Bojkot mundialu? "Polski piłkarz mógłby pokazać 'gest Kozakiewicza' Rosji"

- Każdy dzień mundialu to wielki tryumf Putina - mówi dziennikarz "Rzeczpospolitej" Jacek Nizinkiewicz, ubolewając, że na trybunach pojawił się m.in. ambasador RP w Rosji, legitymizując politykę Putina.

Wczoraj przed ambasadą Rosji w Warszawie kilkadziesiąt osób demonstrowało w geście solidarności z Ołehem Sencowem, reżyserem więzionym w łagrze za rzekome przygotowywanie zamachów terrorystycznych. Sencow równo miesiąc przed mistrzostwami rozpoczął protest głodowy, domagając się wypuszczenia kilkudziesięciu ukraińskich więźniów. Jego stan się pogarsza, interwencję zapowiedział Sekretarz Generalny Rady Europy Thorbjørn Jagland.

Czytaj też: Duda skomentował porażkę Polaków w meczu z Kolumbią. A internauci wypomnieli mu wpis sprzed lat

Goszcząca w Poranku Radia TOK FM dziennikarka “Krytyki Politycznej” Agata Diduszko-Zyglewska zwracała uwagę, że polskie organizacje wysyłały listy do PZPN, FIFA i polskich ministerstw, prosząc, by Polska oficjalnie skomentowała tę sytuację podczas mistrzostw. - Milczenie Polaków, tego “narodu wybranego”, jest symptomatyczne - uważa dziennikarka. Według niej “komercjalizacja sportu pozbawiła go wartości etycznych”.

"Każdy dzień mundialu to wielki tryumf Putina"

Prowadząca audycję Dominika Wielowieyska zwróciła uwagę, że żadnego stanowiska ze strony polskich władz nie było. Odpowiedział jej Roman Imielski, redaktor działu krajowego “Gazety Wyborczej”.

- Mam wielki niesmak, że turniej odbywa się w Rosji, jednak sport to nie jest okazja do demonstracji - ocenia. - Pamiętajmy, że turniej został przyznany w 2010 roku, kiedy sytuacja polityczna była inna - podkreśla.

Z kolei Jacek Nizinkiewicz, dziennikarz “Rzeczpospolitej” zwrócił uwagę, że istniała możliwość bojkotu politycznego. - Byłem zwolennikiem tego, by żaden ze znaczących polityków Zachodu nie jechał do Rosji i nie pokazywał się u boku Putina, bo natychmiast wykorzysta to propaganda - mówi.

Na trybunach meczu Polska-Kolumbia siedział jednak ambasador Polski w Rosji Włodzimierz Marciniak. - To nie powinno się było zdarzyć. Każdy kolejny dzień tego mundialu to jest wielki tryumf Putina - uważa Nizinkiewicz.

Jego zdaniem stanowisko mogliby zabrać sami zawodnicy. - Wyobrażam sobie, że polski piłkarz na murawie pokazuje “gest Kozakiewicza” w stronę Rosji, to mogłoby się wydarzyć - marzy publicysta.

Aleksander Kwaśniewski o mundialu: Rosjanie budują dobry wizerunek, ale zaraz potem go niszczą

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (36)
Bojkot mundialu? "Polski piłkarz mógłby pokazać 'gest Kozakiewicza' Rosji"
Zaloguj się
  • 2bxornot2b

    Oceniono 1 raz 1

    Ruski to wrog i nalezalo po prostu zwyciezac, a tak dalismy Putinowi powod do gratulowania premierowi Senegalu.

  • cezarykaminski

    Oceniono 1 raz -1

    Fajny dureń. Gdzie takich strugają i czym? A jaki bojowy i odważny! panie byle co z rzeczpospolitej, polscy piłkarze pokazali juz wystarczający gest polskim kibicom. Dość już tej żenady i niech wracają do buraczanej ojczyzny i nie psują powietrza w Rosji.

  • rastablaster

    Oceniono 1 raz 1

    Co za kanalia mogła zaproponować coś takiego? . Co za kanalia bierze pieniądze za podżeganie do wojny. Karą powinno być wytykanie palcami i towarzyski ostracym.

  • getz54

    Oceniono 1 raz -1

    Polacy właśnie wczoraj skutecznie zaprotestowali, wypisując się z udziału w tym skompromitowanym mundialu. Szkoda, ze nie udało im się namówic do tego Niemców, którzy zdradzili pana Sencowa. Na ,,gest Kozakiewicza,, moze doczekamy się w czwartek w meczu z Japonią. Wspaniałą porazkę 0:5 zadedykujemy panu Sencowowi, zeby mu nie było przykro. Polacy są z panem panie Sencow. Przegrywamy, bo nie mozemy cieszyc się zwycięstwami, gdy pan siedzi w rosyjskich kazamatach. Szwajcarzy tez są z panem, udowodnili to pokazując dwugłowego orła Serbom. Oni wiedzą, ze biało-czerwone barwy zobowiązują.

  • chri-s48

    Oceniono 3 razy 3

    Niech zaczną bojkotować rosyjski gaz i przestaną gotować.

  • bielanczyk

    Oceniono 2 razy 2

    To Katar też bojkotujemy? Aj, ale o Pekinie zapomnieliśmy.

  • ojciec.scholastyk

    Oceniono 3 razy 1

    Jaki bojkot? To było kolejne moralne zwycięstwo w ciągu : Powstanie Listopadowe, Powstanie Styczniowe, Kampania Wrześniowa, Powstanie Warszawskie, Kaczastrofa Smoleńska...(no dobra...była porażka pod Monte Cassino-wypadek przy pracy). Browary rulez.

  • antoszek22

    Oceniono 2 razy 2

    Sprowadźmy to marzenie na ziemię i do ludzkich wymiarów .
    Wtedy zacznie wyglądać jak marzenie pedofila z Wejherowa, by obnażyc się przed dorosłą kobietą .
    Raz, ktoś, kiedyś, coś i wystarczy .
    ile czasu można żyć wspomnieniami z dzieciństwa ?
    Zamiast żyć dorosłym życiem.

  • lares87

    Oceniono 2 razy 2

    Co za pierd***nie. Szkoda strzępić ryja

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX