Kpiny z niewidomych w TVP. "Stereotypy, podane w formie żartu, są czasem jeszcze bardziej szkodliwe"

Napisał do nas pan Przemek, niewidomy fan piłki nożnej. Poruszyła go treść jednego z programów telewizyjnych. Słowo "ślepy" zostało w nim użyte kilka razy w ciągu 2 minut.

33-letni Przemysław Kulik, masażysta i student z Warszawy, jako fan piłki nożnej, śledził mundial.

W mailu do naszej redakcji skomentował program Trzecia Połowa z udziałem m.in. Piotra Adamczyka, który wyemitowała TVP po meczu Dania – Chorwacja. Zawierał on skecz na temat osoby niedowidzącej.  

Czytaj też: Na tej uczelni jest problem z dyskryminacją, a władze nazywają to "polowaniem na czarownice"

- Powiem szczerze, że jestem oburzony i jest mi przykro. Po pierwsze, to nie jest śmieszne. Po drugie, czemu mam być epatowany słowem "ślepy" z 10 razy w ciągu 2 minut. Po trzecie: mam dystans do siebie i poczucie humoru, ale litości! Jeżeli ktoś podejmuje się żartowania z trudnych tematów, to wypadałoby to robić w sposób przemyślany i tak by nie umniejszać i nie deprecjonować drugiego człowieka. Dla mnie postać niewidomego została w tym niby skeczu przedstawiona jako kompletnego głupka – napisał w mailu do naszej redakcji.  

Anna Gmiterek - Zabłocka: Panie Przemku, materiał z TVP i mail od pana pokazują, że słowa mają ogromną moc i mogą ranić.

Przemysław Kulik: To prawda. Mam wrażenie, że materiał w telewizji był po prostu nieprzemyślany. Postrzegam to, jako ujawnienie się pewnych stereotypów. Ten skecz był wykonywany przez bardzo znanych aktorów, można go było zobaczyć w telewizji publicznej, w szczycie oglądalności. Byłem tym zniesmaczony i zaskoczony.

To jest skecz po meczu, w barze. Jedna z bohaterek mówi o swoim ukochanym per "ślepy".

To przedstawienie niewidomego jako osoby, która nie radzi sobie z rzeczywistością. Mam oczywiście do siebie dystans, nie przeszkadzają mi jakieś drobne rzeczy, ale tutaj, w szczycie oglądalności, bez powodu byłem epatowany słowem "ślepy".

Osoba niewidoma została przedstawiona, jako ktoś, kto dziwnie się zachowuje, dziwnie mówi, z nudów policzył pinezki i w zasadzie nie rozumie świata. Kiedy słyszy Serbia, to mu się kojarzy ser - biały. Stereotyp niewidomego jako dziecka we mgle, nieporadnego i niesamodzielnego.

Napisał pan, że to dla pana bardzo przykre słowa.

Mam poczucie, że gdyby w ten sposób obrażano na przykład katolików czy mniejszości narodowe, to byłaby na pewno jakaś - bardzo słuszna - reakcja. A tutaj tej reakcji zabrakło. Po części to rozumiem, bo walka o sądy u wielu z nas koncentruje dużo uwagi, ale poczułem się trochę osamotniony. Skecz był stereotypowy i obrażali mnie znani aktorzy.

A przecież, gdyby np. pan Adamczyk powiedział "Słuchajcie, to jest słabe. Nie róbmy tego, trzeba coś zmienić, bo to obraża ludzi", to może ten skecz byłby inny. Trzeba było po prostu zareagować. Bo to się potem przekłada na to, jak ludzie nas postrzegają.

Przytrafiają się panu takie sytuacje?

Raz poszedłem na rozmowę o pracę. Jako, że jestem masażystą, to w ramach rozmowy  często trzeba zrobić masaż. Pani zaprowadziła mnie do pokoju kosmetycznego, gdzie stół nie był odpowiedni do wykonywania masażu. Ale pomyślałem, że to pewnie tylko tymczasowo, że może pokój do masażu jest zajęty. Gdy skończyłem, usłyszałem, że szkoda, że nie mogliśmy pójść do pomieszczenia przygotowanego do wykonywania masaży, ale ono jest na dole w piwnicy, a ja bym nie zszedł po schodach. I wtedy pomyślałem sobie: dlaczego w ludziach są takie stereotypy? Dlaczego myślą, że nie jestem w stanie zejść po schodach? Nie tylko ja mam tego typu doświadczenia - inni również. Wiem to od znajomych.

Podkreśla pan, że nie chce robić "afery", tylko chce pan zwrócić uwagę na stereotypy i na walkę z nimi.

 Tak, bo ja jestem po traumie już jakiś czas, tracę wzrok od wielu lat, ale gdy ktoś problem z utratą wzroku ma od niedawna i psychicznie jest jeszcze w rozsypce, to takie skecze mogą strasznie zranić.

A pan osobiście wcześniej spotkał się z tym, że ktoś mówi o panu per "ślepy"?

 To się zdarza, ale rzadko. Mieszkam blisko przedszkola i czasami jakieś dziecko powie "Mamo, ten pan jest ślepy", ale wtedy mama od razu reaguje, słyszę słowo "przepraszam" i tłumaczenie dziecku, że tak mówić nie wolno. A ten materiał w telewizji, w mojej ocenie, był po prostu dyskryminujący. Stereotypy podane w formie żartu czy kabaretu mogą być czasem bardziej szkodliwe niż jakaś jawna dyskryminacja.  Jeśli słyszymy z czyichś ust obelgę skierowaną pod adresem drugiej osoby: coś wulgarnego czy obscenicznego - z reguły odrzuca nas to i w sposób oczywisty wydaje się być niewłaściwe.

Natomiast stereotypy podane pod płaszczykiem żartu pozwalają jakby bezkarnie umniejszać ludzi. Forma humorystyczna usypia naszą czujność, znieczula, a tak samo może oddziaływać na nasze przekonania.

W mailu do mnie napisał pan, że żarty nie są niczym złym, ale pod pewnym warunkiem...

Można opowiadać żarty, w swoim środowisku, też to czasami robimy, ale jest na to czas i miejsce i to zawsze musi być na poziomie, z szacunkiem, by nie dotykać godności drugiego człowieka. W skeczu TVP mamy figurę niewidomego, który jest śmieszny, dziwnie mówi i w ogóle średnio odnajduje się w rzeczywistości, a znajomi pani, która ma "ślepego ukochanego" dziwią się, jak to można być z kimś takim.

Wszystko  podane w formie niby kabaretu, a więc z pozoru niewinne. Tyle tylko, że większość osób zwyczajnie nie zna nikogo niewidomego, nie ma osobistych doświadczeń, w szkole za bardzo tematu niepełnosprawności się młodzieży nie przybliża, tak więc wiedza i świadomość w społeczeństwie na nasz temat jest dość niska. I niestety w takich realiach, wizerunek osób niewidomych w ludzkich głowach będzie sumą różnych pojedynczych doświadczeń i wyobrażeń.

Ten nieszczęsny skecz na pewno nie uczy niczego dobrego, a kreowany w nim wizerunek niewidomego jest po prostu krzywdzący i niesprawiedliwy.

Wiem, że nie ma pan w domu telewizora, a na ten akurat program trafił pan przypadkiem.

Tak, byłem wtedy u znajomych. Oni również byli zniesmaczeni całą sytuacją, nawet wyłączyli telewizor, by mi nie sprawiać przykrości.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (59)
Kpiny z niewidomych w Trzeciej Połowie w TVP. "Stereotypy podane w formie żartu są czasem jeszcze bardziej szkodliwe"
Zaloguj się
  • gruppe

    0

    Polska jest nadal buraczana pod względem równości niestety.

  • Ania Sz

    Oceniono 1 raz 1

    Radzę poszukać w słowniku znaczenia słowa ślepy. Wtedy zauważy Pan, że jest niewidomy. Pozdrawiam

  • zgniot

    Oceniono 4 razy 0

    Żeby nie urazić specyficznie inteligentnego niedowidzącego (niewidomego? słabowidzącego? z niepełnosprawnością wzrokową? z problemami adaptacyjnymi w obszarze prawidłowego widzenia?) pana Przemka oraz jego zdrowo stukniętych w sam środek łba popleczników z Gazety Wyborczej, osoby widzące powinny natychmiast zacząć mówić/pisać np.: niedowidzący los (jako coś na co nie mamy wpływu), niedowidzący tor (taki, który kończy się nagle), niedowidząca uliczka (coś jak niedowidzący tor), niedowidziaki (naboje hukowe), uniedawidzające światła (takie światła, które powodują krótkotrwałe niedowidzenie), kurze niedowidzenie (choroba oczu), ktoś zaniedowidzący w tym co robi (nakierowany wyłącznie na jeden cel, nie dostrzegający innych okoliczności), niedowidy (oczy niektórych ssaków, szczególnie kotów) itp. itd.
    Dodatkowo, na podstawie poruszającego scenariusza redaktora Czuchnowskiego, hollywoodzki wyciskacz łez powinna nakręcić reżyserka Holland, główną rolę powierzając posłowi Szczerbie, który w filmie nie będzie widział dla siebie przyszłości. Powinno mu to wyjść bardzo wiarygodnie.

  • pm7303

    0

    Poniekąd jest sam sobie trochę winny, rozumiem że musiał 'oglądać' (choć raczej: słuchać) gadzinówki podczas transmisji, bo alternatyw nie było; ale żeby nie przełączyć od razu po meczu, albo w ogóle wyłaczyć to pudło?!

  • premier_scretyna

    Oceniono 2 razy 0

    A czy on ten program oglądał świadomie czy to tylko niewidomy traf?

  • premier_scretyna

    Oceniono 2 razy 0

    Cóż... tak chciał niewidomy los...

  • premier_scretyna

    Oceniono 2 razy 0

    Boli mnie ... niewidoma kiszka...

  • premier_scretyna

    Oceniono 4 razy -2

    Przepraszam, ale będę brutalnie szczery - "niewidomy fan piłki nożnej' - to tak jak głuchy (czy może raczej "niesłyszący") wielbiciel muzyki - nie da się.

    I proszę mi tu nie pisać tekstów w stylu "Beethoven pod koniec życia był głuchy" - to coś zupełnie innego. Jeśli ktoś tego nie rozumie, chętnie wytłumaczę.

  • rastablaster

    Oceniono 3 razy 1

    Paranoja. Tak właśnie wygląda "postępowość" polskiej hasbary.
    Gó... wygracie, a nie wybory. Jedyne czego się doczekacie to kolejni Kaczyńscy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX