsekwencje. Jestem przekonany, że tak się stanie. Bo konie nie mają nic wspólnego z polityką i tam polityka nie powinna wkraczać - mówi starosta, wcześniej wieloletni pracownik Stadniny Koni w Janowie Podlaskim.

Zobacz także: Zemsta za aukcję Pride of Poland? Prokuratura zmienia zdanie ws. śledztwa dot. stadniny w Janowie

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (15)
Dymisja prezesa stadniny koni w Janowie Podlaskim
Zaloguj się
  • mm0427

    Oceniono 12 razy 12

    To co się dzieje ostatnio w tym kraju pięknie pokazuje, że po wojnie mieliśmy problemy nie dlatego, że rządzili nami komuniści, ale dlatego, że to byli POLSCY komuniści. Po prostu. Polskość jaka jest kjażdy widzi i nie ma co szukać winnych, gdzie indziej.

  • Oceniono 7 razy 7

    Pani Anno (do autorki), informacja taka oto, że p.prezes Pietrzak jest specjalistą w dziedzinie wyścigów konnych, to jakiś żart i kpina z osób, które rzeczywiście w tej dziedzinie są fachowcami...

  • norman67

    Oceniono 6 razy 6

    PiS czego się nie tknie - sp..li. Tylko nie swoją kasę na lumpenproletariat wydaje lekką rączką.

  • stach_79

    Oceniono 6 razy 6

    Partia I Socjalizm podjęła taką a nie inną decyzję, lud robotniczy Wolski powinien być dumny ze swojego Prezesa!

  • y.woodoo

    Oceniono 4 razy 4

    Janow jako stolica koni arabskich w EU zostaje wlasnie silami katolickich sil PiSdu wymazywana z mapy EU. Dobra zmiana i kolejny sukces, tym razem do JAJA. mam w d... kosciol ktory to wszzystko popiera i blogoslawi.

  • Leszek Kubiak

    Oceniono 3 razy 3

    NO I DUPKI ZNISZCZĄ DUMNIE CHODZACEGO PO CAŁYM ŚWIECIE POLSKIEGO KONIA ARABSKIEGO MAM NADZIEJĘ ŻE KTOŚ IM TYŁEK SKOPIE. KARZEŁ PIERWSZY W KOLEJCE

  • ukos

    Oceniono 3 razy 3

    Koń by się uśmiał, gdyby przeżył.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX