Wiceprezydent Warszawy promuje automat Żywca, który wydaje butelki z wodą. Społecznicy: To skandal!

- Ratusz i wiceprezydent Olszewski biorą udział w akcji, która jest "eko-ściemą" wielkiej korporacji. To skandal! - krytykuje Jan Mencwel z Miasto Jest Nasze.

Wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski wystąpił w filmie, w którym zachęca do korzystania ze specjalnego automatu na butelki firmy Żywiec. Maszyna za dwie puste plastikowe butelki, zwraca jedną pełną. Automat postawiono na nadwiślańskich bulwarach.

- To skandal, że Ratusz i wiceprezydent Olszewski bierze udział w akcji, która jest niczym innym jak "greenwashingiem" (wywoływanie wrażenia, że produkt lub firma go wytwarzająca są w zgodzie z naturą i ekologią - przyp. red.). wielkiej korporacji. Żywiec popadł ostatnio w kłopoty wizerunkowe akcją z Martyną Wojciechowską, która wmawiała ludziom, że plastik jest ok i eko. Teraz próbują sobie poprawić PR tymi automatami... ale co to za ekologiczna maszyna, która w zamian za plastik wypluwa kolejny plastik? - krytykuje Jan Mencwel ze stowarzyszenia Miasto Jest Nasze.

Czytaj też: Już za chwilę obudzimy się z ręką w... plastiku. Polska i UE stosują kreatywną księgowość ws. śmieci

"Woda z kranu jest 763 razy tańsza"

- Dodatkowy absurd polega na tym, że miasto powinno promować picie wody z kranu  i stawiać miejskie poidełka. Jest gotowy projekt takiego poidełka, zgłosił go nasz członek, Maciek Czapliński, w ramach Budżetu Partycypacyjnego. Z niewiadomych przyczyn nie jest realizowany. A policzyliśmy w MJN, że woda z kranu jest 763 razy tańsza niż butelkowany Żywiec. Dlaczego zatem Warszawa reklamuje tę drugą wodę zamiast zachęcać do picia własnej - bez użycia plastiku, prosto z poidełka? - pyta Mencwel.

Promujemy recykling

Jak dowiedzieliśmy się od przedstawicieli miasta, chodzi o promowanie recyklingu wśród mieszkańców.

Zdaniem Bartosza Milczarczyka, rzecznika Urzędu m.st. Warszawy, zarzuty wynikają z niezrozumienia tematyki. - To już drugi sezon, kiedy robimy taką akcję. Widocznie teraz MJN bardziej się tym interesuje, cieszy nas to - mówi w rozmowie z tokfm.pl.

Jak tłumaczy, akcja ma na celu zachęcanie mieszkańców do picia wody oraz stosowania zasad recyklingu. Chodzi też o to, żeby np. nie zostawiać po sobie na plaży opakowań po jedzeniu i napojach.

Podkreśla też, że inne miasta również chcą coś takiego zrobić, a współpraca z Żywcem dotyczy promowania idei recyklingu. - Chętnie współpracujemy z prywatnymi partnerami również przy innych, dobrych dla środowiska akcjach, np. przy podnoszeniu świadomości na temat elektrośmieci - przekonuje.

 Zapowiedział też, że poidełka pojawią się w przyszłym roku na bulwarach nad Wisła.

- Cały czas zachęcamy do picia wody z kranu, która dzięki działaniom miasta, nadaje się do tego. Fajnie, ze temat jest podnoszony. Liczymy, że dzięki temu więcej osób dowie się o naszych działaniach - mówi Bartosz Milczarczyk.

Z prośbą o komentarz zwróciliśmy się też do biura Michała Olszewskiego. Nie mógł jednak odpowiedzieć, gdyż obecnie przebywa na zwolnieniu.

Zamek w Puszczy Noteckiej. Czy kontrowersyjna inwestycja nie wywołała wcześniej protestów?

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny