Pracownicy LOT-u szykują strajk. "Zarząd pomiata ludźmi, traktuje ich w haniebny sposób"

- Myślę, że pasażerowie są z nami - mówiła w TOK FM Monika Żelazik, szefowa jednego ze związków zawodowych działających w LOT. Związkowcy zapowiadają na wrzesień strajk. W maju do protestu nie doszło.

O tym, że strajk odbędzie się w przyszłym miesiącu, zadecydowały w środę trzy związki działające w liniach lotniczych. Chodzi o Związek Zawodowy Personelu Pokładowego i Lotniczego, Związek Pilotów Komunikacyjnych oraz Ogólnopolski Związek Zawodowy Konfederacji Pracy.

Czytaj też: Prezes nadużył uprawnień wobec stewardess? "Dałam rządowi czas na reakcję. I nic się nie zdarzyło"

- Dość plucia w twarz związkom zawodowym i ograniczania praw pracowniczych. Zgodnie z ustawą, powiadomię pracodawcę o terminie strajku pięć dni wcześniej. Liczę, że pasażerowie zrozumieją i wybaczą. Myślę, że są z nami - mówiła w Radiu TOK FM organizatorka strajku Monika Żelazik.

Działaczka w rozmowie z Agnieszką Lichnerowicz przekonywała, że obecne władze LOT-u bardzo źle traktują pracowników.

 - To jest pewna dysfunkcja tego zarządu. Pomiatanie ludźmi, traktowanie ich w haniebny sposób. Przekaz jest taki: Piloci to pijacy, a stewardessy to złodziejki - stwierdziła.

Upokarzające kontrole

Jak mówiła, kontrole pilotów pod kątem trzeźwości są przeprowadzane od lat. Teraz pojawiły się też kontrole stewardes - sprawdza się, czy nie ukradły czegoś z samolotu.

- Wczoraj odbyła się pierwsza taka kontrola. Muszę powiedzieć, że przebiegała w sposób karygodny, uwłaczający ludzkiej godności. Załoga była kontrolowana na przejściu paszportowym przez specjalnie wynajętą firmę. Bagaż załogi, bielizna, osobiste rzeczy zostały wywalone przy pasażerach. Odbieramy to jako element walki z pracownikami - relacjonowała Żelazik.

Związkowcy domagają się nowego regulaminu wynagrodzenia oraz zatrudnienia na etatach.

W najbliższy poniedziałek ma się odbyć posiedzenie Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego. Jej przewodniczący - marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik - zaprosił na nią związki zawodowe oraz przedstawicieli władz LOT-u.

Żelazik kontra LOT

Do strajku w PLL LOT miało dojść już na początku maja tego roku. Żeby do tego nie dopuścić, władze państwowej spółki wystąpiły w tej sprawie do sądu. Ten uznał, że można mieć wątpliwości co do przeprowadzonego referendum, w którym pracownicy opowiedzieli się za strajkiem.

- Sąd powstrzymał prawo wynikające z konstytucji. Orzeczenie było załatwione w trybie błyskawicznym. Całość zajęła 2-3 dni. W zasadzie nie ma prawa do strajku, jeżeli sąd może wyznaczyć takie orzeczenie w takim tempie - tak sytuację w TOK FM komentowała niedawno Monika Żelazik.

Z pracy zwolniono ją na początku czerwca, po 25 latach. Powodem była treść maila - prywatnej wiadomości do związkowców, która jej zdaniem została wykradziona z jej skrzynki. Decyzję pracodawcy zaskarżyła w sądzie.

Czytaj więcej: Zwolniona szefowa związku zawodowego w LOT: U nas kobiety mają jaja, a panowie stanowiska

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (6)
Strajk w LOT. "Zarząd pomiata ludźmi, traktuje ich w haniebny sposób"
Zaloguj się
  • bw666

    Oceniono 2 razy 0

    Jako pasażer ich nie popieram. Chamstwo na pokładzie, brak szacunku dla pasażerów. My podatnicy złożyliśmy się na ich miejsca pracy. Zarabiają kupę kasy. Mowa o kontrolach......sorry ale nie wzięło się to z powietrza

  • patriot.wr

    Oceniono 2 razy 0

    Przecież ta Zelazik już dawno zwolniona za grożenie zamachem na samoloty!

  • zorro318

    Oceniono 5 razy -1

    Obsluga LOT, i ta lotniskowa, i na pokladzie samolotu osiagnela swoje dno, zwlaszcza na reprezentacyjnej linii polnocnoatlantyckiej; przestalem korzystac
    z uslug tego przewoznika w 2012 roku. Nawet za nieboszczki PRL serwis byl lepszy.
    Wiosna tego roku zmuszony bylem pilna sprawa rodzinna kupic bilet PLL LOT i mila niespodzianka, dawne zle obyczaje i w najlepszym razie protekcjonalne traktowanie pasazerow
    zniknely. LOT podobno (kto by tam wierzyl pisiorom) zaczal byc dochodowy, przybylo pasazerow i nowych polaczen, a tak naprawde wznowiono zlikidowane rejsy.
    P.S. Nie licz kobieto na zrozumienie pasazerow, bo oni chca obslugi na poziomie konkurencji,
    tym bardziej, ze LOT NIE JEST NAJTANSZYM przewoznikiem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX