Rząd uważa sprawę nagród za zamkniętą. Nie będzie dalszych informacji

- W kancelarii premiera nie rozumiemy nerwowości związanej z tą dyskusją - mówi minister Paweł Szrot. Opozycja domaga się jednak kolejnych danych.

Rząd uważa sprawę nagród za zamkniętą i nie przedstawił wczoraj posłom szczegółowej listy osób, które otrzymały dodatkowe wynagrodzenie. O takie dane - w ramach informacji bieżącej - wnioskowała opozycja. Wcześniej Krzysztof Brejza z PO ujawnił, że na nagrody dla 33 ministrów w rządzie Beaty Szydło i samej premier skarb państwa wydał 2 mln złotych

Temat jest zakończony, bo padła deklaracja polityczna, że nagrody zostaną przekazane na Caritas, a premii więcej w rządzie nie będzie - tak brak szczegółowych danych tłumaczył wiceszef kancelarii premiera, minister Paweł Szrot. - Nie rozumiemy nerwowości związanej z tą dyskusją - mówił.

Opozycja tematu wcale jednak nie planuje kończyć i domaga się kolejnych danych - w tym o nagrodach przyznanych w 2016 roku oraz dodatkowych uposażeń dla samorządowców i członków spółek skarbu państwa.
- Nie udzielił pan odpowiedzi Polkom i Polakom, ile dostali konkretni ministrowie w 2016 r. - mówił Krzysztof Brejza, a jego partyjny kolega Bartosz Arłukowicz zapowiadał: - Ujawnimy każdą pseudonagrodę. Nie tylko w kancelarii premiera, nie tylko w ministerstwach. Mówię teraz do wojewodów, wicewojewodów i waszych szefów gabinetów politycznych. Przyjdziemy i sprawdzimy każdą waszą nagrodę.

W odpowiedzi na krytykę za rekordowe nagrody dla członków rządu, Prawo i Sprawiedliwość zdecydowało, że złoży w Sejmie projekt, który obniży wynagrodzenia parlamentarzystów i samorządowców o 20 proc.

Rząd nie chce też zadeklarować, co dalej z projektem, który podsekretarzy stanu miał wcielić w struktury służby cywilnej i - w ten sposób - zwiększyć ich pensje.

Politycy PO zapewniają, że z zadawania niewygodnych dla rządzących pytań nie zrezygnują. - Dowiedzieliśmy się, że w rządzie istniał zalegalizowany system nieuczciwych nagród. Pani premier Szydło utworzyła "lewe" pensje. Okazuje się, że wojewodowie przyznawali nagrody sobie i swoim pracownikom. Dowiadujemy się, że gabinety polityczne przy ministrach przyznawały sobie nagrody. Chcemy, żeby opinia publiczna się dowiedziała kto, komu, ile nagród dał - mówił w TOK FM poseł Tomasz Lenz.

Zobacz także
  • Każda firma i instytucja musi przestrzegać regulacji UE o danych osobowych... chyba, że to kościół
  • Premier Beata Szydło ogłasza powstanie Polskiej Fundacji Narodowej. Polska Fundacja Narodowa kosztuje nas ponad 600 tys. zł dziennie. I pilnie strzeże swoich tajemnic
  • Protest Obywateli RP w Sejmie. Blokada biura przepustek Blokada w Sejmie. Obywatele RP protestowali przeciwko decyzji marszałka Kuchcińskiego
Komentarze (45)
Rząd uważa sprawę nagród za zamkniętą. Nie będzie dalszych informacji
Zaloguj się
  • def11

    Oceniono 17 razy 17

    "Temat jest zakończony, bo padła deklaracja polityczna, że nagrody zostaną przekazane na Caritas"

    yyyy ? a co to zmienia w kwestii dostępu do informacji publicznej którą są wynagrodzenia urzędników państwowych ?!
    A niesłusznie pobrane "nagrody" powinny wrócić do budżetu państwa, a nie wg widzimisię ..

  • remo29

    Oceniono 13 razy 13

    Pokazujcie dalej suwerenowi środkowy palec, pokazujcie.

  • bronek176

    Oceniono 10 razy 10

    Opozycjo do roboty! Waszym obowiązkiem jest ratować Polskę!!!

  • ar.co

    Oceniono 10 razy 10

    Rząd uważa? Ale ja nie uważam! A to ja, podatnik, ufundowałem pisowskim złodziejom te "nagrody"! I to mnie rząd ma je zwrócić, a nie swoim kolesiom z innej złodziejskiej ferajny!

  • porfiry3

    Oceniono 9 razy 9

    A to Caritas wam wypłacił nagrody? Jeśli tak - to w porządku. Ale jeśli nie - to nagród nie zwróciliście.

  • konigin

    Oceniono 9 razy 9

    Jesli katabasy z Caritasu przyjma te pieniadze potwierdza ostatecznie wspoludzial w tym zlodziejstwie.

  • justas32

    Oceniono 9 razy 9

    Hola kolesie - jeżeli prawo w Polsce jeszcze obowiązuje - to jesteście prawnie zobowiązani do udzielenia każdemu obywatelowi takiej informacji !!! Nie ma to tamto - albo Trybunał Stanu ...

  • czechy11

    Oceniono 8 razy 8

    Ale my obywateli PiSi malwersanci nie uważamy sprawy za zamkniętą.

  • szymmar

    Oceniono 7 razy 7

    Sprytnie, obniżyć wszystkim pensje o 20%, a potem dać nagrody, ale tylko swoim.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Polecamy