Hostel interwencyjny dla osób LGBT+? Sebastian Kaleta: to dyskryminacja osób heteroseksualnych

Sebastian Kaleta szybko zareagował na deklarację Jana Śpiewaka o walce o prawa osób LGBT+ w stolicy. Zastępcy Patryka Jakiego w komisji weryfikacyjnej nie spodobał się pomysł przywrócenia hostelu interwencyjnego.

Kandydat na prezydenta Warszawy Jan Śpiewak podpisał Warszawską Kartę LGBT+ przygotowaną we współpracy z organizacjami, które walczą o prawa osób nieheteronormatywnych. Jednym z punktów Karty jest przywrócenie na stałe hostelu interwencyjnego dla osób ze środowiska LGBT. Pierwszy taki hostel prowadzony przez Lambda Warszawa, zamknięto ponad rok temu ze względu na brak pieniędzy. 

Sebastian Kaleta pyta: gdzie hotele dla hetero?

Zaskakujący głos w sprawie zabrał były rzecznik ministra sprawiedliwości, Sebastian Kaleta. Zastanawiał się na Twitterze: "Czy tego rodzaju placówka nie będzie dyskryminować osób hetero?" Nazywa też hostel interwencyjny "hotelem dla osób LGBT".

Jak napisał pod swoim postem Kaleta, " to nie ja się kompromituję, ale Wy po pierwsze wysuwając na czoło problemy, które nie są kluczowymi dla mieszkańców Warszawy, po drugie kompromitujecie logikę i swoje paradygmaty, doprowadzając do dyskryminacji innych osób tworząc hostel LBGT."

Polityk pytał bowiem: "Czy podobne hostele interwencyjne przewidujecie dla osób heteroseksualnych? Lub dyskryminowanych na innych polach niż orientacja seksualna? Jeśli nie, obawiam się, że propozycja ta dyskryminuje osoby, które są pokrzywdzone, a nie są LGBT".

Na Twitterze posypały się komentarze

Internauci szybko zareagowali na wypowiedź polityka. Pytali m.in., czy Sebastian Kaleta zna przypadek osoby heteroseksualnej, która została wyrzucona z domu z powodu swojej orientacji seksualnej.

"Nie hotel, tylko hostel. I to interwencyjny, przeznaczony np. dla młodych osób, które z powodu orientacji zostały wyrzucone z domu. Nie wiem, kim trzeba być, by krytykować wsparcie dla osób zagrożonych bezdomnością" - można przeczytać w komentarzach.

"Znaczące jest to, że Kaletę „ruszył” dopiero Ho(s!)tel, w którym zapewnimy poczucie bezpieczeństwa osobom dyskryminowanym m.in. przez posłankę @KrystPawlowicz" - zauważył inny z internautów.

Niestety, Sebastian Kaleta szybko opuścił dyskusję pod swoim postem. 

Warszawska Karta LGBT+ ma poprawić sytuację osób z mniejszości seksualnych

Warszawska Karta LGBT+ jest częścią programu samorządowego, stworzonego przez stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza. 

Czytaj też: Tęczowa flaga ruchu LGBT ma sześć kolorów. Ksiądz z Poznania uważa ją więc za diabelską

Wśród postulatów wymienia się m.in.: stworzenie w Warszawie hostelu interwencyjnego, utworzenie miejskiego centrum społeczno-kulturalnego,  wprowadzenie miejskiego mechanizmu zgłaszania i monitorowania przestępstw motywowanych uprzedzeniami na tle seksualnym, wprowadzenie rzetelnej edukacji antydyskryminacyjnej i utworzenie urzędu pełnomocnika – osoby koordynującej współpracę miasta ze społecznością. 

Patronat nad Paradą Równości, tęczowa flaga na ratuszu

Oprócz tego stowarzyszenie chce, aby wzorem innych europejskich stolic władze Warszawy dostrzegły obecność społeczności LGBT+ i wspierały jej widoczność przez cały rok - udzielając patronatu Paradzie Równości, wywieszając na ratuszu tęczową flagę w dniu Parady oraz w Międzynarodowym Dniu Walki z Homofobią, a także wspierając wydarzenia adresowane do warszawskiej społeczności osób nieheteronormatywnych.

Stowarzyszenie proponuje również przyjęcie przez prezydenta miasta Karty Różnorodności, obejmującej wytyczne dla poszczególnych urzędów i instytucji miejskich. Biorą one pod uwagę "potrzebę godnego, równego traktowania również osób LGBT+ przez urzędników i urzędniczki, a także wprowadzenie standardów pracy, dbających o dobre traktowanie osób LGBT+ zatrudnionych w instytucjach miejskich". 

Jak powiedział w rozmowie z "Wyborczą" Oktawiusz Chrzanowski ze stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza, w sprawie podpisania karty trwają rozmowy z dwoma innymi komitetami warszawskimi i jednym spoza stolicy. 

Rafał Trzaskowski: To, że nie ma rozwiązań dotyczących związków partnerskich, to wielkie zaniedbanie PO

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (5)
Jan Śpiewak podpisał Warszawską Kartę LGBT+
Zaloguj się
  • miw.d

    Oceniono 6 razy 2

    Centrum Praw Kobiet opiekujące się katowanymi żonami, dziećmi, wypędzonymi z domów kobiet w nieślubnej ciąży, nie dostało na działalność od pis ani grosza.
    Jednak myślę, że tak kobiety i dzieci dręczone przez mężów i ojców, jak i osoby homoseksualne
    doznające krzywdy czy to w domu rodzinnym, czy w związkach, MAJĄ RÓWNE PRAWO DO
    MIEJSCA, W KTÓRYM ZNAJDĄ DLA SIEBIE POMOC.
    Jedno nie wyklucza drugiego, wszyscy jesteśmy ludźmi, a cios pięścią w twarz boli jednakowo
    każdego.

  • endrju1521

    Oceniono 1 raz 1

    Ty, kaleko, a ośrodki dla samotnych matek, a przechowalnie bezdomnych,

    a obozy dla uchodźców, to nie segregacja ? ? ? ?? ? ? ?

  • przyganiacz

    0

    Hostel interwencyjny dla osób LGBT+? Sebastian Kaleta: to dyskryminacja osób heteroseksualnych

    Mniej więcej taka sama, jak dyskryminacja pełnosprawnych przez to, że nie korzystają z wózków inwalidzkich, czy dyskryminacja, w przeszłości, białych w USA przez to, że bito tylko kolorowych. Listki ze wszystkich stron, a w środku głąb...

  • miw.d

    Oceniono 2 razy 0

    oko.press/centrum-praw-kobiet-znow-srodkow-minister-dofinansuje-caritas/

  • xt-s

    Oceniono 5 razy -1

    "Pytali m.in., czy Sebastian Kaleta zna przypadek osoby heteroseksualnej, która została wyrzucona z domu z powodu swojej orientacji seksualnej"
    Nie jestem Sebastianem Kaletą, ale mogę odpowiedzieć, że znacznie więcej heteroseksualnych dziewczyn, którym trafiła się nieślubna ciąża, zostało wygnanych z domów, niż dziewczyn lesbijek.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX