Smutny rekord. Tak wielu utonięć w Polsce nie było od lat

Tylko na Pomorzu Zachodnim od piątku do niedzieli utonęły trzy osoby. Od kwietnia w całym kraju utonęło ponad 200 osób. Przyczyny? Przede wszystkim nieostrożność i wchodzenie do wody po alkoholu.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa alarmuje, że tak wielu utonięć nie było od kilku lat. Ze względu na dobrą pogodę sezon plażowania i kąpieli zaczął się w tym roku wcześniej niż zwykle. Tylko w maju utonęły 62 osoby.

W czwartek w całym kraju utopiły się cztery osoby, przez trzy dni weekendu na Pomorzu Zachodnim - trzy.

Jak informuje reporter TOK FM, wszystkie trzy ofiary to mężczyźni. Mieli 35, 29 i 65 lat. Wszyscy weszli do wody na niestrzeżonych plażach. Dwóch z nich na pewno było pod wpływem alkoholu.

Od lat jedną z najczęstszych przyczyn utonięć w Polsce jest właśnie alkohol. - Każdy, kto widzi osobę pijaną wchodzącą do wody powinien zadzwonić na 112 - apelował wiosną Paweł Błasiak, szef warszawskiego WOPR-u.

- Osoba tonąca jest bardzo dynamiczna, bardzo silna. Przecież są przypadki, gdy dorośli, którzy się rzucają ratować dzieci toną wraz z nimi. Przede wszystkim musimy zawiadomić służby. Jeśli czujemy się na siłach to pomagajmy, jeśli nie... nie bądźmy drugą ofiarą - przekonywał ratownik w rozmowie z reporterem TOK FM.

"Woda to żywioł". Otylia Jędrzejczak ostrzega przed pływaniem po alkoholu

Czy pływałaś/-eś kiedyś po spożyciu alkoholu?
Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny