Pracownicy Ryanair stracili cierpliwość. "Trzeba umieć dzielić się zyskiem"

Strajk w Ryanair

Strajk w Ryanair (Fot. Francisco Seco / AP Photo)

Tanie linie Ryanair zrewolucjonizowały podróże lotnicze. Umożliwiły je pasażerom, których wcześniej nie było na nie stać. Koszty przerzucono jednak niestety na pracowników. Ci od wczoraj strajkują.

Z powodu strajku personelu kabinowego w Hiszpanii, Portugalii i Belgii, Ryanair odwołał około sześciuset lotów. Odczuje to w sumie sto tysięcy pasażerów.

Anulowano już kilkanaście lotów z oraz do Polski. Odbije się to na blisko 2,5 tysiąca pasażerów z naszego kraju.

Czytaj też: W środę początek strajku w Ryanairze. Utrudnienia odczuje nawet 2,5 tys. pasażerów z Polski

Jak zauważył Jacek Krawczyk, unijny ekspert lotniczy, tanie loty przełożyły się na demokratyzację lotnictwa w Europie. - Ryanair przewozi 130 milionów pasażerów rocznie w Europie, którzy inaczej by nie latali - przekonywał.

Dodał jednak, że ponieważ przewoźnik oferuje bardzo atrakcyjny produkt w bardzo atrakcyjnej cenie, nikt nie zadawał sobie pytania, dzięki czemu jest tak tanio.

- Strona kosztów personelu w tanich liniach lotniczych od dawna budziła emocje.  Pracowników nie zatrudnia się na etatach, pracują na samozatrudnieniu. W Niemczech jest tak zatrudniona 1/ 3 pilotów. I dzięki temu pracodawca nie musi płacić różnego rodzaju składek - wyjaśniał ekspert.

"Trudno odmówić racji strajkującym"

Przekonywał, że takiego traktowania pracowników nie da się usprawiedliwić.

- Jestem przeciwny konkurowaniu poprzez obniżenie parametrów ochrony stosunków pracy. Uważam to za rzecz gruntownie niewłaściwą. Trudno odmówić racji kolegom związkowcom, że decydują się na strajk.  Nie jestem w stanie zacząć płakać nad firmą, która wygenerowała ogromny zysk. Trzeba się tym umieć dzielić. Ktoś tu się głęboko pogubił - ocenił Krawczyk.

Zobacz także
  • Spotkanie żołnierzy Wehrmachtu i Armii Czerwonej 20 września 1939 roku, na wschód od Brześcia Agresja ZSRR na Polskę 17 września 1939. Czy Polska była przygotowana na sowiecką inwazję?
  • Kora Jackowska w 1992 roku Kora spędziła w domu dziecka pięć lat. "Prowadziły go zakonnice, były dla nas w patologiczny sposób okrutne"
  • Air Show 2018 w Radomiu. Pokazy akrobacji i sprzętu [ZOBACZ ZDJĘCIA]
Komentarze (1)
Strajk w Ryanairze: Pracownicy Rayanaira powiedzieli "dość". "Firma wygenerowała ogromny zysk. Trzeba umieć się tym dzielić"
Zaloguj się
  • 2bxornot2b

    Oceniono 2 razy 2

    Koszty rowniez przerzucono samorzady

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Polecamy