Nikt nie trafia na ulicę z wyboru. Skąd się bierze bezdomność?

Bezdomny

Bezdomny (Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta)

Zaczyna się zwykle od problemu alkoholowego. Może on być przyczyną rozpadu związku, utraty mieszkania czy pracy - tłumaczy wolontariusz, który rozdaje bezdomnym jedzenie i herbatę.

Dlaczego niektórzy stają się bezdomnymi? - To jest złożony problem, aczkolwiek w dużym stopniu i w znacznym odsetku jest to problem alkoholowy. Obecny albo były. Mógł on być przyczyną rozpadu związku, utraty mieszkania czy pracy. Konsekwencją takiego stanu stała się bezdomność - mówił w audycji Pierwsze Śniadanie w TOK-u Konrad Siuda związany z fundacją Daj Herbatę.

Fundacja Daj Herbatę dwa razy w tygodniu na Dworcu Centralnym w Warszawie rozdaje bezdomnym ciepłe jedzenie i herbatę. Jak sami mówią, dają im ciepło i normalność, której nie dostają od innych. Dzięki temu przełamują dystans i stwarzają pretekst do tego, żeby lepiej zrozumieć ich problemy i potrzeby.

Bezdomni z wyboru?

Czy można podjąć decyzję: będę bezdomny? - pytał Piotr Maślak, gospodarz audycji.

- Jeszcze nikogo takiego nie spotkałem. Jeśli spytać, to nikt nie ma w sobie na tyle odwagi, żeby powiedzieć, że przegrał całe swoje życie i wszystko stracił. Łatwiej jest mówić, że jest się osobą kontestującą rzeczywistość, nie dotyczą mnie normy, nie dotyczą mnie ograniczenia - mówił Siuda.

Kim jest polski bezdomny

- To mężczyzna w wieku 40+. Choć ciężko określić jego wiek, bo z reguły wygląda na starszego niż jest faktycznie. Kobieta zdarza się jedna na dziewięciu mężczyzn. Często są to ludzie słabo wykształceni. Ale zdarzają się też dziennikarze czy inżynierowie, którzy z różnych powodów, zakrętów rzeczywistości, zostali wypchnięci poza nawiasy i nie bardzo wiedzą jak naprawić z powrotem swoje życie - mówił gość Pierwszego Śniadania w TOK-u.

Zobacz także
Komentarze (18)
14 kwietnia to Dzień Ludzi Bezdomnych. Skąd się bierze bezdomność?
Zaloguj się
  • scibor3

    Oceniono 6 razy 4

    Natychmiast zrealizować parytet. Jeżeli nie da się zapewnić mieszkań ośmiu mężczyznom, to nalezy wypieprzyć na ulicę osiem kobiet. Ot, co!

  • mniklasp

    Oceniono 3 razy 1

    pomaganie bezdomnym alkoholikom , to jest pomaganie im pic. Dosyc glupie rozwiazanie. Bezdomny alkolholik ma zawsze pieniadze poniewaz zebrze . ludzie daja pieniadze i niby nie wiedza ze na wodke. Dosyc patetyczne..

  • tojestbardzoproste

    Oceniono 5 razy 1

    Rafalala jest autorytetem gazety i jej klakierów!!!!!!!

  • kms2x

    Oceniono 5 razy 1

    Ofiary przemocy domowej.

  • mgkgk

    Oceniono 7 razy 1

    Kobiet jest mniej "bezdomnych", bo za kąt do spania płacą ciałem i posługami.

  • Mirosław Jankowski

    Oceniono 5 razy 1

    Są też bezdomni z wyboru, Mało tego na przykład wygrane pieniądze przeznaczają na zakup samochodów Volkswageników i lekką ręką ofiarują przywódcą duchowym na przykład takim jak vaticanus Rydzyk Corporation po czym szybko umierają

  • Krzysztof Zawada

    Oceniono 5 razy 1

    Problem alkoholowy jest przyczyną. Co za nonsens. Ludzie nie piją dla sportu tylko, że nie są w stanie znieść rzeczywistości, w której funkcjonują.

  • Jan Kowalski

    Oceniono 2 razy 0

    A mnie się życie bezdomnych podoba. Są to ludzie prawdziwie wolni. Miałbym tylko jedno zastrzeżenie: przy tej wolności warto jednak mieć jakieś pewne lokum jako punkt zaczepienia, jakiś sprawny i pewny samochód oraz stały dochód. Wtedy można być bezdomnym w sposób iście komfortowy - sam spędzałem nieraz pół dnia na szwędaniu się zimą po mieście będąc na wagarach w szkole. Wiem co to znaczy kombinować gdzie pójść, co zrobić. I wspominam to ... bardzo mile ! Tylko trzeba mieć gdzie wrócić. Ot co.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Serwis informacyjny

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy