Udawali wypadki drogowe i wyłudzali kredyty. Teraz grozi im 12 lat więzienia

Ponad 2 mln złotych - na tyle prokuratura wycenia oszustwa dokonane przez szajkę z Pomorza. Przez dwa lata grupa inscenizowała wypadki drogowe i wyłudzała odszkodowania.

Grupa przestępców odpowie za wyłudzanie kredytów i odszkodowań. 25 osób, głównie z Pomorza, dokonało oszustw na łączną sumę ponad 2 mln złotych. Akt oskarżenia przygotowała Prokuratura Regionalna w Gdańsku

Inscenizowane kolizje i pożyczki na "słupy"

Szajka działała między 2008 a 2010 rokiem. Prokuratura przypisuje im w sumie 54 przestępstwa, które polegały na inscenizowaniu kolizji samochodowych i wyłudzaniu odszkodowań na ich naprawę. 

Pojazdy, które rozbijano na potrzeby oszustwa, były najczęściej kupione z wcześniej wyłudzonych kredytów. Pożyczki zaciągane były na tzw. słupy, których funkcję pełniły często osoby bezdomne lub uzależnione.

Większość oskarżonych przyznała się do winy. 20 osobom grozi kara do 8 lat więzienia, pozostali, którzy odgrywali główne role w przestępstwie, mogą zostać pozbawieni wolności nawet na 12 lat.

Sprawa jest częścią większego, wielowątkowego śledztwa dotyczącego wyłudzeń, w którym przez ostatnie lata prokuratorzy oskarżyli już ponad 100 osób.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM