Masa Powstańcza uczci rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Rowerzyści pojadą śladami słynnego asa wywiadu

Tegoroczny przejazd rowerowy odbędzie się szlakiem batalionów "Miłosz" i "Ruczaj" oraz Kazimierza Leskiego "Bradla", oficera polskiego wywiadu. Ten przedwojenny inżynier i wynalazca był asem wywiadu Armii Krajowej, Niemcom wykradł m.in. plany umocnień Wału Atlantyckiego.

Impreza zacznie się pod Muzeum Powstania Warszawskiego o 14.30. Sami rowerzyści ruszą jednak w trasę dwie i pół godziny później, czyli o punktualnie o 17.

Utrudnienia komunikacji miejskiej

Tegoroczna trasa związana jest ze szlakiem bojowym batalionów Miłosz i Ruczaj, czyli jednostek z którymi w trakcie powstania związany był Kazimierz Leski. Ten przedwojenny inżynier i wynalazca był asem wywiadu Armii Krajowej, Niemcom wykradł m.in. plany umocnień Wału Atlantyckiego. Podczas powstania dowodził kompanią Bradl batalionu Miłosz, walczył głównie w Śródmieściu.

Zobacz także: "Już za życia był legendą" szef Muzeum Powstania Warszawskiego wspomina gen. Ścibor-Rylskiego

W związku z przejazdem masy pasażerowie komunikacji miejskiej i kierowcy powinni liczyć się z czasowymi utrudnieniami w Śródmieściu i na Woli.

Sam przejazd, na który można się zapisać za pośrednictwem strony muzeum do godziny 14.30, zakończy się około 20.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (5)
Masa Powstańcza uczci rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Rowerzyści pojadą śladami słynnego asa wywiadu
Zaloguj się
  • 2bxornot2b

    Oceniono 5 razy 1

    Warto rowniez nadmienic iz jedynymi zolnierzami PW 44 zdolnymi przeciwstawic sie jednostkom waffen SS byli zolnierze zgrupowania Chrobry i czy to sie komus podob czy nie tam gdzie usypali w srodmiesciu barykade 3 sieronia tam stala do konca powstania, nie oddali ani metra polskiej ziemii. Fanatyzmowi profesjonalizmowi organizacji i na koncu heroizmowi niemieckiego zolnierza mogli sprostac jedynie nasi narodowcy jednostki zdyscyplinowane twarde gortwoie na cierpienie i bol w imie wolnej Polski. Tak to niestety jest na wojnie wygrywa najbardziej zdeterminowany zorganizowany zintegrowany zespol ludzi gotowych do najwyzszych poswiecen w imie czegos w co wierza i za co gotowi sa zaplacic cene najwyzsza. Bo przeciez na wojnie czasem trzeba zabijac kamieniem lub tym co sie ma na podoredziu czasem to jest stan zezwierzecenia w ktorym decyduje sila fizyczna i taka walke zolnierz rowniez musi wkalkulowac w swoj zywot na froncie. ONRowcy to mieli to byli ludzie gotowi walczyc do upadlego i to byli najlepsi zolnierze jakich miala komenda glowna AK.

  • nemilek

    Oceniono 1 raz -1

    Msza powstańcza tylko ? a apel smoleński ? Żądamy apelu smoleńskiego tak jak to było w poprzednich latach włącznie z odczytaniem pełnej listy pomordowanych w tej męczeńskiej katastorfie !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX