Wielowieyska: Nie ma pan poczucia, że bierze pan udział w czymś złym? Rzecznik nowej KRS: Dobro i zło jest relatywne

Dr Maciej Mitera, rzecznik nowej KRS stworzonej przez PiS mówił w TOK FM o powołaniach do nowej izby dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Pojawił się wątek orientacji seksualnej, o którą miała pytać Kamila Zaradkiewicza na posiedzeniu Krystyna Pawłowicz.

Dominika Wielowieyska zapytała, dlaczego do nowej izby dyscyplinarnej Sądu Najwyższego powoływane są takie osoby jak prokurator Jarosław Duś, który nie dość, że nie ma wymaganego 10-letniego stażu, by wejść do nowej izby SN, to jeszcze ma na koncie kilka postępowań dyscyplinarnych.

Jedno z nich dotyczy sytuacji, gdy Duś odmówił zapłaty za przegląd techniczny samochodu. Zamiast zapłacić mechanikom za ich pracę wyciągnął legitymację prokuratorską. Sprawę opisała "Gazeta Wyborcza".

- Pełna zgoda. Kandydat na sędziego powinien mieć pewne elementarne cechy, w tym nieskazitelny charakter - przyznał dr Maciej Mitera. - Nie potrafię się do tego odnieść. Może to są kwestie, które już się zatarły? - powiedział rzecznik nowej KRS.

Dominika Wielowieyska zauważyła, że nowa KRS poparła Dusia mimo iż ten nie spełnia kryteriów merytorycznych. Jej zdaniem liczy się tylko to, że to osoba popierana przez partię. - Ci kandydaci to przede wszystkim ludzie ministra Ziobry - oceniła publicystka. - Nie jestem w stanie się odnieść, czy kandydaci to ludzie ministra Ziobry, czy nie - powiedział rzecznik nowej KRS. - Prokuratura jest instytucją hierarchicznie podporządkowaną - dodał.

Dziennikarka zauważyła, że nowa KRS naciąga prawo, by powołać ludzi PiS do izby dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. - KRS to klepie - oceniła Wielowieyska. - Nie nazwałbym tego kolokwialnym klepaniem. Te osoby były sprawdzane - przekonuje dr Maciej Mitera. Rzecznik nowej KRS dodał, że jeśli prezydent Andrzej Duda uzna, że nowa KRS poparła kandydatów niezgodnie z prawem, to po prostu ich nie powoła.

Pawłowicz pyta o orientację?

Dominika Wielowieyska zapytała, dlaczego po przyjściu prokuratora Ziobry na posiedzenie nowej KRS, organ ustanowiony przez PiS przyjął kandydaturę dr. Kamila Zaradkiewicza, choć przepadł w pierwszym głosowaniu.

Przypomnijmy: dr hab. Kamil Zaradkiewicz od 2006 do 2016 r. pracował w Biurze Trybunału Konstytucyjnego, w tym na stanowisku dyrektora Zespołu Orzecznictwa i Studiów. Gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zmiany które wprowadza w nim PiS są niekonstytucyjne, Zaradkiewicz stwierdził, że nie wszystkie orzeczenia TK są ważne i obowiązujące. Wsparł w ten sposób narrację partii rządzącej. Wkrótce potem stracił stanowisko w TK z powodu "utraty zaufania". W kwietniu 2017 roku Zaradkiewicz został dyrektorem nowo powstałego Departamentu Prawa Administracyjnego w Ministerstwie Sprawiedliwości kierowanym przez Zbigniewa Ziobrę.

Rzecznik Mitera twierdzi, że nie było żadnych nacisków ze strony prokuratora generalnego, a nowa KRS zmieniła zdanie sama z siebie. - W jaki sposób osobowość pana ministra Ziobry wpłynęłaby na decyzję członków rady? - zastanawiał się rzecznik nowej KRS.

- Czy to prawda, że poseł Krystyna Pawłowicz pytała Kamila Zaradkiewicza o jego orientację seksualną? - zapytała dziennikarka powołując się na tweet Patryka Jakiego. Wiceminister sprawiedliwości rządu PiS napisał na Twitterze, że jest zażenowany zachowaniem poseł swojej partii podczas posiedzenia nowej KRS i zaznaczył, że nigdy nie pytał swoich pracowników o orientację seksualną lub poglądy.

Według rzecznika nowej KRS z wpisu Patryka Jakiego nie wynika z tego, by poseł Krystyna Pawłowicz wypytywała Kamila Zaradkiewicza o to, jaką ma orientację seksualną. - W mojej ocenie ten tweet dotyczy relacji wiceminister Jaki - Kamil Zaradkiewicz na poziomie Ministerstwa Sprawiedliwości - powiedział rzecznik Mitera. Czy więc poseł Pawłowicz przesłuchiwała kandydata na temat jego orientacji seksualnej? - Nie mam takiej wiedzy - odrzekł. Przyznał jednak, że na forum "zostały wyciągnięte wątki homofobiczne".

Czy obecność Zbigniewa Ziobry wpłynęła na głosowanie nowej KRS?

Nowa KRS rekomendowała prokuratora od tortur

Prowadząca Poranek TOK zapytała, czy dr Mitera nie widzi nic bulwersującego w tym, że nowa KRS rekomendowała do izby dyscyplinarnej Sądu Najwyższego prokuratora Adama Rocha, który w 2006 r., za pierwszego rządu PiS, kazał przesłuchiwać kobietę w czasie porodu. Sprawa trafiła do Europejskiego Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu, a Polska przyznała, że dopuściła się nieludzkiego traktowania i torturowania kobiety.

- To straszne, że taka osoba idzie do Sądu Najwyższego. Jak można go rekomendować? Tylko dlatego, że jest człowiekiem ministra Ziobry? - pytała Wielowieyska. - Ostateczną decyzję podejmie prezydent. Ja nie głosowałem w sprawie tego kandydata - odparł rzecznik nowej KRS. Dziennikarka dopytywała rzecznika Miterę, czy uważa prokuratora Rocha za odpowiedniego kandydata. - Proszę mnie zwolnić od odpowiedzi na to pytanie. Nie uczestniczyłem w tym posiedzeniu. Biorę jednak odpowiedzialność, bo jestem członkiem tego organu - uciął rzecznik nowej KRS.

Dziennikarka zwróciła uwagę na to, że według środowiska sędziowskiego to, co dzieje się w nowej KRS jest nielegalne. - Czy nie ma pan poczucia, że bierze pan udział w czymś złym? - zapytała Dominika Wielowieyska. - Kwestia dobra i zła jest relatywna - odrzekł dr Maciej Mitera, rzecznik nowej KRS.

Kim jest sędzia Maciej Mitera?

Sędzia Maciej Mitera jest rzecznikiem nowej KRS zmienionej przez PiS. Wcześniej minister Zbigniew Ziobro awansował go na prezesa Sądu Rejonowego Warszawy Śródmieścia, mimo że miał na koncie postępowanie dyscyplinarne.

Z podcastu dowiesz się więcej. Posłuchaj!

  • co rzecznik Mitera myśli o kontrowersjach wokół nowej KRS;
  • jak sędzia odpowiada na zarzut, że bierze udział w podporządkowaniu wymiaru sprawiedliwości PiS-owi?;
  • w jakich okolicznościach poseł Pawłowicz powiedziała, że kandydat do izby dyscyplinarnej Sądu Najwyższego powiedzą i zrobią wszystko, by dostać rekomendację nowej KRS?
Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (112)
Dr Maciej Mitera, rzecznik nowej KRS zmienionej przez PiS, jest gościem TOK FM. Rozmowa Dominiki Wielowieyskiej
Zaloguj się
  • Dominika Bura

    Oceniono 22 razy 16

    Słyszałam ten wywiad. Obrzydliwa persona. Wszystko dla niego jest względne i dopuszczalne, nic go nie dziwi. Właściwie tam jest, ale jakby co nie było. Za co facet bierzesz forsę z naszych kieszeni, jak nie wiesz co dzieje się na twoim podwórku, którym zarzadzasz. Nie wzięli Cię tam chyba za ciecia?

  • wpm1

    Oceniono 17 razy 11

    Dlaczego, gdy widzę tego faceta, zaraz nasuwa mi się na myśl przymiotnik "śliski"?

  • kazek100

    Oceniono 29 razy 11

    Słuchałem dziś w TOK FM wywiadu z Miterą. Wielki katolik na pytanie o dobro i zło odpowiedział, że to kwestia "relatywna". Pamiętacie, jak przez całe lata KK i prawica wyzywały liberałów od "moralnych relatywistów"? Mitera - sługus i człowiek bez kręgosłupa.

  • bokaj

    Oceniono 19 razy 9

    "Kwestia dobra i zła jest relatywna - odrzekł dr Maciej Mitera"

    I TO jest sedno pisowskiego myślenia.
    Coś wczoraj było złe, dziś może być dobre, a pojutrze znowu złe - taki Piotrowicz na przykład, że o samym Miterze nie wspomnę, bo on chyba sam już nie wie co mówi. Niedawno zapewniał, że neo-KRS zbierze się NIE WCZEŚNIEJ niż we wrześniu.
    Poza PiSem obowiązuje zasada: nie rób z gęby cholewy.
    Ale u nich "to jest kwestia relatywna"...

    Nawiasem mówiąc - ciekawe jak im się to godzi z tym rozmodleniem przed obrazami świętymi, które wprost do każdego wiernego krzyczą, by trzymać się solidnie prawdy i dobra nierelatywnego...

  • marywil2012

    Oceniono 13 razy 7

    Kompromitacja dla pis. Szuje i karierowicze zasmrodzą bez żenady wszystko. Mają swoje 5 minut.

  • siekier35

    Oceniono 9 razy 7

    wracają mroczne czasy jedynej prawdy

  • Mario Nowa

    Oceniono 8 razy 6

    Krycha niech wlasna orientacje odkryje! Niech spyta o orientacje Kaczke, Wasika, Kaminskiego, Macierewicza, Ziobre, Rydzyka, Misiewicza, etc!!! Badz odwazna!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX