Czy gry komputerowe to nowa literatura? Mija 18 lat od premiery legendarnego Deus EX

DAWID CHALIMONIUK

- Grając w grę chcemy być kimś. Chcemy się wcielić w tego bohatera. Im pełniejszą fantazję zbudujemy, tym łatwiej będzie graczowi wejść w tę narrację - przekonuje Maciej Mąsik, twórca gier komputerowych.

Fabuła Deus Ex osadzona jest w cyberpunkowej rzeczywistości. Jej twórcy rzucili nas w dystopijny świat, zniszczony przez powszechne ubóstwo i terroryzm oraz śmiertelną zarazę, której źródła są nieznane.

Gra wyróżniała się bogactwem przedstawionej opowieści – rozbudowaną historią i osobowościami poszczególnych postaci. Cechuje się nieliniowością oraz możliwością interakcji z wieloma pobocznymi postaciami zamieszkującymi jej świat.

Ponieważ gry z lat 90-tych coraz mocniej kreowały historię i narrację, zaczęto się zastanawiać, czy może należy je zacząć klasyfikować jako literaturę.

Z okazji osiemnastolecia gry Deus Ex, Wojciech Orliński pytał gości swojej audycji o relacje gier z twórczością literacką.

Czytaj też: Tweet za pół miliarda. Giełda w szale - polska gra wydarzeniem na miarę nowego polskiego samochodu

- Czy gry można badać, jako literaturę, skoro duży wpływ ma na nią gracz i jego wybory? - pytał prowadzący audycję Wojciech Orliński.

Zdaniem twórcy gier Maciej Mąsika, grom należy się taki status. 

- Grając w grę chcemy być kimś. Chcemy się wcielić w tego bohatera. Im pełniejszą fantazję zbudujemy, tym łatwiej będzie graczowi wejść w tę narrację - argumentował.

Pora zmienić myślenie o literaturze?

Natomiast kolejny gość audycji, groznawca dr Tomasz Majkowski zaznaczył, że nie jest to takie proste: 

- To jest problem, który leży u podstaw współczesnego badania gier. A zaczęło się od pytania: czy gry są nową literaturą? To znaczy, czy zapewniają czytelnikowi nowe możliwości i kompetencje, których do tej pory nie miał?  - zastanawiał się  Majkowski.

- Współczesne groznawstwo zaczyna się gdzieś w okolicach 1997 roku, kiedy ukazują się dwie ważne książki "Hamlet on the Holodeck" Janet Murray, która wieszczy w grach cyfrowych nową formę literacką, i druga książka "Cybertext" Espena Aarsetha, który zastanawia się nad tym, jak należałoby zmienić myślenie o literaturze, żeby ono zaczęło obejmować myślenie o grach. I to był punkt wyjścia, który nie został do dzisiaj rozstrzygnięty.

Mechanizmy gier

Gry to nie tylko fabuła i zaprojektowany świat, ale też szereg schematów i mechanizmów, które pozwalają wprowadzić rozgrywkę w ruch.

- To także takie elementy, jak porażka. Czy badacze biorą pod uwagę takie mechanizmy? -  pytał Wojciech Orliński. 

- Porażka w grze to jest rzecz, która frapuje tych badaczy, którzy opowiadali się po stronie nieliterackiego i nie narracyjnego badania gier, tylko zwracali uwagę na mechanizmy i to, w jaki sposób gracze wchodzą w interakcje. Przede wszystkim eksponując fakt poniesienia porażki, radzenia sobie z nią i czerpania radości z tego, że się przegrywa, aż w końcu rzecz przezwycięży, jako bardzo istotnego składnika gier. - tłumaczył dr Tomasz Majkowski.

Zobacz także
  • Coraz mniej Ukraińców chce pracować w Polsce. Winni nasi sąsiedzi?
  • Min. Marek Gróbarczyk, Jarosław Kaczyński i kandydat PiS na prezydenta Elbląga Jerzy Wilk podczas uroczystości na plaży w Katach Rybackich Wielka uroczystość na Mierzei Wiślanej. W roli głównej prezes PiS. Dziennikarze dowiezieni traktorem
  • Kolejka linowa na Kasprowy Wierch "Nie przepłaciliśmy za kolejkę na Kasprowy" zapewnia prezes PFR. I obiecuje duże zyski
Skomentuj:
Czy gry komputerowe to nowa literatura? Mija 18 lat od premiery legendarnego Deus EX
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy