"W tym roku jest tragedia". Przyszły wakacje, więc Polacy porzucają swoje psy i koty na potęgę

Ktoś przywiązał do drzewa labradora

Ktoś przywiązał do drzewa labradora (Przemysław Kulesza - Facebook)

Co robisz ze swoim psem, gdy wyjeżdżasz? Niestety nadal wielu Polaków porzuca wtedy zwierzęta. - Ludzie nie zdają sobie sprawy, że pies tęskni - powiedziała w TOK FM Aneta Awtoniuk, behawiorystka zwierząt.

Ten rok na pewno zapisze się w pamięci osób zawodowo opiekujących się zwierzętami. Przypadków porzuceń zwierząt jest nadzwyczaj wiele. -  W tym roku jest tragedia. Już w maju zanotowaliśmy mnóstwo porzuceń. O wiele więcej niż w ubiegłych latach - mówiła w TOK FM  Aneta Awtoniuk.

Według trenerki psów i behawiorystki zwierząt powodem większej niż zwykle liczby porzuceń może być wyjątkowo dobra pogoda. Ludzie wcześniej niż zwykle zaczęli wyjazdy na wakacje i weekendy poza domem, więc i wcześniej pozbywają się swoich zwierząt.

Ale pogoda to nie wszystko. - Myślę, że to się nie zmieni na lepsze jeszcze przez wiele lat. Mam takie poczucie, że obowiązujące w Polsce prawodawstwo czy rozmowy - takie jak te w TOK FM - o tym,że zwierzęta mają emocje, że czują, to... zaledwie kropla w morzu potrzeb - oceniła ekspertka w rozmowie z Pawłem Sulikiem.

Rzeczywistość w Polsce nadal wygląda tak, że o zwierzętach nie myśli się jak o żywych istotach, lecz o rzeczach.

- Generalnie wiedza o zwierzętach jest żadna. A skoro ludzie nie wiedza, to zakładają, że jest tak, jak im się wydaje. A wydaje im się, że zwierzę da sobie radę i nie będzie tęsknić, bo przecież zwierzę nie ma żadnych uczuć. Ja się z takimi opiniami często spotykam, słyszę je od 11 lat w swoim gabinecie - ubolewa Awtoniuk.

- Ludzie nie zdają sobie sprawy, że pies tęskni. Dla nich to, że tęsknią np. za mężem, który wyjeżdża do pracy zagranicę jest normalne. A tęskniące zwierzę to kuriozum, nieprawda, coś o czym mówią szalone osoby w dużych miastach. Takie są argumenty - tłumaczyła Awtoniuk. Podkreśliła, że różnica w sposobie traktowania zwierząt na wsiach i w dużych miastach jest bardzo duża. W miastach zwierzęta mają się lepiej.

Milowy krok

Zdaniem behawiorystki zwierzęcej skalę porzuceń na pewno ograniczyłoby obowiązkowe czipowanie wszystkich zwierząt. Dlaczego więc parlament nie przegłosował takiej zmiany?

- Nie wiem dlaczego tego nie robimy. Być może komuś się to nie opłaca. Być może są jakieś naciski związane z utrzymywaniem schronisk miejskich. Bo jak wiadomo, jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze - zastanawiała się ekspertka w rozmowie z Pawłem Sulikiem. Awtoniuk podkreśliła, że obowiązkowe czipowanie byłoby bardzo dużym krokiem do zwiększenia odpowiedzialności ludzi za swoje zwierzęta.

Nie szukaj wymówek

Ale nie tylko nowe prawo mogłoby poprawić sytuację. Równie ważna, jeśli nie ważniejsza, byłaby zmiana sposobu myślenia ludzi o zwierzętach, którymi się opiekują. Jak przekonywała Aneta Awtoniuk, wakacje z psem to nie jest coś niezwykłego, nie do zorganizowania.

- Osobom, które pytają, czy brać psa na wakacje zwykle odpowiadam: dlaczego nie pytasz o to, co masz zrobić z mężem, tylko z nim wyjeżdżasz? Może to jest takie odwrócenie sytuacji, które dałoby wyobrażenie o tym, że jednak pies, który jest z nami przez okrągły rok, dla którego to my jesteśmy najbliższymi istotami, z którymi żyje, też chciałby z nami jechać - powiedziała.

Zdaniem ekspertki, tak naprawdę są tylko dwa wskazania do zostawienia psa z kimś innym na czas naszego wakacyjnego wyjazdu: zwierzę jest stare lub chore. - Ja swojego 12-letniego owczarka niemieckiego nie zabieram w sezonie nad polskie morze. Nie byłoby tam dla niego dobrych warunków. Ale zabieram go tam, gdzie wiem, że warunki dla psa będą dobre - tłumaczyła w TOK FM.

Z ubiegłorocznych danych wynika, że 52 proc. Polaków ma w domu przynajmniej jedno zwierzę. Więcej zwierzaków mają mieszkańcy wsi. W czasie wakacji liczba porzuceń zwierząt w Polsce zwiększa się o ok. 30 proc.

Czytaj też: 1000 Plus na zwierzaka? Trzaskowski nie zostawia suchej nitki na pomyśle Jakiego>>>

Zobacz także
  • Kundelek Popcorn Ten pies przeżył koszmar, ale się nie poddaje. Kundelek Popcorn potrzebuje pieniędzy na leczenie
  • Warszawa. Pies zamknięty w rozgrzanym samochodzie na parkingu W upalny dzień zostawili psa w samochodzie. Sami poszli na kawę
  • Koty również pomagają w obniżeniu stresu u dzieci. Wydajesz majątek u weterynarza? Szwedzi nie - ubezpieczają psy i koty na potęgę
Komentarze (125)
"W tym roku jest tragedia". Przyszły wakacje, więc Polacy porzucają swoje psy i koty na potęgę
Zaloguj się
  • acoristis

    Oceniono 10 razy 8

    Mam 2 psiaki, obydwa już sporo lat, każde wzięte ze schroniska. Jedno stare i bardzo schorowane, drugie ciut młodsze (i zdrowe!). Psy kochają siebie i nas, my kochamy je, jak każdego innego członka rodziny, o którego dbasz i za którego czujesz się odpowiedzialny. Nie wiem jakim trzeba być bydlakiem, by porzucić istotę, która ci zaufała, pokochała. Co z wami ludzie jest nie tak? Tak trudno poprosić kogoś z rodziny lub przyjaciół, by wprowadził się do was na czas wyjazdu i zajął zwierzęcą częścią rodziny?
    I jak to w tej Polsce jest? 97% chrześcijan? I jak to było w Księdze Rodzaju (trawestując: "Czyńcie sobie ziemię poddaną")? Czyli co? Zabijać? Rżnąć? Niszczyć? Maltretować i pastwić się? (Tak przynajmniej rozumieją to nasi ludzie władzy). Naprawdę wy - katolicy - tak rozumiecie słowa swojego boga??? A nie można zrozumieć ich jako "przyjazne współistnienie"? Ja dam Ziemi troskę i opiekę (Ziemi czyli roślinom, zwierzętom, powietrzu, glebie), ona odwdzięczy mi się plonami, przyjaźnią...? Co z wami jest nie tak? Kiedyś myślałam, że człowiek wierzący powinien być lepszy, bardziej empatyczny (choćby dlatego, że ma boga, który mu to nakazuje). Zainteresowałam się tematem, nabyłam doświadczenia i dziś już wiem, że jest całkiem odwrotnie - ten co praktykuje, idzie się spowiadać zrzuca z siebie wyrzuty sumienia i poczucie winy. I ma spokój. Ja ateistka (nota bene znająca Biblię lepiej niż większość z was), muszę sama przerobić swoje złe myśli i czyny i sama zrobić coś, by sobie wybaczyć. A to dużo trudniejsze. Tym niemniej polecam.

  • justas32

    Oceniono 18 razy 6

    Przyszły wakacje - porzuć swojego posła PiS. Nie przywiązuj go do drzewa - oddaj do schroniska ...

  • notremak

    Oceniono 16 razy 6

    Katolicki suweren po 500+ od sztuki w akcji!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy