Upamiętnią dzieci skrzywdzone przez księży. "Kościół perfekcyjnie chroni sprawców"

Facebook/ Fundacja 'Nie lękajcie się'

W niedzielę na płotach polskich kościołów zawisną dziecięce buciki. Akcja ma upamiętnić ofiary przestępstw seksualnych popełnianych przez księży. - Kościół stosuje mechanizmy ukrywające sprawców - mówił w TOK FM jeden z organizatorów.

Akcja "Baby Shoes Remember" narodziła się w Irlandii. W najbliższą niedzielę przyłączy się do niej Polska. Jak mówią organizatorzy, chodzi o uwrażliwienie opinii publicznej na los dzieci wykorzystywanych seksualnie przez księży.

Uczestnicy wydarzenia powieszą na kościelnych płotach dziecięce buciki przepasane czarną wstęgą. Następnie uwiecznią na zdjęciach duchownych, którzy będą je zdejmowali - ma to być symbol tuszowania przez Kościół problemu.

- Kościół stosuje mechanizmy, które systematycznie ukrywają sprawców. Jeżeli dochodzi do wykorzystywania seksualnego dziecka przez kogokolwiek innego niż ksiądz, czyli przez nauczyciela, wychowawcę, członka rodziny, to nikt nie jest w stanie tego zakamuflować. A Kościół czyni to w perfekcyjny wręcz sposób - mówił w TOK FM adwokat Jarosław Głuchowski z fundacji “Nie lękajcie się”, która współorganizuje akcję.

Czytaj też: W niedzielę na kościelnych płotach zawisną dziecięce buciki. Chodzi o upamiętnienie ofiar przestępstw seksualnych

Tłumaczył też, że Kościół nie dopuszcza władz publicznych do swoich wewnętrznych akt i przez to pociągnięcie chronionych w ten sposób sprawców do odpowiedzialności jest bardzo trudne.

 - W kilku procesach występowaliśmy do organów ścigania i sądu o uzyskanie takich dokumentów. Tylko w jednym przypadku biskup zgodził się. Ale zapoznać się z dokumentami można było tylko w jego siedzibie. Nie zgodził się na kserowanie i dostarczenie do sądu. W pozostałych sprawach nie było odzewu, albo Kościół zasłaniał się autonomią - wspominał Głuchowski.

Źle rozumiana autonomia

Jak mówił, jest to źle rozumiana autonomia Kościoła, ponieważ we wszystkich kwestiach, które nie są jego wewnętrznymi sprawami, powinien on współpracować z państwem.

Jarosław Głuchowski zapewniał też, że planowana na niedzielę akcja, nie opiera się na łamaniu prawa. - To w żaden sposób nie jest społecznie szkodliwe, nikogo nie obraża i nie niszczy niczyjej własności - argumentował.

Zobacz także
  • "Dostałem zadanie, żeby wygrać". Marek Jakubiak odrzuca propozycję Patryka Jakiego
  • Francisco Franco na wiecu w 1949 r. Rząd Hiszpanii zatwierdził przeniesienie zwłok generała Franco. "Należy wiele zmienić w sprawach pamięci historycznej"
  • ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE | Chcesz skorzystać z parkingu? Musisz zapłacić datek na... remont wieży kościelnej
Komentarze (12)
"Baby Shoes Remember". Upamiętnią dzieci skrzywdzone przez księży
Zaloguj się
  • getz54

    Oceniono 5 razy 3

    Te wypasione byki, lenie śmierdzące, co w zyciu jednego dnia uczciwie nie przepracowały, swoje zboczenia przenoszą na wyzsze poziomy wyrafinowania. Jak właśnie z dumą ogłosiła Miodowa, coraz więcej powołań jest na egzorcystów. Czyli na dewiantów nie potrafiących juz zaspokoic swojego popędu w normalny sposób, tylko przy pomocy tortur jak za czasów świętej inkwizycji. Przeraza mnie jednak powszechna ciemnota i zacofanie Polaków, którzy oddają swoje dzieci tej moralnej zgniliznie zeby z tych bezbronnych istot wypędzili szatana i złe moce.
    Religia w przedszkolach i szkołach powinna byc zakazana, spowiedz w konfesjonale dozwolona od 18 lat, kontakt dziecka z księdzem, o ile jest niezbędny, tylko w obecności świeckich osób trzecich. Zakaz dla nieletnich sprawowania wszelkich czynności kościelnych, ministrantów, chórzystów, uczestniczenia w róznych oazach, caritasach, bo to takie hitlerjugend jest. Od czegos trzeba zacząc, jak juz powiesimy dziecięce buciki za sznurówki na kościelnym płocie.
    Dziedziniec przy Miodowej powinien w niedzielę przypominac ekspozycję z Oświęcimia z milionem par bucików dziecięcych,

  • realizmforte

    Oceniono 3 razy 3

    Autonomii dla bezkarnych zboczeńców krzywdzących polskie dzieci !! tekturowe państwo !!

  • pn-ski

    Oceniono 3 razy 3

    Na płotach polskich kościołów powinny raczej zawisnąć klejnoty rodowe tych bandytów sutannach.

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 10 razy 2

    ciekawe jak długo jeszcze Polacy będą się dawać dosłownie i w przenośni dymać w dudę przez ta przestępczą organizacje, stojącą ponad prawem (to biskup decyduje jakie i czy w ogóle wyda prokuraturze jakiekolwiek dokumenty poświadczające pedofilie)
    w każdym bądź razie, moje dziecko na bliżej niż 20 metrów, do żadnego klechy nie podejdzie

  • 11krzych

    Oceniono 1 raz 1

    Czyli ta banda ukrywa dowody przestępstw. Policja powinna zrobić wjazd do wszystkich siedzib bandy jednocześnie i przejąć dokumenty.

  • aprilapril

    Oceniono 6 razy 0

    na płotach polskich kościołów zawisną dziecięce buciki, a suweren zaniesie pinionszki, zeby zboczony knur zwany inaczej ksiedzem katolickim mial na wycieczke do Chorwacji gdzie se bedzie podgladal dziewczynki w sikalni. buk zaplac.

  • rastablaster

    Oceniono 3 razy -1

    Dziennikarze z tej obrzydliwej korporacji mają w tyle dzieci. Za pieniądze nakręcają wojenną histerię: Rosja, Iran. Halo dziennikarskie wycieruchy - na wojnach giną dzieci.

    Robienie propagandy wojennej za pieniądze, to najniższa forma prostytucji. Wasza troska o maluczkich śmierdzi ich trupami.

  • quaga

    Oceniono 11 razy -1

    Lewusy opowiadają się za odpowiedzialnością zbiorową?
    Ale to dobry pomysł na podgrzanie wojny z katolami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Polecamy