To nie będą już ci sami ludzie. Jak akcja ratunkowa w Tajlandii zmieni ratowanych i ratujących?

Akcja ratunkowa w Tajlandii

Akcja ratunkowa w Tajlandii (AP / AP)

- Oni żyją po to, by ratować innych, by pomagać. To jest niezwykłe uczucie, kiedy uratuje się człowieka - mówił w TOK FM w rozmowie z Karoliną Głowacką Tomasz Kozłowski, psycholog i były ratownik górski. Komentował w ten sposób postawę ratowników biorących udział w akcji ratunkowej w Tajlandii.

Tomasz Kozłowski wyjaśnił, co dzieje się z człowiekiem i jego psychiką w sytuacji tak ekstremalnej, jak ta, z którą mamy do czynienia w Tajlandii.

- Włącza się pewien automatyczny pilot - tak jest to zjawisko nazywane przez psychologię. Dochodzi do absolutnego odcięcia od emocji, człowiek myśli jak maszyna, działa tak, jak by był zaprogramowany. A ewentualne emocje przychodzą dopiero później, kiedy jest już w bezpiecznym otoczeniu. Wtedy te emocje mogą się rozlewać - wyjaśniał.

Czego jeszcze dowiesz się z tej rozmowy? Posłuchaj!

Co to jest pomoc psychologiczna? I dlaczego nie zawsze pomaga?

Kiedy i komu potrzebna jest pomoc psychologiczna? A kiedy nie ma ona sensu?

Co zostawi w głowie chłopców wielodniowy pobyt w jaskini i cała akcja ratunkowa?

Zobacz także
  • Leszek Czarnecki w prokuraturze ws. afery KNF Czarnecki zeznawał ponad 11 godzin. "Materia sprawy jest rozległa. Będą dalsze przesłuchania"
  • Mariusz Kamiński w Sejmie, 2016 r. (fot. Sławomir Kamiński/AG) "Wyborcza" o "rodzinnej sieci w państwie PiS". Syn Mariusza Kamińskiego w Banku Światowym
  • Rafał Hirsch PPK są dobrowolne, ale zostaniemy do nich zapisani automatycznie. Dlaczego?
Skomentuj:
Akcja ratunkowa w Tajlandii. Jak zmieni chłopców i ratowników
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy