Dwa lata temu zmarła Janina Paradowska. Żakowski: Jaka różnica między nią, a ławicą niby-publicystów

Dwa lata temu zmarła wieloletnia gospodyni Poranka Radia TOK FM Janina Paradowska. - Janina, gdziekolwiek jesteś, pamiętaj, jak często miałaś rację - wspomina dziennikarkę Jacek Żakowski.

- Chciałem Państwu przypomnieć, że dziś mija druga rocznica śmierci Janiny Paradowskiej, naszej kochanej Janki - tak Jacek Żakowski rozpoczął dziś Poranek Radia TOK FM.

- Janina, gdziekolwiek jesteś, pamiętaj, jak często miałaś rację - mówił przypominając słowa Janiny Paradowskiej.

W głowie się nam zakręci od zmian, które się dokonają po wyborach. Prof. Zoll mówi, że takiej ustawy uchwalić nie można, ale ja już widziałam uchwalanie różnych ustaw, więc może również można skrócić kadencję samorządów. Nie byłabym zdziwiona, gdyby taką próbę podjęto. A potem Trybunał [Konstytucyjny], który i tak ma problem, bo będzie musiał orzekać w swojej sprawie
Wygrana Andrzeja Dudy napędza siłę Prawa i Sprawiedliwości. PiS jest w tej chwili jedyną silną partią na polskiej scenie politycznej, dobrze zorganizowaną. To jest maszyna puszczona w ruch, która jedzie. Inne partie stoją na parkingach, a niektóre poszukują części zamiennych. Nie wiem, czy to doprowadzi do zwycięstwa, które da samodzielną większość, tego nie wykluczam. Cokolwiek się urodzi z ruchu Kukiza przy wszystkich wątpliwościach, to temu ugrupowaniu będzie znacznie bliżej do PiS, niż do PO - zresztą ci działacze samorządowcy wywodzą się z PiS

- Pomyślałem, jaka jest różnica, między klasową dziennikarką, a tą całą ławicą niby-publicystów, plotących byle co, byle kiedy, byle jak, mylących się cały czas, nie odwołujących tego, co powiedzieli, ale kłapiących dalej. Szkoda, że tak mało było Janiny Paradowskiej - tylko jedna, że jej już nie ma. Janka, tęsknimy za tobą - zakończył Jacek Żakowski.

Janina Paradowska dziennikarka tygodnika "Polityka" i prowadząca Poranek Radia TOK FM w 2002 roku otrzymała nagrodę Grand Press. Wśród licznych nagród dla dziennikarki były też m.in. Nagroda im. Adolfa Bocheńskiego oraz Nagroda Wieczystej Fundacji im. Ksawerego i Mieczysława Pruszyńskich.

Janina Paradowska zmarła nagle, 28 czerwca 2016 roku, w wieku 74 lat. Żegnali ją politycy, dziennikarze i publicyści - bez względy na poglądy i zapatrywania.

Czytaj też: Tusk żegna Paradowską. "Janka: najlepsze serce, umysł, teksty. Nawet Twój bigos był najlepszy">>>

Janina Paradowska nie żyje. Dziennikarka polityczna i publicystka miała 74 lata

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (12)
Dwa lata temu zmarła Janina Paradowska. Żakowski: Jaka różnica między nią, a ławicą niby-publicystów
Zaloguj się
  • glit64

    Oceniono 6 razy 2

    Pani Paradowska zeszłaby z przerażenia wobec tego co sie dzieje w polsce. Chyba nie przezyłaby powtotu do bolszewickiego PRL'u.

  • syjamek1809

    Oceniono 7 razy 1

    Ona jako jedna z niewielu ostrzegała przed PiS i miała rację.

  • 1stanczyk

    Oceniono 2 razy 0

    Zaluje ze nie doczekala czasow PiS-u
    Bo te zrujnowaly, i slusznie caly ten Jej zyciowy, bardziej propagandowy niz publicystyczny, wysilek

  • eryk2

    Oceniono 7 razy -1

    Bardzo słaba jako analityk polityczny, za to przedkładająca emocje nad rozum i branie własnego widzimisię za sedno rzeczywistości... Trzy wypowiedzi w przeciągu jednego roku, dyskwalifikujące dla jakiegokolwiek publicysty politycznego:
    - przy pierwszych informacjach o pojawieniu się "zielonych ludzików" na Krymie: "Ale to nie może być akcja Putina, on ma w tej chwili zamknięcie olimpiady w Soczi, to by godziło w jego wizerunek";
    - po informacjach o tym, że tysiące ludzi na Śląsku i w innych regionach nie dojechały do pracy, bo kolej nawaliła (komentarz E. Bieńkowskiej, minister infrastruktury: "Sorry, taki mamy klimat!"): "Ale jakie opóźnienia w ruchu pociągów?! Ja dojechałam z Krakowa do Warszawy punktualnie";
    - o prezydenckiej kampanii wyborczej Adriana wiosną 2015: "Ale co to za kampania?! Przecież ona jest kompletnie pusta, pozbawiona treści - on nie ma najmniejszych szans z Komorowskim, który prowadzi znakomitą kompanię!".
    Na wschodzie zarozumialców określa się mianem 'samodurów' - bo sami siebie tumanią i oszukują złudzeniami o własnej przenikliwości i nieomylności.

  • Andy Key

    Oceniono 2 razy -2

    Uwielbialem jej komentarze, uwielbialem kiedy byla przed mikrofonem sama. To byla uczta. Z goscmi bywalo gorzej, pelen jazgot ;-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX