Prof. Gomułka: Wprowadzenie teraz euro w Polsce odbyłoby się z korzyścią dla milionów ludzi

Prof. Stanisław Gomułka

Prof. Stanisław Gomułka (TOK FM)

- Nawet dla polityków PiS-u myśl o wprowadzeniu euro w Polsce powinna być atrakcyjna - mówił w TOK FM prof. Stanisław Gomułka. I uzasadni, dlaczego teraz byłoby to wyjątkowo korzystne dla milionów Polaków.

O szkodliwych mitach na temat strefy euro i konsekwencjach nieprzystąpienia do niej dla polskich przedsiębiorców dyskutowali dzisiaj (18 kwietnia) w Sejmie ekonomiści i eksperci. Zastanawiali się również nad tym, jaka polityka gospodarcza jest konieczna, by Polska weszła do strefy euro. Debatę współorganizowała Nowoczesna.

Mit drożyzny

Paweł Rabiej z tej partii mówił w Wywiadzie Politycznym TOK FM, że wprawdzie ten temat nie jest to temat na kampanię samorządową, natomiast ogólnie jest to dobry temat, bo narosło mnóstwo negatywnych mitów na temat tego, jakie szkody może przynieść wprowadzenie euro w Polsce.

- Trzeba te mity rozwiewa - relacjonował Rabiej. - Na przykład mit drożyzny: tego, że zdrożeją towary i usługi. Okazuje się, że w dwóch tylko krajach, które przeszły na euro: we Francji i we Włoszech, ten syndrom miał miejsce i to nie było z powodu przejścia na euro, a dlatego, że sprzedawcy czy producenci wykorzystali ten moment, by podnieść nieco ceny towarów i usług. W innych krajach, np. w Słowenii, gdzie euro wprowadzono, ceny wręcz nieco spadły.

Paweł Rabiej zapewniał, że Nowoczesna nie obawia się negatywnej retoryki PiS-u na temat euro:

Będą nas straszyli, będą mówili, że pożre nas smok, że to doprowadzi Polskę do ruiny, tak, jak straszy się dzieci opowieściami o smokach i potworach, ale my cierpliwie będziemy tłumaczyli Polakom, że tak nie będzie - zresztą myślę, że wiele osób chciałoby mieć w swoich portfelach euro

- mówił polityk Nowoczesnej w Wywiadzie Politycznym w TOK FM.

Korzyść dla milionów Polaków 

O euro Karolina Lewicka pytała też w Analizach TOK FM prof. Stanisława Gomułkę, głównego ekonomistę BCC, członka PAN i Narodowej Rady Rozwoju, byłego wiceministra finansów.

Zdaniem prof. Gomułki całkiem realnym obecnie przelicznikiem przewalutowania złotówki na euro byłoby ok. 3,50 PLN/EUR. Ekonomista podkreślał, że teraz złotówka jest tania, więc w procesie wchodzenia do euro mogłoby dojść do znacznej aprecjacji, ceny towarów importowanych by spadały a płace i emerytury liczone w euro rosły.

W tej chwili nawet dla polityków PiS-u powinno być atrakcyjne myślenie o wejściu do strefy euro. Oni powinni przestać myśleć o tym, co było 10 lat temu, bo akurat wtedy złoty był mocny, i wtedy było nieprawdopodobne, by dalej umacniał się w trakcie wchodzenia. A teraz złoty jest słaby i jest prawdopodobne, że byłby znaczny wzrost kursu, nawet o 20 procent. Dla milionów ludzi w Polsce oznaczałoby to wielką korzyść

- podkreślał prof. Stanisław Gomułka dodając, że po kryzysie 2008 roku, który "nie powstał przecież w wyniku problemów strefy euro, bo zaczął się w Stanach Zjednoczonych, mocno dotknął też pozostającą poza strefą euro Wielką Brytanię".  - Obecnie w strefie euro jest teraz stosunkowo dobra sytuacja gospodarcza, jest wyraźna poprawa, kilka krajów planuje w najbliższym czasie wejść do strefy euro a poza nią pozostanie w gruncie rzeczy jeden kraj: Polska - skomentował. 

Zobacz także
  • Gościem Piotra Kraśki, w 'Poranku Radia TOK FM', była szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer Czy Polacy znają propozycje Nowoczesnej? Kraśko chce się zakładać z Lubnauer
  • Pasażerowie czekają na podjazd samolotu "Krzyk rozpaczy". Referendum w Baranowie. Protest przeciwko budowie wielkiego lotniska
  • Wicepremier, minister rozwoju w rządzie PiS Mateusz Morawiecki podczas spotkania ws. dofinansowania budowy infrastruktury telekomunikacyjnej w programie Polska Cyfrowa. Warszawa, 22 czerwca 2017 5 mld zł Morawieckiego trafi w próżnię? Już teraz brakuje firm do budowy dróg
Komentarze (15)
Prof. Gomułka: Wprowadzenie teraz euro w Polsce odbyłoby się z korzyścią dla milionów ludzi
Zaloguj się
  • polak_nieprawdziwy

    Oceniono 8 razy 2

    W czasach rządów PO było za wcześnie.
    Teraz w czasach rządów ludzi mających p i e r d o l c a na punkcie symboliki jest w sam raz.
    Już pomijam to, że symbole sa dobre dla ludzi z symbolicznymi mózgami....
    Ale po co temat o gwiazdach, gdy schodzimy pod ziemię?

  • 1stanczyk

    Oceniono 1 raz 1

    Jakie są dotychczasowe, zakończone zapowiadanym sukcesem ekonomiczne ekonomiczne przedsięwzięcia, jakie były i są zgodne z opracowanymi przez Gomułkę przewidywaniami zachodzące dzisiaj w naszej gospodarce procesy.

    Bo różnych profesorków od ekonomii obiecujących nam złote góry to mieliśmy dotychczas co niemiara.

    Naszych "złotych gór" na horyzoncie nie widać co nie przeszkodziło licznym profesorkom dorobić się na tym ich rzadko sprawdzającym się w praktyce przewidywaniu i obiecywaniu tych ich własnych

  • genocidezionism

    Oceniono 1 raz 1

    bez EURO Polska nie da się tak łatwo doić to pewne. Poczekamy niech nas jeszcze postraszą że u nas demokracji nie mai inne takie pieśni syjonu we mgle

  • 66kropek

    Oceniono 5 razy 1

    " Wprowadzenie teraz euro w Polsce odbyłoby się z korzyścią dla milionów ludzi" Dla milionów nie mieszkających w Polsce.

  • allegropajew

    0

    Teraz wchodzić po 4,50 miałoby sens. Po 3,50 toby z nas wyssali więcej, niż dotychczasowa pomoc unijna.
    Gościula

  • swobodan1

    Oceniono 2 razy 0

    Czyli jak rozumiem emerytura w wysokości 300 - 400 euro byłaby bardzo przyzwoita.

  • szoferek1

    Oceniono 4 razy 0

    Gomułka i Rabiej,wy k...wa ciemniaki ekonomiczne ! Wystarczy porozmawiać z Litwinami,Słowakami,Niemcami w temacie wymiany ich walut na Euro i dowiecie się tłuki że wszyscy dostali po doopie na tej wymianie.

  • corey999

    Oceniono 6 razy 0

    Polska gospodarka nic nie znaczy. Trzech dużych graczy załatwi ją w jedną noc. Ale po co jesli na tym zarabiają że mamy niby walutę. Nie produkujemy ANI JEDNEGO produktu ważnego i docenianego w świecie. Jak w końcu padniemy na twarz nikt nam ręki nie poda jak Grecji, bo kogo bedzie obchodzić ten śmieszny kraik z jego zabawną walutą.

  • mgrstepien

    Oceniono 8 razy 0

    Utrata niezależności ekonomicznej i wpływu na kurs waluty z jednej strony. Z drugiej jedynie łatwość porównywania, w jak ciemnej d---e jesteśmy z zarobkami.
    Do tego Niemcy eksploatujące całą Europę, do utrzymania Grecja, Włochy i Francuski socjal w kolejce i kompletne ignorowanie Polskich opinii, co przy przyjęciu euro, czyli oddaniu niezależności ekonomicznej, wróży jak najgorzej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Polecamy