"Lekarze poznają pracowników Amazona po stopach. Są często owrzodzone, mają rany otwarte"

Jeffa Bezosa przywitali w Berlinie protestujący pracownicy jego firmy Amazon

Jeffa Bezosa przywitali w Berlinie protestujący pracownicy jego firmy Amazon (Fot. Markus Heine/Sopa Images/Rex/ East News)

- Amazon pokazuje czyste hale i mówi "zobaczcie, to wcale nie wygląda tak źle". A problem polega na wyśrubowanych normach pracy - mówił w TOK FM Grzegorz Ilnicki z OPZZ Konfederacja Pracy.

Szefowa ministerstwa rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska zwróciła się do Głównego Inspektora Pracy z prośbą o kontrole w centrach logistycznych firmy Amazon działających w Polsce.

To efekt medialnych doniesień na temat skrajnie trudnych warunków pracy w tej firmie.

- Lekarze poznają pracowników po stopach. Są często owrzodzone. Pracownicy mają otwarte rany, problemy z kręgosłupem, depresję. Nie biorą zwolnień, bo to się kończy wyrzuceniem z pracy - mówiła w Analizach w TOK FM Adriana Rozwadowska z "Gazety Wyborczej", która w swoich tekstach wielokrotnie poruszała tematykę warunków pracy w Amazonie.

- Co miesiąc trzeba wyrobić większą normę. Jeżeli komuś nie uda się cztery razy, zostaje zwolniony. Pracownik "robi" 20 km dziennie - wymieniała.

Jak mówiła, firmy takie jak Amazon szantażują państwa, wymuszając na nich swoje zasady traktowania pracowników. Dziennikarka tłumaczyła, że korzystają one z różnych luk prawnych. Mogą ustalać sobie dowolne normy pracy, bo kodeks pracy tego nie reguluje, a PIP nie ma narzędzi, żeby kontrolować.

Jakim prawem muszą pracować coraz intensywniej?

Jak to wygląda w praktyce, wyjaśniał w TOK FM Grzegorz Ilnicki z Ogólnopolskiego Pracowniczego Związku Zawodowego Konfederacja Pracy

- Wątki dotyczące naruszania praw pracy funkcjonują w wysublimowany sposób. Amazon, kiedy broni się przed oskarżeniami, pokazuje czyste hale i mówi "zobaczcie, to wcale nie wygląda tak źle".

- A problem polega na wyśrubowanych normach pracy, czyli liczbie czynności, które trzeba wykonać w określonym czasie - mówił Ilnicki.

Tłumaczył, że Kodeks pracy mówi, że normy są ustalane z uwzględnieniem osiągniętego poziomu techniki i organizacji pracy. Mogą być one zmieniane w miarę wdrażania technicznych i organizacyjnych usprawnień zapewniających wzrost wydajności pracy.

- Co takiego dzieje się z kwartału na kwartał, co usprawiedliwiałoby mówienie ludziom, że muszą pracować wydajniej? - pytał retorycznie.

Kultura dialogu w stylu Amazona

Przedstawiciele Amazona już cztery razy odmówili udziału w audycji TOK FM. Przesłali nam jednak pismo, w którym zapewniają, że "w Amazon wyznaje się kulturę dialogu i chętnie odpowiada na wszystkie pytania, a centra są otwarte dla mediów i zwiedzających".

- Nie wiem, co miałabym oglądać w halach, nie jestem inspektorem BHP.  Wystarczą mi rozmowy z pracownikami. Relacje o tym, że tej pracy nie wytrzymują. Jest też opinia biegłego ds. BHP z tego roku, który po wizycie w hali Amazona stwierdził, że praca w Amazonie nie jest przystosowana do możliwości fizycznych i psychicznych człowieka - skomentowała Adriana Rozwadowska.

Powiedzieli "dość"

Przypomnijmy - Jeff Bezos, założyciel i największy udziałowiec Amazona, jest na pierwszym miejscu listy najbogatszych ludzi świata sporządzonej przez Bloomberga. Jego pracownicy nie są jednak zadowoleni ze sposobu, w jaki firma pomnaża swoją fortunę. Stworzyli międzynarodową akcję protestacyjną.

W ubiegłym tygodniu, w czasie Prime Day, czyli dni specjalnych wyprzedaży,  pracownicy w kilku krajach w Europie uzgodnili, że przeprowadzą akcje protestacyjne. W Hiszpanii w strajku wzięło udział 1800 osób, w Niemczech strajkowało już osiem centrów logistycznych. Jak przebiegała akcja protestacyjna w Polsce?

- Namawialiśmy pracowników, aby pracowali w tych dniach bezpiecznie, aby nie pracowali na niesprawnym sprzęcie, na niesprawnych stanowiskach. Aby chodzili do toalety, kiedy mają taką potrzebę, pili wodę. Korzystali z pełnych 15 minut przerwy – mówiła w TOK FM Agnieszka Mróz z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza poznańskiego Amazona.

Zobacz także
  • Wybory samorządowe 2018. Policjanci w całym kraju otrzymali zgłoszenia o "incydentach wyborczych"
  • Zwolennicy bojkotu referendum w sprawie zmiany nazwy przez Macedonię, Skopje, 30 września 2018. Macedonia zmieni swoją nazwę. W parlamencie odbyło się ważne głosowanie
  • Reżyser Gaspar Noe "Climax". Gaspar Noe zaprasza na imprezę. I wrzuca gaz do dechy
Komentarze (100)
Strajk w Amazonie. "Lekarze poznają pracowników Amazona po stopach. Są często owrzodzone, mają rany otwarte"
Zaloguj się
  • 2bxornot2b

    Oceniono 9 razy 5

    Tu wlasnie nalezy przypomniec ewangelie, ktora mowi iz czlowiek nie moze dac sie sam zniewolic iz czlowiek otrzymal wolnosc i tylko czlowiek wolny moze byc szczesliwy. Zniewalamy siebie sami w pogoni za pieniadzem zapominamy o ewangelicznym nakazie ucieczki od niewoli. Pieniadz niewoli czlowieka pogon za dobrami doczesnymi nie czyni nas szczesliwymi i zapewniam was wszyscy nieszczesliwi pracownicy logistyki, mozna znalezc takie miejsca gdzie zarobicie tyle ile potrzebne jest czlowiekowi do godnego zycia bez codziennego upadalania, macie ewangeliczny obowiazek szukania lepszych miejsc by wydobyc sie z opresji ktora w ostatecznosci czyni was nieszczesliwymi.

    Jest tylko jedna niewola w ktorej jestesmy wolni ta niewola jest milosc kochajac nigdy nie czujemy ciezaru niewoli co wiecej ta jedna zniewalajaca ludzka emocja daje poczucie wolnosci i szczescie.

  • Kamil Rak

    Oceniono 9 razy 5

    Nie daje rady to zaciskam zęby szukam roboty. Zmieniam i po sprawie. Inaczej jak jestem w miejscu w którym ciężko o zatrudnienie. Czegoś nie rozumiem?

  • oyesu

    Oceniono 4 razy 4

    Amazon macht frei

  • franek_baltazar

    Oceniono 10 razy 4

    Durnie natomiast radują się, że te marne gnidy bogacą się wyzyskując biednych ludzi.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 10 razy 4

    Amazon to lekki obozik, prawdziwe targety sa w DHL o tyle sie poprawilo w tym deutsche honcentration lagerze iz nie wychodzi sie przez komin, a mozna po prostu zrezygnowac, wychodzac przez drzwi po wczesniejszej drobiazgowej kontroli. Generalnie nikomu nie zycze by tam podkomendnym.

  • heliheli

    Oceniono 10 razy 4

    bezos to pijawa bezlitosna . Czeka go kres .

  • gelbigel

    Oceniono 11 razy 3

    w końcu jakiś dobry news

  • farcry3

    Oceniono 13 razy 3

    Teraz nie ma kapitalizmu. Jest korporacjonizm i neoliberalizm oparty na partnerstwie publiczno - prywatnym, czyli zyski są prywatne a straty publiczne. W USA już dawno jest oligarchia, co stwierdzili naukowcy z Uniwersytetu Princeton. ( wyguglować)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy